<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094</id><updated>2012-01-23T22:32:26.782+01:00</updated><category term='feminizm'/><category term='historia'/><category term='sport'/><category term='ateizm'/><category term='muzyka'/><category term='poczet antyklerykałów'/><category term='rysunki'/><category term='sztuka'/><category term='polityka'/><category term='różności'/><category term='wolność'/><category term='antyklerykalizm'/><category term='ekonomia'/><category term='filozofia'/><category term='etatyzm'/><category term='infoanarchizm'/><category term='humor'/><title type='text'>Zapiski Wolnościowego Antyklerykała</title><subtitle type='html'>Ekstremizm w obronie wolności nie jest występkiem</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>85</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8584352673956476586</id><published>2008-12-14T12:20:00.006+01:00</published><updated>2008-12-14T12:44:54.268+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>Ateizm zagrożeniem dla wolności przekonań?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostałem poproszony o zaprezentowanie na moim blogu pewnego artykułu. Czynię to z miłą chęcią, gdyż z większością tez zawartych w tym artykule się zgadzam.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
Artykuł ukazał się na blogu miesięcznika &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Idź pod prąd&lt;/span&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://idzpodprad.salon24.pl/106452,index.html"&gt;ATEIZM JAKO ZAGROŻENIE DLA WOLNOŚCI PRZEKONAŃ&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chcę jednak skomentować najważniejszą tezę tego artykułu. To nie ateiści są w tym przypadku problemem, chociaż zgodzę się z tym, że spora część z nas stara się propagować ateizm (a czemu mielibyśmy tego nie robić?). Problemem doktora Bergmana jest środowisko akademickie w USA, w znacznej większości lewackie. I stosuje ono takie właśnie, a nie inne metody. Podobne kłopoty miał chociażby Hans Herman Hoppe gdy podczas wykładu na uniwersytecie w Las Vegas popełnił straszną zbrodnię. Powiedział, że wpływ na teorie wysnute przez lorda Keynesa mógł mieć jego homoseksualizm. Więcej o tej sprawie we wpisie Macieja Miąsika &lt;a href="http://www.miasik.net/archive/2005/04/hoppe_zwyciy/"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hoppe zwyciężył&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Co do darwinizmu i kreacjonizmu. Ja osobiście nie wierzę w żadną z tych teorii. Nie ma żadnych dowodów (na razie), które pokazują jak naprawdę przebiegało powstawanie życia na ziemi. Niechęć darwinistów do kreacjonistów i odwrotnie jest natomiast czymś normalnym. Gdy walczy się o darmową kasę, to "wszystkie chwyty dozwolone". A że darwiniści mają przewagę, to druga grupa jest mocno poszkodowana. Wydaje mi się, że ateizm nie ma tutaj akurat większego znaczenia.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
I na koniec powiem, że zarówno osoby głęboko wierzące, jak i ateiści mogą się dogadać. Wymaga to oczywiście sporo dobrej woli, gdyż kontakty te są niestety nacechowane zbyt dużą ilością wzajemnej nieufności. Cóż, o postrzeganiu danej grupy w znacznym stopniu decydują ci, co najgłośniej krzyczą i przeważnie są to idioci. Mimo to, warto wymieniać poglądy (nawet gdy sparzymy się kilka razy), gdyż nic tak nie rozwija jak dyskusja na poziomie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8584352673956476586?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8584352673956476586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8584352673956476586' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8584352673956476586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8584352673956476586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/12/ateizm-zagroeniem-dla-wolnoci-przekona.html' title='Ateizm zagrożeniem dla wolności przekonań?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1127852005020078401</id><published>2008-11-25T22:44:00.002+01:00</published><updated>2008-11-25T22:48:52.462+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><title type='text'>Mapa globalnych incydentów</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pod adresem &lt;a href="http://www.globalincidentmap.com/map.php"&gt;http://www.globalincidentmap.com&lt;/a&gt; znajdziecie mapkę (notabene opartą na silniku Google) pokazującą na bieżąco wszelkiego rodzaju incydenty. Poprzez zamachy bombowe, zagrożenie biologiczne, zabójstwa, aż po zagrożenie nuklearne. Sporo się tego dzieje na świecie.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1127852005020078401?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1127852005020078401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1127852005020078401' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1127852005020078401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1127852005020078401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/mapa-globalnych-incydentw.html' title='Mapa globalnych incydentów'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8278993228747234512</id><published>2008-11-25T22:28:00.005+01:00</published><updated>2008-11-25T22:42:29.309+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Hugo, Ty mały wielki złodzieju</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hugo Chavez zamierza ukraść kolejną prywatną własność. Oczywiście nie dla siebie. O co to, to nie. Dla &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;LUDU&lt;/span&gt;. On będzie tym tylko zarządzał. Tym razem zagiął parol na kopalnię złota, największą w Wenezueli. Jak powiedział tamtejszy pomagier bandyty, o przepraszam, minister górnictwa:&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;Ta kopalnia zostanie odzyskana i będzie eksploatowana pod kontrolą państwa&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;

&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostanie odzyskana. Bardzo ciekawe. Taka stara bandycka metoda. Kiedyś się na to mówiło &lt;span style="font-style: italic;"&gt;kup Pan cegłę&lt;/span&gt;. Ale państwo doprowadziło tą metodę do perfekcji. Najpierw coś się sprzedaje, potem nacjonalizuje, a jak zabraknie pieniążków, to zawsze można sprywatyzować, żeby za kilka lat znowu "odzyskać". I tak w kółko. Prawo własności i umowy ma się, mówiąc oględnie, w dupie.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak było i tym razem. Pewna firma wygrała konkurs na eksploatację kopalni. Tylko rząd wenezuelski troszkę ociągał się z wydaniem pozwolenia. Niby, że sprawdzają czy przypadkiem wydobycie nie zagraża jakimś ptaszkom, czy innym koczkodanom. Mam przeczucie, że jak tylko kopalnię się "odzyska", to znikną wszelkie przeszkody na drodze do pozyskania 31 milionów uncji złota. Czego się w końcu nie robi dla dobra ciemiężonego ludu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8278993228747234512?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8278993228747234512/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8278993228747234512' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8278993228747234512'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8278993228747234512'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/hugo-ty-may-wielki-zodzieju.html' title='Hugo, Ty mały wielki złodzieju'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-601785151280056684</id><published>2008-11-25T22:21:00.002+01:00</published><updated>2008-11-25T22:24:59.758+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Laicki Obama</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wypowiedź nowego prezydenta USA, z którą w dużej mierze się zgadzam. Mówi on w duchu &lt;a href="http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-vi.html"&gt;Thomasa Jeffersona&lt;/a&gt;. Przemówienie ciekawe, aczkolwiek podejrzewam, że nie całkiem szczere (wybaczcie ten eufemizm).&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object height="349" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/UnNEKmga-aE&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/UnNEKmga-aE&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="349" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-601785151280056684?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/601785151280056684/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=601785151280056684' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/601785151280056684'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/601785151280056684'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/laicki-obama.html' title='Laicki Obama'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3452692546436053161</id><published>2008-11-24T19:18:00.007+01:00</published><updated>2008-11-25T00:20:17.698+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><title type='text'>Prowokacja na Kaukazie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jestem wkurzony. Na polskiego prezydenta, na polską dyplomację i wywiad odpowiedzialny za kierunek gruziński. Wszyscy dali ciała.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prezydent dał się omotać Saakaszwilemu i tańczył tak, jak mu tamten zagrał. Jak widać brak mu doświadczenia w takich momentach. Brak pewnej dozy cwaniactwa. Istnieje też oczywiście możliwość, że rusofobia go oślepiła.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O ile jeszcze można prezydentowi wybaczyć, w końcu nie musi się na wszystkim znać (chociaż akurat w tym przypadku by wypadało), to dyplomaci zawiedli na całej linii. Jak można pozwolić na tym szczeblu na zmianę ustalonego harmonogramu? Jak można pozwolić, żeby wywieziono prezydenta w nieznane miejsce, szczególnie jeżeli wiązałoby się to z jakimkolwiek niebezpieczeństwem? Jak dla mnie, to za tą wizytę odpowiadał jakiś kretyn, który powinien stracić robotę.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A największą plamę dał polski wywiad. Albo mamy tak nieudolnych agentów, albo współpracowali oni z Gruzinami. Nie widzę jakoś innej możliwości. I obie średnio mi się podobają. Nie jest dobrze, kiedy wywiad rozgrywa swoje gierki pod nosem rosyjskiego niedźwiedzia, bez wiedzy zwierzchnictwa. A pokazanie swojej ignorancji, może co najwyżej przyprawić Rosjan o ból brzucha ze śmiechu. Czy polski wywiad nie powinien zbadać wszelkich możliwych zagrożeń? Zwłaszcza ze strony gruzińskiej? Stare powiedzenie wszakże mówi: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;strzeż mnie od przyjaciół, bo z wrogami sobie sam poradzę&lt;/span&gt;.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Być może część z Was cały czas wierzy w to, że to Rosjanie strzelali do konwoju prezydenckiego. Sam tak myślałem przez pewien czas. Uważałem, że jakiś młokos na posterunku postanowił sobie postrzelać. Dziś rano przeczytałem jednak, że są podejrzenia prowokacji, a wszelkie wątpliwości opuściły mnie gdy zobaczyłem poniższe zdjęcie. Zrobione tuż po strzelaninie. Prezydent Polski przerażony, a Gruzji jakoś dziwnie rozluźniony. Być może Saakaszwili tak reaguje na stres, ale w takie zbiegi okoliczności, to ja nie wierzę.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SSrwSZBCpaI/AAAAAAAAG6c/WOz24KeaZX8/s1600-h/z5980026X.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 290px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SSrwSZBCpaI/AAAAAAAAG6c/WOz24KeaZX8/s400/z5980026X.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5272290512534152610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Osobiście mam gdzieś czy Kaczyński zrobi z siebie kretyna na scenie międzynarodowej. Natomiast jestem żywotnie zainteresowany tym, jak państwo, w którym żyje, kształtuje kontakty z takim sąsiadem jak Rosja. A dawanie się wkręcać w konflikt gruziński, w którym obie strony są winne w równym stopniu, tych kontaktów na pewno nie poprawia.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3452692546436053161?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3452692546436053161/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3452692546436053161' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3452692546436053161'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3452692546436053161'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/prowokacja.html' title='Prowokacja na Kaukazie'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SSrwSZBCpaI/AAAAAAAAG6c/WOz24KeaZX8/s72-c/z5980026X.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-7470991520531755223</id><published>2008-11-22T19:23:00.003+01:00</published><updated>2008-11-22T19:27:59.017+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>Bill Hicks - cała prawda o używkach</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Amerykański stand-upper przestawia swoje, jakże prawdziwe, spojrzenie na różnego rodzaju używki. Zdecydowanie polecam.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0Fko88ZYKAo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0Fko88ZYKAo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CDOISIPEvdQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/CDOISIPEvdQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_I5qPljTTBs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/_I5qPljTTBs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-7470991520531755223?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/7470991520531755223/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=7470991520531755223' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7470991520531755223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7470991520531755223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/bill-hicks-caa-prawda-o-uywkach.html' title='Bill Hicks - cała prawda o używkach'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2558620963731619053</id><published>2008-11-17T17:47:00.005+01:00</published><updated>2008-11-17T17:54:44.848+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Skandynawia za mniej niż 500 euro</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam felietony Jana Marii Fijora o jego podróży po Skandynawii. Naprawdę ciekawe i otwierające oczy. Część z tego co pisze o Szwecji pokrywa się z tym co zamieściłem w swoim artykule &lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/szwecja-cud-socjalizmu-czy-rwnia-pochya.html"&gt;Szwecja – cud socjalizmu czy równia pochyła&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://fijor.com/index-jkl.php?a=p&amp;amp;id=386"&gt;Skandynawia za mniej niż 500 euro (I) &lt;/a&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://fijor.com/index-jkl.php?a=p&amp;amp;id=402"&gt;Skandynawia za mniej niż 500 euro (II)&lt;/a&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2558620963731619053?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2558620963731619053/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2558620963731619053' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2558620963731619053'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2558620963731619053'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/skandynawia-za-mniej-ni-500-euro.html' title='Skandynawia za mniej niż 500 euro'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-171127417757503415</id><published>2008-11-13T17:47:00.005+01:00</published><updated>2008-11-14T00:02:48.687+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><title type='text'>Moje kondolencje Ameryko</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Amerykanie wybrali. Wybrali socjalistę. Z dwóch czerwonych populistów wybrali tego bardziej czerwonego. Już na samym starcie byli niestety na straconej pozycji. Zapomnieli co sprawiło, że ich kraj stał się najpotężniejszym na świecie. Zapomnieli o wolności. Jak powiedział Tomasz Jefferson: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nic nie jest niezmienne prócz przyrodzonych i niezbywalnych praw człowieka. Prawa do życia, wolności i dążenia do szczęścia.&lt;/span&gt; I w oparciu o tą prawdę powstał naród amerykański. Ale z mentalności tamtych ludzi niewiele już zostało.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Amerykanie wybrali. Wybrali czarnego prezydenta. Czy kolor skóry ma znaczenie? Żadnego. Czyny człowieka mówią o nim, nie wygląd. Wiele osób zarzucało głosującym na McCaina, że robili to, gdyż są rasistami. A co powiedzieć o murzynach i Latynosach, którzy oddali swój głos na Obamę? Czyżby głosowali oni wyłącznie dlatego, że uważali go za lepszego kandydata, czy też dlatego, że uważali go za "swego"? Cóż, stereotypy rasistowskie są w każdym człowieku. I mózg korzysta z nich podświadomie. Moim zdaniem nie jest to ani dobre ani złe. Co najwyżej głupie, bo nie kierujemy się rozumem. A w przypadku wyborów w USA rozum powinien powiedzieć: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zamiast wybierać między czerwonym czy niebieskim* socjalistą, lepiej zostań w domu i odpocznij z rodziną. I tak nic nie zmienisz.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Amerykanie wybrali. Wybrali drugiego Roosevelta. Wybrali wprowadzenie kolejnego "&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/New_Deal"&gt;New Deal&lt;/a&gt;", pewnie nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Kryzys, który dopiero nadejdzie tak bardzo spustoszy USA, że z każdej strony podniesie się krzyk, żeby państwo coś z tym zrobiło. Obama nie będzie miał wyboru i skorzysta ze "sprawdzonych" rozwiązań, które cofną jego kraj o kilkanaście (o ile nie więcej) lat. Kryzys spowodowany przez FED i gigantyczną produkcję papierowego pieniądza obecna administracja chce ratować zwiększając szybkość pracy pras drukarskich. A przyszła administracja będzie sprzątać po kryzysie ograniczając ludziom swobodny przepływ kapitału i wiążąc przedsiębiorczość pętami regulacji. To tak jakby najpierw grupa podpalaczy przebrała się za strażaków i zaczęła polewać płonący budynek benzyną, a jak już zostaną tylko zgliszcza, to inna grupa będzie maksymalnie przeszkadzać w odbudowie, wiążąc ludziom ręce z tyłu i twierdząc, że tak będzie lepiej.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Amerykanie wybrali. I jest to smutna wiadomość dla nich. Ale jeszcze smutniejsza jest dla Obamy. To on będzie tym prezydentem, który "sprowadzi" kryzys. I nic co zrobi, tego nie zmieni. Nie zmieni, gdyż Obama musiałby najpierw wyrzec się swoich poglądów i zrobić coś dokładnie przeciwnego do tego co chce uczynić.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moje kondolencje Ameryko, chociaż te słowa powinienem napisać już wtedy gdy było wiadomo, jacy będą główni gracze w tych wyborach. Szkoda tylko, że częściowo ten wybór odbije się na nas.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*) Czerwony jest kolorem partii republikańskiej, a niebieski demokratycznej&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-171127417757503415?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/171127417757503415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=171127417757503415' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/171127417757503415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/171127417757503415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/moje-kondolencje-ameryko.html' title='Moje kondolencje Ameryko'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-5448396945206900892</id><published>2008-11-04T23:28:00.004+01:00</published><updated>2008-11-04T23:32:37.138+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><title type='text'>Wybory prezydenckie w USA 2008</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Google udostępniło bardzo fajny gadżet. Można zobaczyć wyniki wyborów prezydenckich w USA z podziałem na poszczególne stany. Co prawda nie ma znaczenia kto wygra, ale mimo to jakoś ciekawość jest u mnie silniejsza.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;script src="http://www.gmodules.com/ig/ifr?url=http://general-election-2008.googlecode.com/svn/trunk/results-gadget.xml&amp;amp;up_state=us&amp;amp;up_race=President&amp;amp;up_countdown=1&amp;amp;synd=open&amp;amp;w=620&amp;amp;h=480&amp;amp;title=Wybory+prezydenckie+w+USA+2008+-+wyniki&amp;amp;lang=all&amp;amp;country=ALL&amp;amp;border=%23ffffff%7C0px%2C1px+solid+%23993333%7C0px%2C1px+solid+%23bb5555%7C0px%2C1px+solid+%23DD7777%7C0px%2C2px+solid+%23EE8888&amp;amp;output=js"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-5448396945206900892?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/5448396945206900892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=5448396945206900892' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5448396945206900892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5448396945206900892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/11/wybory-prezydenckie-w-usa-2008.html' title='Wybory prezydenckie w USA 2008'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2559223151487630075</id><published>2008-10-22T20:28:00.004+02:00</published><updated>2008-10-22T21:22:32.328+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Dwulicowość "lyberałów"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na blogu &lt;a href="http://religiapokoju.blox.pl/"&gt;Religia Pokoju&lt;/a&gt; pojawił się świetny rysunek:
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://religiapokoju.blox.pl/resource/hate_crime_vs_art.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak właśnie wygląda obecnie zdegenerowane, "lyberalne" podejście do religii. Obrażanie chrześcijan traktowane jest jak coś najwyższych lotów. Inne religie są zaś traktowane jak, nomen omen, święte krowy. Doszliśmy do momentu, w którym wolność słowa jest tylko pustym sloganem.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To, co piszę, może się niektórym z Was wydać dziwne. Jak to? Antyklerykał bierze w obronę uczucia religijne chrześcijan? Nie, nie popadłem w schizofrenię. Nie zamierzam też bronić niczyich uczuć religijnych. Nie znoszę po prostu sytuacji, w której się promuje jedną grupę kosztem innej. A gdy dzieje się tak w sferze wierzeń mamy do czynienia z klerykalizmem.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczucia, nie tylko religijne, są osobistą sprawą każdego człowieka i w każdej chwili ktoś może je urazić. Jeżeli ktoś kocha złote rybki, zapewne poczuje się obrażony słysząc o nich dowcip. Zapalony koniarz na widok końskiej jatki dostanie białej gorączki. Czy należy zakazać wszystkich ludzkich zachowań? Na pewno każde kogoś uraża.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdyby panowała wolność, sytuacja byłaby bardzo prosta. Ktoś uraził Twoje uczucia? Po prostu zaczynasz go bojkotować i przekonujesz innych, żeby postąpili podobnie. Pewnie nie wszyscy byliby zadowoleni z tego systemu, gdyż nie można wtedy kneblować niewygodnych poglądów. Taka jest cena wolności. Jeden artysta spali biblię, inny narysuje gwiazdę Dawida na murze (jeżeli to nie jego mur, to może beknąć za wandalizm). Różnica wyłącznie estetyczna. Dla mnie osobiście podobny poziom artystyczny.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2559223151487630075?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2559223151487630075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2559223151487630075' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2559223151487630075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2559223151487630075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/dwulicowo-lyberaw.html' title='Dwulicowość &quot;lyberałów&quot;'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2647844808002777467</id><published>2008-10-21T19:57:00.008+02:00</published><updated>2008-10-22T20:24:36.798+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Polemika z komentarzem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na starej wersji bloga pojawił się &lt;a href="http://antykler.blog.onet.pl/599223,341731928,1,200,200,74317329,345918892,forum.html"&gt;komentarz&lt;/a&gt; kolegi dollfie. Szkoda, że nie tutaj, bo byłoby mi łatwiej odpowiedzieć. Ale za to mam możliwość umieszczenia polemiki. Wypowiedzi dollfie na czerwono, a pod każdym fragmentem mój komentarz.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Uff o blogu wypowiem się ogólnie.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Akurat o blogu się nie wypowiedziałeś, nawet ogólnie.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Antyklerykałow i fanatyków religijnych wrzucam do jednego worka.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawe, osoby chcące narzucać innym swoją wiarę i tych, którzy z takimi praktykami starają się walczyć wrzucasz do jednego worka. Uczciwych sprzedawców i oszustów też?
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Jedna jak i druga grupa zieje ogniem nienawiści do wszystkiego co ma odmienne zdanie.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hmmm... jeżeli ktoś, kto nazywa się antyklerykałem zieje nienawiścią do kogoś, kto ma odmienne zdanie to jest zwykłym idiotą. I raczej z antyklerykalizmem ma mało wspólnego. Antyklerykalizm nie oznacza sprzeciwu wobec religii czy też osób wierzących, a tylko i wyłącznie sprzeciw wobec klerykalizmu.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Antykler nazwie cię moherem, fanatyk satanistą, a nie można by tak pośrodku ?&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O matko, czy ja kiedykolwiek nazywałem ludzi wierzących moherami? Nie znam też antyklerykałów, którzy tak czynią. Natomiast parę razy oberwało mi się "pomiotem szatana" od rydzykowej babci. ;-)
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Skoro nienawidzisz księży, to po co o nich piszesz ?&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mógłbyś napisać, w którym miejscu przejawia się moja nienawiść do księży? Bardzom ciekaw. Do księży nic nie mam. Co więcej, mam kilku znajomych w sutannach.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Żeby wyprać ich brudy publicznie ?&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Taaa ten klecha, to alkoholik, ten pedofil, a jeszcze inny ma żonę i dzieci...&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy ja wiem, czy to jest pranie brudów? Uważasz, że należy przemilczać takie sprawy? Pozwól, że zacytuję klasyka: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czy ten &lt;/span&gt;&lt;em style="font-style: italic;"&gt;ptak kala gniazdo&lt;/em&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, co &lt;/span&gt;&lt;em style="font-style: italic;"&gt;je kala&lt;/em&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, Czy ten, co mówić o tym &lt;/span&gt;&lt;em style="font-style: italic;"&gt;nie&lt;/em&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; pozwala?&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;No i czym się ten człowiek różni od każdego innego ?&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Że, nosi się w czarnej sukience, ma kase i wysokie mniemanie o sobie?&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Akurat czarna sukienka, kasa i wysokie mniemanie o sobie nie czyni z nikogo księdza. A różnica jest taka, że księża nauczają ludzi jak powinni moralnie żyć. Oczywiście, każdy popełnia błędy - to ludzka rzecz - ale kiedy ktoś, kto powinien być wzorem, staje się przestępcą, to jest to już, najłagodniej mówiąc, przegięcie.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify; font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Ohh a jego wierne owieczki latają co niedziele do kościoła, a w poniedziałek leją żonę po ryju?
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uważasz, że tak zachowują się katolicy? I kto tu zieje nienawiścią?
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify; color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;A gdyby pedofilem/alkoholikiem/gejem był żul spod monopolowego, też byś pisał o nim bloga?
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie, gdyż żul spod monopolowego nie daje sobie prawa do pouczania innych i ma wpływ co najwyżej na swoich kolesi meneli.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify; font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Tiaa obwińmy kościół za wszelkie zło na świecie.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeżeli chcesz, to proszę Cię bardzo. Możesz obwiniać. Co prawda jest to skrajna głupota, ale każdy ma prawo czynić głupio.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;A ja kościół katolicki szanuje za to, że stworzył największą i jak dotąd najdłużej utrzymującą się firmę na rynku światowym.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja nie szanuję KrK (ani żadnej innej religii), gdyż uważam, że jedynie poszczególni ludzie mogą być godni (albo nie) szacunku. A na mój szacunek trzeba sobie zasłużyć.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Co do liberalizmu hehehe, tam gdzie zaczyna się moja wolność kończy się twoja.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No proszę, odkryłeś Amerykę. Poza tym, ja nie jestem liberałem. Liberał akceptuje zniewolenie przez państwo.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Wolności nie było, nie ma i nigdy jej nie będzie.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mógłbyś zdefiniować "wolność", bo mam wrażenie, że nie bardzo rozumiesz o czym piszesz. Faktycznie, w tej chwili wolności nie ma, gdyż żyjemy w etatystycznym świecie. Ale kiedyś ludzie żyli wolni (nawet niewolnicy w Rzymie mieli więcej wolności, niż my dzisiaj) i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ludzkość się otrząśnie.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;A poza tym zastanawiam sie nad jednym, skoro jako ateista, nie wierzysz w boga, to po co walczysz z jego owieczkami tu na ziemi i dlaczego tymi owieczkami są tylko katolicy, a nie np. buddyści, żydzi itp. ?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale się przyczepiłeś. Zobaczyłeś słowo "antyklerykał" i nie czytając bloga od razu wydałeś osąd. Ja nie walczę z religią. Staram się jedynie piętnować pewne zachowania ludzi, którzy uważają się za lepszych od reszty. Co do tego, że moje teksty dotyczą głównie KrK... Cóż, żyjemy w kraju katolickim i tak się składa, że klerykalizm ma właśnie katolickie korzenie. Jednakże pisałem też o &lt;a href="http://antykler.blog.onet.pl/2,ID189632837,DA2007-03-23,index.html"&gt;klerykalizmie islamskim&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mam nadzieję, że troszkę wyprostowałem Twoje spojrzenie na mojego bloga.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2647844808002777467?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2647844808002777467/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2647844808002777467' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2647844808002777467'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2647844808002777467'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/polemika-z-komentarzem.html' title='Polemika z komentarzem'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-6282844192602210879</id><published>2008-10-21T00:08:00.003+02:00</published><updated>2008-10-21T00:13:02.882+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>Na osłodzenie kryzysu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec serii dzisiejszych postów (oj uzbierało się ich trochę podczas mojej nieobecności) dwie piosenki. Pierwsza z nich zapewne wielu panom osłodzi obecny kryzys finansowy, a druga wywoła uśmiech także u pań. Muzyka ta sama, słowa i wykonanie troszkę różne. Trzeba zobaczyć.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/aqGrgaQsIIE&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/aqGrgaQsIIE&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/AUrZi2XQKyU&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/AUrZi2XQKyU&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-6282844192602210879?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/6282844192602210879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=6282844192602210879' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6282844192602210879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6282844192602210879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/na-osodzenie-kryzysu.html' title='Na osłodzenie kryzysu'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-7447821465013142250</id><published>2008-10-20T23:59:00.002+02:00</published><updated>2008-10-21T00:07:28.965+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><title type='text'>Utalentowana holenderska animatorka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.evelienlohbeck.com/"&gt;Evelien Lohbeck&lt;/a&gt; to młoda holenderska artystka specjalizująca się w animacji. Powiem szczerze, że jej filmiki urzekły mnie swoją prostotą. Poniżej próbka jej możliwości.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/tP-reW1eLYE&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/tP-reW1eLYE&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;/br&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-7447821465013142250?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/7447821465013142250/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=7447821465013142250' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7447821465013142250'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7447821465013142250'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/utalentowana-holenderska-animatorka.html' title='Utalentowana holenderska animatorka'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-709904415751448706</id><published>2008-10-20T23:46:00.003+02:00</published><updated>2008-10-20T23:57:39.883+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Oj mówili, mówili...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na stronie polskiego Instytutu Misesa pojawiło się opracowanie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a href="http://www.mises.pl/848"&gt;A nie mówilismy?&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; Cóż, mają rację - mówili. Jednak politycy traktują ekonomistów austriackich tak jak Trojanie traktowali &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kasandra_%28mitologia%29"&gt;Kasandrę&lt;/a&gt;. Przecież nasi "kochani" władcy nie mogą sobie pozwolić na powiedzenie, że wzrostu nie będzie, że będzie trzeba zacisnąć pasa. Stracą wtedy elektorat, a to by było niewybaczalne. Nie ważne, że koszty w przyszłości poniosą wszyscy (a największe jak zawsze najbiedniejsi). Liczy się tylko obecny interes partyjny.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I ci dranie śmią jeszcze nazywać ten skorumpowany, zetatyzowany system wolnym rynkiem. Ech...&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-709904415751448706?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/709904415751448706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=709904415751448706' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/709904415751448706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/709904415751448706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/oj-mwili-mwili.html' title='Oj mówili, mówili...'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-5762832171871043772</id><published>2008-10-20T23:36:00.004+02:00</published><updated>2008-10-20T23:45:27.639+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>Co opłacają Amerykanie w rachunkach telefonicznych?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniższy filmik jest co prawda polityczną reklamą wirusową zwolenników Obamy, ale całkiem fajnie zrobioną i jakże trafną.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="349" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Lh-T2iGkLJY&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Lh-T2iGkLJY&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="349" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-5762832171871043772?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/5762832171871043772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=5762832171871043772' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5762832171871043772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5762832171871043772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/co-opacaj-amerykanie-w-rachunkach.html' title='Co opłacają Amerykanie w rachunkach telefonicznych?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2399481430254699420</id><published>2008-10-20T23:25:00.003+02:00</published><updated>2008-10-20T23:34:42.788+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>Różnica między chrześcijanami, a ateistami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Była już na moim blogu porównanie konserwatystów i libertarian, a teraz pora na ateistów i chrześcijan. I znowu nie w moim wykonaniu. Przecież nie będę wyważał otwartych drzwi. Tą różnicę przedstawił Stołek na swoim blogu &lt;a href="http://boskiateista.wordpress.com/2008/10/07/bogowie-w-ktorych-nie-wierzymy/"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ateizm na wesoło&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Szczerze polecam.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2399481430254699420?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2399481430254699420/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2399481430254699420' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2399481430254699420'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2399481430254699420'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/rnica-midzy-chrzecijanami-ateistami.html' title='Różnica między chrześcijanami, a ateistami'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2962921566866320244</id><published>2008-10-09T21:45:00.004+02:00</published><updated>2008-10-09T23:18:42.193+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><title type='text'>Islandzka kardiologia będzie miała robotę</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Islandzki prezydent, pan Ólafur Ragnar Grímsson, wylądował w szpitalu z (prawdopodobnie) zawałem serca. Podejrzewam, że ujrzał jak gigantyczne problemy ma jego urocza wyspa i pikawa nie wytrzymała. A problemy te mają dokładnie takie samo podłoże jak na całym świecie. Gigantyczna ilość papierowego pieniądza bez żadnego pokrycia.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Banki islandzkie nie mogąc się za bardzo rozwijać - ile w końcu można zarobić na trzystutysięcznej populacji - ruszyły na Europę. To co wydrukowały prasy na Lodowej Wyspie trafiało do kieszeni Europejczyków (w wielkim skrócie).
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystko to działałoby całkiem sprawnie, gdyby nie jeden mały (ale to naprawdę malutki) szkopuł - prawa ekonomii. A prawa te mówią, że pieniądz zawsze będzie dążył do swojej prawdziwej wartości - w tym wypadku do zera.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mam jakieś takie dziwne wrażenie, że oddziały kardiologiczne na Islandii będą miały duuuużo roboty w najbliższym czasie.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2962921566866320244?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2962921566866320244/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2962921566866320244' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2962921566866320244'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2962921566866320244'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/islandzka-kardiologia-bdzie-miaa-robot.html' title='Islandzka kardiologia będzie miała robotę'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8136817028606396898</id><published>2008-10-09T21:32:00.003+02:00</published><updated>2008-10-09T21:43:07.533+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>Zabrakło skali</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na nowojorskim liczniku pokazującym zadłużenie Stanów Zjednoczonych zabrakło miejsca. Liczba okazała się tak wielka, że twórcy licznika tego nie przewidzieli. W tej chwili jest to ponad 10 bilionów dolarów (tak bilionów; przypominam, że "pomoc" dla banków ma wynieść 700 miliardów $$$). Nie jest to jednakże żaden problem gdyż każdy może monitorować tą wielką liczbę za pośrednictwem strony &lt;a href="http://www.brillig.com/debt_clock/"&gt;U.S. NATIONAL DEBT CLOCK&lt;/a&gt;. Ostatnio są problemy z połączeniem z tą stronką. Ciekawe dlaczego? ;-) &lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeżeli będziecie chcieli zobaczyć dług USA, a powyższy licznik nie będzie dostępny, to możecie zajrzeć na stronę &lt;a href="http://www.babylontoday.com/national_debt_clock.htm"&gt;BabylonToday&lt;/a&gt;. Ten zegareczek trochę się spóźnia, ale bardzo niewiele.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8136817028606396898?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8136817028606396898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8136817028606396898' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8136817028606396898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8136817028606396898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/zabrako-skali.html' title='Zabrakło skali'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3797824614947852080</id><published>2008-10-07T20:03:00.002+02:00</published><updated>2008-10-07T20:09:31.973+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><title type='text'>W Rosji tworzą niezłą sztukę</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wasyl Szulżenko jest współczesnym malarzem rosyjskim. Jego prace mają w sobie coś z naturalizmu jak i surrealizmu. Na stronie &lt;a href="http://englishrussia.com/?p=2088"&gt;EnglishRussia&lt;/a&gt; możecie zobaczyć dosyć duży wybór jego obrazów.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ten najbardziej mi się podoba:
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://englishrussia.com/images/russian_artist/10.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3797824614947852080?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3797824614947852080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3797824614947852080' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3797824614947852080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3797824614947852080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/w-rosji-tworz-niez-sztuk.html' title='W Rosji tworzą niezłą sztukę'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3359795163135684096</id><published>2008-10-02T18:35:00.005+02:00</published><updated>2008-10-07T20:11:28.983+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rysunki'/><title type='text'>Czy wiecie, że bóg woli ateistów?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na stronie &lt;a href="http://www.mrwiggleslovesyou.com/"&gt;Rehabilitaiting Mr. Wiggles&lt;/a&gt; pojawił się komiks pod tytułem &lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.mrwiggleslovesyou.com/comics/rehab477.jpg"&gt;Czy wiecie, że Bóg woli ateistów?&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; Poniżej moje tłumaczenie tego komiksu.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SOUDpnqlCmI/AAAAAAAAGGk/vWMXiTKLCf8/s1600-h/bogwoliateistow.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SOUDpnqlCmI/AAAAAAAAGGk/vWMXiTKLCf8/s400/bogwoliateistow.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5252608553954642530" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kliknięcie na obrazek powiększa go&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3359795163135684096?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3359795163135684096/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3359795163135684096' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3359795163135684096'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3359795163135684096'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/czy-wiecie-e-bg-woli-ateistw.html' title='Czy wiecie, że bóg woli ateistów?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SOUDpnqlCmI/AAAAAAAAGGk/vWMXiTKLCf8/s72-c/bogwoliateistow.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-226549967753551318</id><published>2008-10-02T18:00:00.003+02:00</published><updated>2008-10-02T18:34:03.261+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Teraz się zacznie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niestety Senat USA przyjął plan podarowania bankierom z Wall Street 700 miliardów dolarów. Oczywiście z kieszeni podatników. Dodatkowo jeszcze bezczelnie wmawia się Amerykanom, że to dla ich dobra. Ciekawe... to tak, jakby mówić ludziom, których dom się pali, że będziemy go gasić i przynieść wielki baniak z napisem &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BENZYNA&lt;/span&gt;. Będzie zabawnie.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SOT3XuhPRqI/AAAAAAAAGGc/muWPejBhcbU/s1600-h/benzyna.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SOT3XuhPRqI/AAAAAAAAGGc/muWPejBhcbU/s400/benzyna.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5252595052417336994" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szkoda, że nikt nie posłuchał Rona Paula, kiedy jeszcze parę dni temu przemawiał w Kongresie.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/TymA_hoTp8A&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/TymA_hoTp8A&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-226549967753551318?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/226549967753551318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=226549967753551318' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/226549967753551318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/226549967753551318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/10/teraz-si-zacznie.html' title='Teraz się zacznie'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SOT3XuhPRqI/AAAAAAAAGGc/muWPejBhcbU/s72-c/benzyna.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8484335138864777827</id><published>2008-09-23T20:14:00.005+02:00</published><updated>2008-09-25T12:05:31.365+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>A zamieszkajcie pod mostem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wolny rynek, jak pewnie część z Was wie, to nie jest żaden magiczny mechanizm. Nie są to tajemnicze siły działające na korzyść bogaczy, którzy zawarli pakt z diabłem. Jest to po prostu suma decyzji ludzkich ograniczonych wyłącznie &lt;a href="http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/prawa-naturalne.html"&gt;prawami naturalnymi&lt;/a&gt;. W momencie gdy państwo zaczyna majstrować przy gospodarce i promować jedne decyzje kosztem innych, wolnego rynku już nie ma.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niestety wrocławscy (i nie tylko) studenci nie rozumieją tej prostej zasady. Trudno się dziwić, w końcu środowisko akademickie jest przesiąknięte lewicową ideologią. Dodatkowo niemalże wszystkie media trąbią, że ten pokraczny kapitalizm państwowy, który mamy w Polsce, to wolny rynek. Studenci urządzili więc protest pod hasłem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zamieszkaj po mostem&lt;/span&gt;. Według nich prawo podaży i popytu zawodzi, gdyż trudno jest znaleźć mieszkanie, czy choćby pokój do wynajęcia w rozsądnej (sic!) cenie i dlatego państwo powinno zareagować. Studenci proponują na przykład obniżenie podatków tym osobom, które zdecydują się na przyjęcie pod swój dach studenta za mniejszą kwotę.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A gdzie tak naprawdę tkwi przyczyna, a raczej przyczyny? To praktycznie temat rzeka, więc zajmiemy się nim tutaj raczej pobieżnie. Jak napisałem na początku, wszelkie ingerencje państwa w wolny rynek powodują, że ktoś zyskuje kosztem innych. W tym przypadku koszt ponoszą studenci.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po pierwsze, państwo ogranicza możliwość budowania nowych mieszkań, co czyni je droższymi przy zakupie i automatycznie przy wynajmie. Architekci budujący Sukiennice, wrocławskie Stare Miasto czy Zamek Królewski w Warszawie nie mieli na głowie nadzoru budowlanego i dziwnym zbiegiem okoliczności te budowle stoją do dziś. Niestety, obecnie bez pozwolenia państwa nic nie można postawić.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Drugą poważną przyczyną jest to, że szkolnictwo w Polsce jest państwowe. Tak, wiem, tylko o tym można napisać oddzielny artykuł (co być może kiedyś uczynię), dlatego też skupię się tu wyłącznie na szkolnictwie wyższym (a i to pobieżnie). &lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opłacane z naszych podatków państwowe uczelnie nie mają funduszy na budowę akademików. Uczelnie prywatne, ponieważ muszą walczyć z nieuczciwą konkurencją, tną maksymalnie koszty i też ich nie stać na takie wydatki. Ta sytuacja się raczej szybko nie zmieni, szczególnie że wykładowcy akademiccy zrobią wszystko by utrzymać status quo. Z tego przecież żyją.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaraz pewnie usłyszę, że gdyby nie państwowe uczelnie, to ludzie biedni nie studiowaliby. Dziwi mnie taki pogląd. Czyż rodzice przez większą część swojego życia nie muszą płacić za studia obcych dzieci? Gdyby odkładali te pieniądze mieliby fundusze na studia własnej latorośli. A jeżeli ich dzieci są za głupie na studia, to wychodzi na to, że osoby mniej rozgarnięte (a co za tym idzie - biedne) dotują studia tym bogatszym. Bardzo sprawiedliwie, nie ma co. Załóżmy jednak, że rodzice nie odkładają na studia dzieci. Alkoholicy, bydlaki i ogólnie patologia. I co? Dzieciak się może pożegnać ze studiami? To już zależy od niego. Jeżeli jest inteligentny, to sobie poradzi. Może wziąć kredyt lub podjąć pracę. Ale obecnie nie ma pracy, która pozwoli na opłacenie studiów - rzuci ktoś z tłumu. Cóż, takie są prawa socjalizmu dla wybranych.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I w końcu (jak by powiedzieli Amerykanie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;last but not least&lt;/span&gt;) trzeci powód. Podatki. Obecnie, nawet jak student dostanie kredyt i pójdzie do pracy, to i tak państwo zabierze mu większość pieniędzy. Między innymi na "bezpłatne" szkoły. Nie ma szans, żeby się za te grosze sensownie utrzymać.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dopóki studenci nie zrozumieją, że największym ich wrogiem nie są właściciele mieszkań, tylko państwo (ech ta zasada &lt;i&gt;divide et impera&lt;/i&gt;) i galopujący etatyzm, niech mieszkają pod mostem.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8484335138864777827?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8484335138864777827/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8484335138864777827' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8484335138864777827'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8484335138864777827'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/zamieszkajcie-pod-mostem.html' title='A zamieszkajcie pod mostem'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3220201193835774054</id><published>2008-09-23T19:24:00.007+02:00</published><updated>2008-09-23T19:52:52.714+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><title type='text'>Warszawski Chór Komuszków</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;15 września w Warszawie pod niektórymi osiedlami rozległo się wycie. Nie, nie wilcze. Było to wycie grupki bezmózgich komuszków. Bo jak inaczej można nazwać osoby, którym przeszkadza to, że ktoś decyduje swobodnie o swojej własności?
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomysłodawcą tego "happeningu" był szwajcarski artysta, San Keller. Zorganizował go, gdyż był zaskoczony tym, że u nas istnieją grodzone osiedla. Jego jeszcze można zrozumieć. Przyjechał z bogatej Szwajcarii, gdzie ludzie nie muszą się obawiać, że dostaną po mordzie pod własnym domem. Tam nikt nie czuje się na tyle zagrożony, żeby zapłacić więcej pieniędzy by zamieszkać na ogrodzonym osiedlu. Tak, jemu można wybaczyć nieznajomość polskich realiów. Ale co powiedzieć o osobach, które dały mu się zwerbować? Jaką mogą mieć mentalność?
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z ich strony padały zarzuty, że mieszkańcy tych osiedli dokonują segregacji ze względu na stan posiadania. Pod pewnym względem jest to prawda. Tak samo jak segregacją jest kupowanie sobie dobrych ubrań czy sprzętu grającego. Coś mi się widzi, że ideałem dla co poniektórych jest Korea Północna. Wszyscy ubrani w mundurki i mieszkający w identycznych blokowiskach.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
Zuzanna Foggt, jedna z organizatorów, powiedziała:
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;Proszę sobie wyobrazić co się stanie, kiedy coraz więcej będzie powstawało zamkniętych osiedli? Wtedy nie będziemy mogli się swobodnie poruszać, a to jest absurd.&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Faktycznie, wypowiedź pani Foggt jest absurdalna. Nie ma fizycznej możliwości ogrodzenia wszystkiego. Utworzenie zamkniętego osiedla jest kosztowne, gdyż jego teren musi być większy niż nie ogrodzonego. Poza tym nie każdy chce mieszkać na takim osiedlu. Wypowiedź Pani Foggt pokazuje, że mentalnie jest w epoce głębokiego komunizmu, gdzie wszystko musiało być przycięte tak jak Partia kazała. W obecnych czasach różnorodność jest czymś pożądanym. Im więcej różnych rodzajów osiedli tym lepiej. Ale jak widać niektórym to przeszkadza.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mieszkańcy, którzy usłyszeli wieczorem wycie pod swoimi oknami byli co najmniej zaskoczeni. Nic dziwnego, każdy normalny człowiek czułby dyskomfort obcując z wyjącą bandą. Paradoksalnie, jedna z wyjących stwierdziła, że właśnie to nie jest normalne. Nie jest normalne odczuwanie zagrożenia ze strony wyjącej bandy. Ciekawa definicja normalności.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Zastanawia mnie jeszcze, czy uczestnicy tego "happeningu" zamykają swoje mieszkania? Przecież w ten sposób ograniczają przestrzeń publiczną. Gdyby jakiś żul miał ochotę skorzystać na przykład z ich łazienki ograniczyliby jego wolność. Że niby mieszkanie, to co innego? Przecież to taka sama prywatna własność jak każda inna.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3220201193835774054?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3220201193835774054/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3220201193835774054' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3220201193835774054'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3220201193835774054'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/warszawski-chr-komuszkw.html' title='Warszawski Chór Komuszków'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2627616983236157547</id><published>2008-09-23T08:34:00.001+02:00</published><updated>2008-09-23T08:35:39.148+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>Baranek Boży</title><content type='html'>Świetny pomysł, nienajgorsze wykonanie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object width="450" height="351"&gt;&lt;param name="movie" value="http://backend.deviantart.com/embed/view.swf" /&gt;&lt;param name="flashvars" value="id=98679689&amp;width=1337" /&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always" /&gt;&lt;embed src="http://backend.deviantart.com/embed/view.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="450" flashvars="id=98679689&amp;width=1337" height="351" allowscriptaccess="always"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.deviantart.com/deviation/98679689/"&gt;Lamb&lt;/a&gt; by ~&lt;a class="u" href="http://mkbest.deviantart.com/"&gt;mkbest&lt;/a&gt; on &lt;a href="http://www.deviantart.com"&gt;deviant&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.deviantart.com"&gt;ART&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2627616983236157547?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2627616983236157547/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2627616983236157547' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2627616983236157547'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2627616983236157547'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/baranek-boy.html' title='Baranek Boży'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-283974466257887970</id><published>2008-09-17T20:15:00.004+02:00</published><updated>2008-09-17T20:52:41.415+02:00</updated><title type='text'>Wielki kryzys - już był czy dopiero będzie?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czytając doniesienia z rynków finansowych można odnieść wrażenie, że właśnie przechodzimy kryzys. Giełda warszawska poleciała w ciągu miesiąca o ponad 10%, a gdzie indziej bywa gorzej (chociażby w Rosji, gdzie akcje straciły ponad 30% i zawieszono notowania) . Krawaciarze robią pod siebie i tylko myślą, do którego polityka uderzyć, żeby ich ratował. W USA to się udaje. Rząd federalny nacjonalizuje upadające banki. Płacić za to będą zwykli zjadacze chleba (a także ich dzieci i wnuki), a białe kołnierzyki (przynajmniej te najwyżej postawione) wylądują bezpiecznie. W mediach wciska się kit o ratowaniu systemu bankowego. Pięknie przedstawia tą sytuację Mateusz Machaj z &lt;a href="http://www.mises.pl/"&gt;Instytutu Misesa&lt;/a&gt; w felietonie &lt;a href="http://www.mises.pl/809"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Spokojnie, to tylko nacjonalizacja&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A jak doprowadzono do tej sytuacji? Poniższy filmik prezentuje historię Rezerwy Federalnej USA. Co prawda FED jest firmą prywatną, ale dokładnie tak samo działają wszystkie banki centralne na całym świecie. Niezależnie kto nimi zarządza.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="349" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/EsyTcPSIAgk&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/EsyTcPSIAgk&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="349" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeżeli działalność banków centralnych musi doprowadzić do kryzysu, to czy właśnie go przechodzimy? Według mojego rozeznania to, co mamy obecnie, to dopiero przygrywka. Kryzys rozgrzewa swoje lepkie paluchy, żeby nas lepiej chwycić. Oczywiście durni lub skorumpowani politycy robią wszystko, żebyśmy dostali po dupie tak mocno, jak się tylko da.  Zamiast pozwolić wystąpić recesji, która została wywołana działaniami banku centralnego, próbują dolewać benzyny do ognia. Nie sądzę, żeby to sie dobrze skończyło. Mam jakieś dziwne przeczucie, że to co ludzkość przeżyła w 1929 roku powtórzy się.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;PS. Jeżeli chcecie się więcej dowiedzieć o przyczynach kryzysu oraz o inwestowaniu, to zachęcam do przeczytania bloga &lt;a href="http://dwagrosze.blogspot.com/"&gt;DwaGrosze&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-283974466257887970?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/283974466257887970/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=283974466257887970' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/283974466257887970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/283974466257887970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/wielki-kryzys-ju-by-czy-dopiero-bdzie.html' title='Wielki kryzys - już był czy dopiero będzie?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-6239202736177240186</id><published>2008-09-16T22:44:00.001+02:00</published><updated>2008-09-16T23:37:30.420+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>A może by tak zaatakować Estonię?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na stronie English Russia (którą notabene polecam) pojawił się fotoreportaż o &lt;a href="http://englishrussia.com/?p=2049"&gt;estońskiej armii&lt;/a&gt;. Cóż, chłopaki nie wyglądają na profesjonalistów. A jeden z nich jest zaskakująco podobny do &lt;a href="http://englishrussia.com/images/estonian_army/2.jpg"&gt;naszego premiera&lt;/a&gt;.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-6239202736177240186?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/6239202736177240186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=6239202736177240186' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6239202736177240186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6239202736177240186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/moe-by-tak-zaatakowa-estoni.html' title='A może by tak zaatakować Estonię?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2297021391779886564</id><published>2008-09-10T21:03:00.006+02:00</published><updated>2008-09-11T12:55:13.979+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Muzyka Irlandii</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zainspirowany wpisem &lt;a href="http://patulkaa.jogger.pl/2008/09/08/northern-journey-muzyka-polnocy/"&gt;Northern Journey - muzyka Północy&lt;/a&gt; postanowiłem przedstawić twórczość mieszkańców Szmaragdowej Wyspy. Nie będzie tutaj Bono czy celtyckich brzmień (no może nie do końca). Będzie za to muzyka rozbrzmiewająca w pubach. Muzyka, która porusza Irlandczyków. Oto mój własny wybór piosenek (kolejność dowolna).
&lt;/div&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Irish Rover&lt;/span&gt; - tradycyjna piosenka, opowiadająca historię wspaniałego żaglowca, którego koniec nie był niestety zbyt szczęśliwy.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/au30c9ZMIPg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/au30c9ZMIPg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Go on home british soldiers&lt;/span&gt; - tylko podczas śpiewania hymnu i tej właśnie piosenki Irlandczycy wstają. Dla wielu z nich ma takie znaczenie jak dla Polaków zakazane piosenki podczas nazistowskiej okupacji.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_KA9QKgcNRM&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/_KA9QKgcNRM&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;This Land Is Your Land&lt;/span&gt; - jest to irlandzka wersja piosenki napisanej przez amerykańskiego muzyka folkowego Woody'ego Guthrie w 1940 roku.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wS2zH8dUGjg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/wS2zH8dUGjg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Big Strong Man (My Brother Sylvest)&lt;/span&gt; - jedna z wielu pijackich piosenek irlandzkich. Naprawdę fajny klimacik. ;-)
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/d7yiUxCmqrI&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/d7yiUxCmqrI&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Drunken Sailor&lt;/span&gt; - kolejna piosenka do śpiewania w pubach przy kolejnym piwku. Podejrzewa się, że wersji jest tyle ilu pijanych marynarzy.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qGyPuey-1Jw&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/qGyPuey-1Jw&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Terrorist or Dreamer&lt;/span&gt; - teraz trochę smutniej. Piosenka poświęcona pamięci tych wszystkich, którzy zginęli walcząc o wolność Irlandii.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3rK_280ebIY&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/3rK_280ebIY&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Bring Them Home&lt;/span&gt; - kolejna z piosenek rewolucyjnych.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ya7bOtBj6u8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Ya7bOtBj6u8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Sunday Bloody Sunday&lt;/span&gt; - Utwór napisany przez Johna Lennona i Yoko Ono. Poświęcony jest pamięci osób, które zginęły podczas pokojowej demonstracji w Derry 30 stycznia 1972. Brytyjscy żołnierze zabili wtedy 14 osób. W chwili obecnej utwór ten jest jednym z ważniejszych dla rewolucyjnej sceny muzycznej w Irlandii.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/FyJCcXOVAC8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/FyJCcXOVAC8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Snipers Promise&lt;/span&gt; - Piosenka opowiada historię snajpera IRA.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9TbqEmoLZc8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9TbqEmoLZc8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I na koniec dwie piosenki tej pani&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;img src="http://www.morethings.com/music/sinead/sinead_oconnor_pictures/sinead-o%27connor-priest-outfit.jpg" /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Downpressor Man&lt;/span&gt; - niestety tylko taki filmik z dobrej jakości dźwiękiem był.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lMnNnJp0C9E&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lMnNnJp0C9E&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Scorn Not His Simplicity&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vpOprrQfryo"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vpOprrQfryo" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeżeli czujecie niedosyt, to zapraszam do zaznajomienia się z następującymi utworami:
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Fields of Athenry&lt;/li&gt;&lt;li&gt;All for My Grog&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Sam Hall&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Only our rivers run free&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Rifles of the I.R.A.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Devil’s Dance Floor&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jog of Punch&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Whiskey in the Jar&lt;/li&gt;&lt;li&gt;H.block song&lt;/li&gt;&lt;li&gt;My little armalite&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Red Football&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2297021391779886564?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2297021391779886564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2297021391779886564' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2297021391779886564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2297021391779886564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/muzyka-irlandii.html' title='Muzyka Irlandii'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-105618994714618649</id><published>2008-09-09T20:20:00.008+02:00</published><updated>2008-09-09T21:53:46.726+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Konserwatyzm kontra Libertarianizm</title><content type='html'>Tłumaczenie tekstu &lt;a href="http://www.fff.org/comment/com0604c.asp"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Conservatism vs. Libertarianism&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; autorstwa prezesa fundacji The Future of Freedom &lt;a href="http://www.fff.org/aboutUs/bios/jgh.asp"&gt;Jacoba G. Hornbergera&lt;/a&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Konserwatyzm&lt;/span&gt;:
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jestem konserwatystą. Wierzę w wolność osobistą, wolny rynek, własność prywatną i ograniczony rząd, wyłączając:
&lt;/div&gt;&lt;ol style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Pomoc socjalną;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Państwową służbę zdrowia;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Państwo opiekuńcze;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Prawo antynarkotykowe;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Publiczne szkolnictwo;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Państwowe granty;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Regulowanie gospodarki;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pensję minimalną i kontrolę cen;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;System rezerwy cząstkowej;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Papierowy pieniądz;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Podatek dochodowy i Urząd Skarbowy;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Ograniczenia w handlu;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kontrolę imigracyjną;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Monopol pocztowy;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pomoc zagraniczną;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Agresywne wojna poza granicami państwa;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Okupację innych krajów;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tworzenie światowego mocarstwa;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Stałą armię i przemysł wojskowy;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Naruszenia wolności obywatelskich;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wojskowe aresztowania i odmowę przeprowadzenia uczciwego procesu dla obywateli i nie obywateli oskarżonych o zbrodnie;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tortury i seksualne nadużycia wobec więźniów;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tajne porwania i "wydawania" ludzi obcym, brutalnym reżimom gdzie będą torturowani;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tajne bazy na całym świecie przeznaczone na tortury;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tajne sądy i tajne postępowania sądowe;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Podsłuchiwanie obywateli i nie obywateli bez nakazu sądowego;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Łamanie konstytucyjnych praw z uwagi na "bezpieczeństwo narodowe"; i&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Niekontrolowane wydawanie pieniędzy publicznych żeby to wszystko opłacić.
&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Libertarianizm&lt;/span&gt;:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jestem libertarianinem. Wierzę w wolność osobistą, wolny rynek, własność prywatną i ograniczony rząd. Kropka. Bez wyjątków.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-105618994714618649?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/105618994714618649/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=105618994714618649' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/105618994714618649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/105618994714618649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/konserwatyzm-kontra-libertarianizm.html' title='Konserwatyzm kontra Libertarianizm'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8713922421589534941</id><published>2008-09-08T17:21:00.005+02:00</published><updated>2008-09-08T17:30:11.726+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Papież i pedofilia wśród księży</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Reportaż telewizji ABC pokazujący stosunek Kościoła Katolickiego (w tym głównie obecnego papieża Benedykta XVI) do księży pedofilów i biskupów ukrywających ten proceder.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znaczącym jest fragment, w którym przedstawiciel KK mówi, że karą dla tych księży jest to, że:
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;Nie mogą zakładać szat duchownych ani nie mogą publicznie pełnić posługi duszpasterskiej. To bardzo poważne konsekwencje i moim zdaniem poważna kara.&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;
Faktycznie, strasznie zostali ukarani.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/M1DKxsfsZyE&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/M1DKxsfsZyE&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8713922421589534941?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8713922421589534941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8713922421589534941' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8713922421589534941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8713922421589534941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/papie-i-pedofilia-wrd-ksiy.html' title='Papież i pedofilia wśród księży'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-6133439805272580895</id><published>2008-09-08T17:09:00.002+02:00</published><updated>2008-09-08T17:25:14.312+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Wiara i Nauka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo fajna praca dwóch studentów Vancouver Film School. Co by się stało gdyby retoryka religijna była taka jak naukowców i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;vice versa&lt;/span&gt;?
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/sq7XbKd321I&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/sq7XbKd321I&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-6133439805272580895?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/6133439805272580895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=6133439805272580895' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6133439805272580895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6133439805272580895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/wiara-i-nauka.html' title='Wiara i Nauka'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8232626331469701130</id><published>2008-09-06T17:29:00.002+02:00</published><updated>2008-09-06T17:32:33.129+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='infoanarchizm'/><title type='text'>Gwiazdowski pisze o własności intelektualnej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na swoim blogu pan Robert Gwiazdowski odniósł się do kwestii historii własności intelektualnej. Polecam.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&amp;amp;id=442"&gt;Robert Gwiazdowski "Własność intelektualna"&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8232626331469701130?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8232626331469701130/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8232626331469701130' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8232626331469701130'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8232626331469701130'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/gwiazdowski-pisze-o-wasnoci.html' title='Gwiazdowski pisze o własności intelektualnej'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-416553209477622771</id><published>2008-09-04T17:22:00.004+02:00</published><updated>2008-09-06T11:08:02.380+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='infoanarchizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Czy wytwórnie płytowe znikną?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tej chwili artysta, który chce wydać płytę musi udać się do wytwórni i związać kontraktem. Większość z tych umów jest dla młodego artysty bardzo niekorzystna. Na rynku praktycznie mamy oligopol - wielkie koncerny dyktują warunki. Pojawiła się jednak jaskółka, która wskazuje, że obecna sytuacja może się zmienić.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W sieci od pewnego czasu działa serwis &lt;a href="http://www.sellaband.com/"&gt;SellaBand.com&lt;/a&gt;. Za jego pośrednictwem artyści zbierają pieniądze na nagranie profesjonalnej płyty. Zasada jest prosta: jeżeli ludziom podoba się Twoja muzyka, to mogą kupić wart 10$ udział (ang. Part). Po zebraniu 50 tys. $ nagrywasz płytę i zaczynasz ją sprzedawać. Zyski dzieli się na trzy równe części: jedną dostaje artysta, drugą do podziału udziałowcy, a trzecią serwis SellaBand. Jak widać wszyscy zyskują:
&lt;/div&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li style="text-align: justify;"&gt;serwis zarabia pieniążki na pośrednictwie i sklepie internetowym z muzyką i gadżetami;
&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: justify;"&gt;udziałowcy mogą wspomóc osobę, tworzącą muzykę, która im się podoba, a przy okazji zarobić na tym. Dodatkowo otrzymują płytę CD tego twórcy (o ile dojdzie do jej wydania);
&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: justify;"&gt;artysta dostaje możliwość wydania płyty, zyskuje rzeszę oddanych fanów, którzy będą go promować, gdyż mogą na tym zarobić. Są promowani na stronach serwisu, a poza tym nie tracą praw do swojej muzyki, ani nie są związani kontraktem z kimkolwiek. Mogą zrezygnować z korzystania z serwisu lub przygotować kolejną płytę za jego pośrednictwem.
&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomysł jest świetny. Jedynym poszkodowanym są firmy fonograficzne, które pomija się w tym procederze.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Ktoś się spyta, czy to działa? Jaki wariat kupi udziały w płycie nieznanego zespołu? Otóż jak widać działa. Polska wokalistka i kompozytorka, &lt;a href="http://www.juliamarcell.com/pl/"&gt;Julia Marcell&lt;/a&gt;, wydała w ten sposób płytę. Styl w jakim tworzy muzykę określany jest jako classical punk. Mnie osobiście się podoba. Jeżeli ktoś chce posłuchać jak brzmi osoba, która przekonała do siebie 5 tysięcy ludzi może to zrobić za darmo na stronach &lt;a href="http://www.lastfm.pl/music/Julia+Marcell"&gt;Last.fm&lt;/a&gt;.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zastanówmy się na koniec nad tytułowym pytaniem. Czy wytwórnie płytowe znikną? Myślę, że prędzej czy później tak. Forma w jakiej istnieją obecnie te koncerny straci rację bytu.  Artystom będzie coraz łatwiej docierać do odbiorców ich twórczości, więc te firmy będą musiały zmienić swój styl działania, inaczej zbankrutują. Oczywiście nie stanie się to jutro czy pojutrze. Będziemy musieli na to poczekać pewnie jeszcze kilkanaście lat.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-416553209477622771?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/416553209477622771/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=416553209477622771' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/416553209477622771'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/416553209477622771'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/czy-wytwrnie-pytowe-znikn.html' title='Czy wytwórnie płytowe znikną?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-4689285812802614390</id><published>2008-09-03T18:13:00.005+02:00</published><updated>2008-09-06T10:51:16.318+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><title type='text'>Moje boje z ubezpieczalnią</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakiś czas temu kupiłem samochód i jak to bywa w takich wypadkach, zostałem zmuszony do zapłacenia haraczu, zwanego dla niepoznaki ubezpieczeniem. Ponieważ nikt nie lubi wydawać pieniędzy bez sensu, starałem się znaleźć najtańszego ubezpieczyciela. Nie miałem na to zbyt dużo czasu, gdyż polisa po poprzednim właścicielu wygasała za kilka dni.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Usiadłem więc do komputera i zacząłem sprawdzać oferty. Większość firm posiada bardzo wygodne kalkulatory, które umożliwiają w parę chwil uzyskać informację o wysokości ubezpieczenia. Podaje się markę samochodu, model, rocznik i tym podobne dane, a po chwili wyskakuje przyprawiająca o ból portfela kwota.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W trakcie poszukiwań trafiłem na stronę dosyć mocno reklamującej się firmy, której nazwa zaczyna się na "L". To co uzyskałem w ich kalkulatorze mile mnie zaskoczyło. Faktycznie, byli tańsi. Mają jednak jedną wadę: płaci się przy odbiorze polisy od kuriera i dopiero jak zaksięgują tę kwotę polisa staje się ważna (trochę to dziwne w XXI wieku). Ponieważ miałem dosłownie parę dni, szybko zabrałem się za wypełnianie wniosku przez internet. Sprawdziłem dwa razy czy wszystko się zgadza, wpisałem adres e-mail, na który miał przyjść link do potwierdzenia i nacisnąłem wyślij. Odetchnąłem.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Coś mnie jednak tknęło. Czy na pewno wszystko się zgadzało? Kurczę, chyba pomyliłem się w adresie e-mail. Niby tylko literówka, ale nie dostanę tego linka do potwierdzenia. Nie wpadajmy w panikę, może jednak się nie pomyliłem. Poczekajmy trochę.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czekanie niestety nic nie dało. Pomyślałem sobie, że to przecież nie problem. Wypełnię wniosek jeszcze raz. Błędne myślenie. Dana osoba może wniosek wypełnić tylko raz. OK, rozumiem - względy bezpieczeństwa. Zadzwonię do call center, a konsultant poprawi adres mailowy i sprawa będzie załatwiona. Wykręciłem numer i już po kilku minutach odsłuchiwania muzyczki połączyłem się z miłym panem.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
Nasza rozmowa wyglądała mniej więcej tak (K - konsultant; J - ja):&lt;br/&gt;
(K) Witam, w czym mogę pomóc?&lt;br/&gt;
(J) Dzień dobry, wysłałem do Państwa zgłoszenie, ale chyba pomyliłem adres emailowy i chciałbym go poprawić.&lt;br/&gt;
(K) Proszę o Pana dane.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Podałem swoje imię i nazwisko, i czekam. Po chwili.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
(K) Nie mam w systemie polisy na Pana nazwisko.&lt;br/&gt;
(J) Wiem, że Pan nie ma, gdyż jeszcze takowej nie podpisałem. Wysłałem dopiero zgłoszenie przez internet. Niestety nie mogę go potwierdzić, gdyż podałem zły adres e-mail.&lt;br/&gt;
(K) Aha, mogę prosić jeszcze raz Pana imię i nazwisko?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Mimo iż przed chwilą podawałem, nie denerwuję się, tylko cierpliwie udzielam mu informacji i czekam.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
(K) Mam już Pana zgłoszenie. Jakie dane chce Pan poprawić?&lt;br/&gt;
(J) Adres e-mail.&lt;br/&gt;
(K) Oczywiście mogę go poprawić, ale wtedy nie otrzyma Pan zniżki.&lt;br/&gt;
(J) Dlaczego?&lt;br/&gt;
(K) Gdyż skorzysta Pan z pośrednictwa konsultanta.&lt;br/&gt;
(J) Ale wniosek wypełniłem przez internet, Pan jedynie zmieni adres e-mail, żebym mógł dostać potwierdzenie z linkiem.&lt;br/&gt;
(K) Niestety, takie mamy zasady.&lt;br/&gt;
(J) OK, niech Pan skasuje to zgłoszenie.&lt;br/&gt;
(K) Nie mogę tego zrobić.&lt;br/&gt;
(J) A może mnie Pan połączyć z kimś kto może to zrobić?&lt;br/&gt;
(K) Nikt nie może usunąć zgłoszenia z systemu.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Tutaj nastąpiła chwila ciszy, gdyż byłem nieco zaskoczony. Ale postanowiłem drążyć dalej.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
(J) A kiedy wygaśnie to zgłoszenie?&lt;br/&gt;
(K) Nie wygaśnie.&lt;br/&gt;
(J) Aha, czyli podsumujmy: ta jedna, drobna pomyłka spowodowała, że już nigdy nie będę mógł skorzystać z Państwa oferty internetowej, gdyż to zgłoszenie ani nie wygaśnie, ani nie może być przez Państwa usunięte. Zgadza się?&lt;br/&gt;
(K) Mniej więcej tak.&lt;br/&gt;
(J) Hmmmmm... w takim razie rezygnuję. Do widzenia.&lt;br/&gt;
(K) Do widzenia.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiem, była to moja wina, bo to ja się pomyliłem, ale zdawało mi się, że zadaniem firmy jest takie rozwiązywanie problemów klienta, żeby był zadowolony. Ale jak widać ta firma ma inną politykę. Ich strata, zysk kogo innego. Znalazłem ofertę, którą załatwiłem przez internet (bez wysyłania do mnie maili potwierdzających - jednak można), zapłaciłem przez internet (jak przystało na XXI w.) i polisę też otrzymałem przez internet, wystarczyło ją tylko podpisać i gotowe. Cała operacja zajęła mi może z 15 minut. Zapłaciłem co prawda 100 złotych więcej niż w firmie "L" (gdybym się nie pomylił) ale i tak było warto.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-4689285812802614390?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/4689285812802614390/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=4689285812802614390' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4689285812802614390'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4689285812802614390'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/moje-boje-z-ubezpieczalni.html' title='Moje boje z ubezpieczalnią'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-7300628502637757132</id><published>2008-09-02T23:29:00.004+02:00</published><updated>2008-09-03T18:13:45.139+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rysunki'/><title type='text'>Jeżeli zechcesz promować mojego bloga...</title><content type='html'>to przygotowałem banner, który możesz umieścić na swojej stronie:
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/jamaycaman/SL2wiRRRGOI/AAAAAAAADmI/C0rYMpFScec/s800/blogbaner.gif" /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
... i gotowy kod, który wystarczy wstawić u siebie:
&lt;blockquote style="font-family: courier new;"&gt;
&amp;lt;a href="http://antyklerykal.blogspot.com/"&amp;gt;&amp;lt;img src="http://lh4.ggpht.com/jamaycaman/SL2wiRRRGOI/AAAAAAAADmI/C0rYMpFScec/s800/blogbaner.gif"/&amp;gt;&amp;lt;/a&amp;gt;
&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-7300628502637757132?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/7300628502637757132/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=7300628502637757132' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7300628502637757132'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7300628502637757132'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/09/jeeli-zechcesz-promowa-mojego-bloga.html' title='Jeżeli zechcesz promować mojego bloga...'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/jamaycaman/SL2wiRRRGOI/AAAAAAAADmI/C0rYMpFScec/s72-c/blogbaner.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2028561377147194937</id><published>2008-08-31T16:03:00.005+02:00</published><updated>2008-08-31T16:42:39.274+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><title type='text'>Blog Day 2008</title><content type='html'>&lt;a href="http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/ju-niedugo-midzynarodowy-dzie-bloga.html"&gt;Tak jak już pisałem&lt;/a&gt; dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Bloga.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.blogday.org/" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.blogday.org/images/badge_blue.gif" alt="Blog Day 2008" height="130" width="455" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Oto blogi, które polecam:
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.miasik.net/"&gt;Miasik.net&lt;/a&gt; - blog prowadzony przez Maciej Miąsika. Znajdziecie na nim informacje o libertarianiźmie, infoanarchiźmie, technologii.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/"&gt;Blog Jacka Sierpińskiego&lt;/a&gt; - blog jednej z najważniejszych postaci polskiego libertarianizmu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://dwagrosze.blogspot.com/"&gt;DwaGrosze&lt;/a&gt; - inwestowanie na chłopski rozum. Z tego bloga dowiecie się w jaki sposób zarządzać swoimi pieniędzmi, żeby nie musieć opierać się na niepewnej emeryturze państwowej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://patulkaa.jogger.pl/"&gt;Islandia i reszta świata ... /podróże, historie, ciekawostki/&lt;/a&gt; - blog o pięknym kraju jakim jest Islandia. Piękne zdjęcia, które mnie urzekły.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://photoshopdisasters.blogspot.com/"&gt;PhotoshopDisasters&lt;/a&gt; - jedyny anglojęzyczny blog w tym zestawieniu. Jego autor prezentuje różnego rodzaju wpadki grafików.
&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;
&lt;br/&gt;
Mam nadzieję, że spodobają się Wam te blogi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2028561377147194937?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2028561377147194937/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2028561377147194937' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2028561377147194937'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2028561377147194937'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/blog-day-2008.html' title='Blog Day 2008'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-4761771448581518546</id><published>2008-08-30T00:26:00.008+02:00</published><updated>2008-09-01T21:25:56.031+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='infoanarchizm'/><title type='text'>Utylitaryzm, a prawa autorskie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W lipcu tego roku Komisja Europejska zaproponowała wydłużenie okresu ochrony własności intelektualnej z 50 do 95 lat. Argumentowano to tym, że muzycy, którzy dożywają sędziwego wieku tracą wszelkie źródła dochodu (tym zajmę się w dalszej części felietonu). Komisja zamówiła nawet raport na temat skutków wprowadzenia takiego prawa (i oczywiście zapłaciła za niego). Profesor P. Bernt Hugenholtz z Uniwersytetu Amsterdamskiego, dyrektor Instytutu Prawa Informacyjnego zajął się przygotowaniem dokumentu. Jakież było jego zdziwienie, kiedy okazało się, że KE już nie potrzebuje tego raportu. Przeprowadziła po prostu konsultacje społeczne, w których wzięły udział firmy fonograficzne, organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i wykonawcy. Czyli przeprowadzono je z ludźmi, którzy na tym zarobią. Raczej przeciwko nie byli. Zdziwienie profesora Hugenholtz przerodziło się we wściekłość, gdyż jego &lt;a href="http://www.ivir.nl/publications/helberger/EIPR_2008_5.pdf"&gt;raport&lt;/a&gt; zawierał opinię, że wprowadzenie okresu 95-letniego będzie miało fatalne skutki dla całego społeczeństwa.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tu dochodzimy do kwestii poruszonej w tytule. Utylitaryzm. Oznacza on ni mniej, ni więcej tylko to, że nie ma znaczenia to, czy coś jest słuszne czy nie. Czy coś jest złe, czy dobre. Liczy się tylko rachunek zysków i strat.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Profesor Hugenholtz zastosował właśnie podejście utylitarystyczne. Wynika z niego, że &lt;a href="http://www.opcja.pop.pl/?id_artykul=1595"&gt;własność intelektualna&lt;/a&gt; nie jest uzasadniona moralnie. Gdyby była czymś słusznym nie potrzebne byłyby żadne konsultacje, tylko po prostu by ją wprowadzono. Tak jak ochronę życia czy własności materialnej (notabene, własność materialna jest chroniona wybiórczo, gdyż państwa okradają swoich obywateli). Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi na przykład, że ludzi po 90 można zabijać albo, że jeżeli posiadasz coś przez 10 lat, to można Ci to już ukraść. Wynika to z przyrodzonych nam &lt;a href="http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/prawa-naturalne.html"&gt;praw naturalnych&lt;/a&gt;.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Swoją drogą ciekawe, w którym miejscu przebiega granica? Jaki okres jest według utylitarystów dobry i dlaczego? 50 lat jest w porządku? A 51, czy 60? Co się bierze pod uwagę ustalając właściwy okres? I dlaczego "własność" po upływie pewnego okresu może przestać nią być? Jaka magia to sprawia? Bardzo bym się chciał dowiedzieć.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec poruszę jeszcze kwestię biednych artystów, którzy na emeryturze będą musieli się zadowolić suchym chlebem i wodą. Już widzę Madonnę, Prince'a czy Jamesa Hetfielda żebrzących pod kościołem. Ktoś próbuje sobie w okrutny sposób żartować z ludzi naprawdę biednych. Być może rzeczywiście część artystów, to są jakieś ofiary losu i nie odkładają na starość, ale to ich sprawa i państwo nie powinno się tym zajmować. Ale akurat w tym przypadku (wydłużenie okresu ochrony prawa autorskiego) interesy artystów są na ostatnim miejscu. Lobby producentów już o siebie zadba.
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-4761771448581518546?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/4761771448581518546/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=4761771448581518546' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4761771448581518546'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4761771448581518546'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/utylitaryzm-prawa-autorskie.html' title='Utylitaryzm, a prawa autorskie'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8768520006185582645</id><published>2008-08-29T17:48:00.002+02:00</published><updated>2008-08-29T17:51:34.191+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><title type='text'>Eksperci z Komisji Europejskiej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pan Nigel Farage dosyć ciekawie przedstawia kompetencje nowych członków Komisji Europejskiej. Są to prawdziwi fachowcy. Warto zobaczyć.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/O3d9fe5xCFc&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/O3d9fe5xCFc&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8768520006185582645?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8768520006185582645/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8768520006185582645' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8768520006185582645'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8768520006185582645'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/eksperci-z-komisji-europejskiej.html' title='Eksperci z Komisji Europejskiej'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3252007786108663563</id><published>2008-08-29T13:58:00.004+02:00</published><updated>2008-08-29T17:54:10.750+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><title type='text'>Już niedługo Międzynarodowy Dzień Bloga</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wielkimi krokami zbliża się 31 sierpnia. W środowisku komuszym jest to rocznica porozumień sierpniowych, a w środowisku bloggerów, to Międzynarodowy Dzień Bloga.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Na czym polega świętowanie? Otóż każdy, kto zdecyduje się przyłączyć do tej akcji powinien tego dnia opublikować posta, w którym poleci 5 innych blogów.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Świętujmy więc!!!&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.blogday.org/" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.blogday.org/images/badge_blue.gif" alt="Blog Day 2008" width="455" height="130"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3252007786108663563?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3252007786108663563/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3252007786108663563' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3252007786108663563'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3252007786108663563'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/ju-niedugo-midzynarodowy-dzie-bloga.html' title='Już niedługo Międzynarodowy Dzień Bloga'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-652483884861525766</id><published>2008-08-28T18:48:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T19:13:33.800+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='infoanarchizm'/><title type='text'>Zapłacimy za gwizdanie przy goleniu?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest szansa na to, że jednak nie będziemy musieli płacić za śpiewanie pod prysznicem lub gwizdanie przy goleniu. Co prawda bardzo mała, ale jednak jest.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kalifornijski sąd uznał, że można opublikować filmik z własnym dzieckiem tańczącym do muzyki jakiejś gwiazdy. Jak widać wyraźnie stanął po stronie złodziejki, która &lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=N1KfJHFWlhQ"&gt;taki filmik wrzuciła na YouTube&lt;/a&gt;, okradając piosenkarza. Ta zbrodniarka nie chciała zapłacić odszkodowania koncernowi fonograficznemu i została pozwana, a film usunięty z serwisu.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sędzia zamiast skazać kobietę na 20 lat ciężkich robót, odrzucił wszystkie zarzuty wobec niej. Dodatkowo uznał też reakcję YouTube, który natychmiast usunął filmik, za niezgodną z prawem. W głowie mu się poprzewracało. Oj, ten sędzia raczej źle skończy.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A tak na serio, to tym koncernom fonograficznym totalnie już odpierdala. Niedługo każą sobie płacić za każde odsłuchanie płyty. Chcą stać ponad prawem. Koślawym strasznie, ale jednak prawem. Wydawało mi się, że jedną z głównych zasad tego prawa jest ta, że człowiek jest niewinny, dopóki nie udowodni mu się winy. Dla osób żyjących z tego parszywego monopolu jakim jest Własność Intelektualna, ta zasada jak widać jest znaczącą przeszkodą. Uważają, że nie będą mogli dostatecznie szybko reagować. I bardzo dobrze! Może najpierw trochę pomyślą, zanim cokolwiek zrobią.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-652483884861525766?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/652483884861525766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=652483884861525766' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/652483884861525766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/652483884861525766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/zapacimy-za-gwizdanie-przy-goleniu.html' title='Zapłacimy za gwizdanie przy goleniu?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1355883203055799409</id><published>2008-08-28T17:32:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T17:38:00.518+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><title type='text'>Jak Chińczycy wygrali klasyfikację medalową?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak się ma prawie 1,5 miliarda niewolników pod ręką, to nie problem wytresować sobie mistrzów. Trzeba jednak zacząć od najmłodszych lat. Na blogu &lt;a href="http://www.mdolla.com/2008/08/how-china-gets-more-gold-medal-at.html"&gt;MDOLLA&lt;/a&gt; można zobaczyć jak przebiega taka tresura. Tak się hoduje inwalidów.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1355883203055799409?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1355883203055799409/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1355883203055799409' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1355883203055799409'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1355883203055799409'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/jak-chiczycy-wygrali-klasyfikacj.html' title='Jak Chińczycy wygrali klasyfikację medalową?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-7818205380260336365</id><published>2008-08-26T19:10:00.013+02:00</published><updated>2008-08-28T01:55:19.331+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>Moja własna statystyka olimpijska</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Statystyka jak wiadomo jest najwyższą formą kłamstwa, ale mimo to lubię się czasem pobawić w analityka. Szczególnie jeżeli jest to związane ze sportem. Cóż, ludzie mają różne zboczenia: froteryzm, ekshibicjonizm, zbieranie znaczków. Moim jest dziwna analiza różnych, nikomu niepotrzebnych, danych. ;-)&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak można zobaczyć na &lt;a href="http://www.nbcolympics.com/medals/index.html"&gt;stronie NBC&lt;/a&gt;, Amerykanie mają chyba jakieś kompleksy, bo oczywiście stworzyli swoją własną tabelę medalową. O miejscach decyduje liczba medali, a nie to z jakiego kruszcu zostały zrobione. Ale dlaczego tylko mieszkańcy "kraju szczęśliwości" mają się cieszyć? Stwórzmy kilka nowych tabel medalowych.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dosyć ciekawie przedstawia się skuteczność poszczególnych ekip. Wyliczyłem ją w bardzo prosty sposób - liczbę sportowców, których wystawił dany kraj, podzieliłem przez liczbę zdobytych medali. Najskuteczniejsza okazała się Korea Północna. Jak widać wysłali najlepszych, a nie bandę statystów. Nawet w tej ostatniej ostoi prawdziwego komunizmu ktoś czasem myśli.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;table border="1" cellpadding="1" cellspacing="1" width="100%"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 25px;"&gt;M&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Kraj&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Ilość sportowców&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Ilość medali&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Medale na sportowca&lt;/th&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Korea Północna&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;5&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1,20&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;2&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Antyle Holenderskie&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;3&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,33&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;3&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Zimbabwe&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;13&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,31&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;4&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Kenia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;56&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;14&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,25&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;5&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Afganistan&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,25&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Togo&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,25&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;7&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Armenia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;25&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,24&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;8&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Indonesia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;24&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;5&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,21&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;9&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Etiopia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;34&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;7&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,21&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Panama&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;5&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,20&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td colspan="5" style="text-align: center;"&gt;...&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 25px;"&gt;70&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Polska&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;273&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,04&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lećmy dalej. Kolejnym, wydaje mi się, że ciekawym zestawieniem, będzie pokazanie, który naród ma największy potencjał. Współczynnikiem, który brałem tutaj pod uwagę, była liczba medali na każdy milion mieszkańców danego kraju. Jak można się było spodziewać w czole tabeli głównie małe wyspy. W pierwszej dziesiątce z bardziej zaludnionych krajów tylko Australia i Kuba. Dwa zupełnie różne podejścia: bardzo duża wolność i bardzo mocne zniewolenie, a umiejętności wybrania dobrej ekipy na igrzyska podobne. Ciekawe...
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;table border="1" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 50px;"&gt;M&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Kraj&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Ludność&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Ilość medali&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Medale na milion mieszkańców&lt;/th&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Bahamy&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;307 451&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6,51&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;2&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Antyle Holenderskie&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;225 369&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4,44&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;3&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Jamajka&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2 804 332&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;11&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;3,92&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;4&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Islandia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;304 367&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;3,29&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;5&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Słowenia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2 007 711&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;5&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2,49&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Australia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;20 600 856&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;46&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2,23&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;7&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Nowa Zelandia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4 173 460&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;9&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2,16&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;8&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Norwegia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4 644 457&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2,15&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;9&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Kuba&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;11 423 952&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;24&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2,10&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Armenia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2 968 586&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2,02&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr align="center"&gt;
&lt;td colspan="5" rowspan="1"&gt;...&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;53&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Polska&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;38 500 696&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;0,26&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zobaczyliśmy już, które kraje są najlepsze jeżeli chodzi o dobór ekipy na igrzyska, oraz które narody mają największy potencjał. Zobaczmy teraz jak wyglądają osiągnięcia olimpijskie ze względu na PKB.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;table border="1" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 50px;"&gt;M&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Kraj&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;PKB per capita&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Ilość medali&lt;/th&gt;
&lt;th style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Medale na 10000$ PKB&lt;/th&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;1&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Zimbabwe&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;200&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;200,00&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;2&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Chiny&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;5 300&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;100&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;188,68&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;3&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Etiopia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;800&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;7&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;87,50&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;4&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Kenia&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1 700&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;14&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;82,35&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;5&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Kuba&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;4 500&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;24&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;53,33&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Rosja&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;14 700&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;72&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;48,98&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;7&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Ukraina&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6 900&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;27&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;39,13&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;8&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Korea Północna&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;1 900&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;31,58&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;9&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Uzbekistan&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;2 300&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;26,09&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Stany Zjednoczone&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;45 800&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;110&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;24,02&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr align="center"&gt;
&lt;td style="width: 200px;" colspan="5" rowspan="1"&gt;...&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 50px;"&gt;36&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;Polska&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;16 300&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="text-align: center; width: 200px;"&gt;6,13&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hmmm... czyżby wysokie PKB nie pomagało? Z krajów wysoko rozwiniętych dopiero USA na 10 miejscu, a na pierwszym Zimbabwe, gdzie &lt;a href="http://farm3.static.flickr.com/2036/2366781519_6900b63bf9_o.jpg"&gt;każdy mieszkaniec jest miliarderem&lt;/a&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wynik powyższego zestawienia nie za bardzo mi pasował (logika podpowiadała, że powinno być inaczej), więc postanowiłem policzyć średnią. Uczyniłem to w następujący sposób: rozdzieliłem kraje na pięć grup, tak aby suma PKB per capita była w każdej grupie zbliżona. Pierwsza grupa, to kraje najbogatsze, ostatnia najbiedniejsze. Jak widać kraje najbiedniejsze zdobyły najwięcej medali (nic dziwnego, w końcu jest ich najwięcej), ale średnio to kraje o największym PKB (grupy G1 i G2) są zdecydowanie lepsze.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;table border="1" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;th style="width: 200px;"&gt;
&lt;/th&gt;
&lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;G1&lt;/th&gt;
&lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;G2&lt;/th&gt;
&lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;G3&lt;/th&gt;
&lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;G4&lt;/th&gt;
&lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;G5&lt;/th&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="width: 200px; font-weight: bold;"&gt;Suma medali&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;147&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;173&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;135&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;164&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;340&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="width: 200px; font-weight: bold;"&gt;Liczba krajów w grupie&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;7&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;9&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;10&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;16&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;46&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="width: 200px; font-weight: bold;"&gt;Średnia liczba medali&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;21&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;19,22&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;13,5&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;10,25&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;7,39&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td style="width: 200px; font-weight: bold;"&gt;Średnie PKB per capita &lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;44 285,71&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;36 322,22&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;29 810,00&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;18 700,00&lt;/td&gt;
&lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;6 215,22&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnim zestawieniem jakie zrobiłem było porównanie &lt;a href="http://www.heritage.org/Index/countries.cfm"&gt;indeksu wolności ekonomicznej przygotowanego przez Fundację Heritage&lt;/a&gt; z osiągnięciami na olimpiadzie. Niestety w tym rankingu nie sklasyfikowano Serbii, Sudanu, Antyli Holenderskich oraz Afganistanu. Jak widać w poniższej tabelce, kraje charakteryzujące się największą wolnością gospodarczą osiągnęły największe sukcesy. Na drugim miejscu, aczkolwiek bardzo daleko, są kraje gdzie praktycznie nie ma wolności ekonomicznej, a to idzie w parze często z brakiem jakiejkolwiek wolności.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;table border="1" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;
  &lt;th style="width: 200px;"&gt;
&lt;/th&gt;
  &lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;Wolne&lt;/th&gt;
  &lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;W większości wolne&lt;/th&gt;
  &lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;Umiarkowanie wolne&lt;/th&gt;
  &lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;W większości zniewolone&lt;/th&gt;
  &lt;th style="width: 120px; text-align: center;"&gt;Represyjne&lt;/th&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
  &lt;td style="width: 200px; font-weight: bold;"&gt;Suma medali&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;187&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;181&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;233&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;222&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;130&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
  &lt;td style="width: 200px; font-weight: bold;"&gt;Liczba krajów w grupie&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;6&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;20&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;27&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;22&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;9&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
  &lt;td style="width: 200px; font-weight: bold;"&gt;Średnia liczba medali&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;31,17&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;9,05&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;8,63&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;10,09&lt;/td&gt;
  &lt;td style="width: 120px; text-align: center;"&gt;14,44&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wnioski:
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Im kraj jest bogatszy i im większą wolnością się charakteryzuje tym większa szansa, że będzie osiągać także sukcesy w sporcie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Krajom biedniejszym trudno jest przygotować i wysłać sportowców na olimpiadę, dlatego też selekcja jest u nich dużo bardziej dokładna. Na zawody jadą rzeczywiście ci, którzy mają szansę coś osiągnąć.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Paradoksalnie, im kraj mniejszy, tym większa szansa na znalezienie talentu sportowego.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;To tylko zabawa&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;I pamiętajcie:
&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, przeklęte kłamstwa i statystyki.
&lt;div style="text-align: right;"&gt;Benjamin Disraeli&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-7818205380260336365?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/7818205380260336365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=7818205380260336365' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7818205380260336365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7818205380260336365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/moja-wasna-statystyka-olimpijska.html' title='Moja własna statystyka olimpijska'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8004909185714851197</id><published>2008-08-26T19:00:00.007+02:00</published><updated>2008-08-28T01:53:53.295+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>Soliptyk</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;Walter B. Jehovah (nie śmiejcie się z jego nazwiska, naprawdę miał takie) był soliptykiem cale swoje życie. Soliptyk, na wypadek, gdybyś nie znał tego słowa, to taki gość, który wierzy, ze jedynie on sam realnie istnieje. Inni ludzie i cały wszechświat istnieją tylko w jego wyobraźni. Jeśli zaś przestanie o nich myśleć, to przestaną istnieć.&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak zaczyna się short story &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fredric_Brown"&gt;Frederica Browna&lt;/a&gt;, amerykańskiego pisarza science fiction. Całość do przeczytania &lt;a href="http://manta.univ.gda.pl/%7Edemonek/txt/soliptyk.html"&gt;&gt;&gt;TUTAJ&lt;&lt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8004909185714851197?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8004909185714851197/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8004909185714851197' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8004909185714851197'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8004909185714851197'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/soliptyk.html' title='Soliptyk'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1770462389825836855</id><published>2008-08-26T18:56:00.001+02:00</published><updated>2008-08-28T01:53:09.671+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Ksiądz i policjanci</title><content type='html'>Co prawda skecz, ale jakże prawdziwy. ;-)&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;

&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-k173d6TO9s&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-k173d6TO9s&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1770462389825836855?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1770462389825836855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1770462389825836855' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1770462389825836855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1770462389825836855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/ksidz-i-policjanci.html' title='Ksiądz i policjanci'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8583223372370283725</id><published>2008-08-22T23:21:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T01:52:39.736+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>Społeczny kaleka</title><content type='html'>Jakże prawdziwa piosenka zespołu &lt;a href="http://www.completelyunprofessional.com/"&gt;Completely Unprofessional&lt;/a&gt;.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;

&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/njuqQFRBcV4&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/njuqQFRBcV4&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8583223372370283725?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8583223372370283725/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8583223372370283725' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8583223372370283725'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8583223372370283725'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/spoeczny-kaleka.html' title='Społeczny kaleka'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8388914722027562748</id><published>2008-08-22T21:22:00.006+02:00</published><updated>2008-08-28T01:52:17.916+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Tragedie na nasz koszt</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.wykop.pl/" alt=""&gt;  &lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiedziałem, że żyję w pojebanym kraju, ale okazało się, że nie doceniałem naszych polityków. Albo idioci, albo skorumpowani - innej opcji przecież nie ma. I jak tu oglądać wiadomości, skoro co chwila człowieka szlag trafia. To nie na moje nerwy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pamiętacie pewnie jeszcze jak przed tygodniem mieliśmy małą namiastkę tego czego doświadczają mieszkańcy południowych stanów USA. Chociażby członkowie zespołu Śląsk mieli nieciekawą przygodę z tornado.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/c0seRU-gRqs&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/c0seRU-gRqs&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale w takim Kansas, to dopiero wiatry szaleją:
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5o6K8teFQ_w&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5o6K8teFQ_w&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W Polsce powiało trochę słabiej, ale i tak wystarczyło to do tego, żeby zniszczyć kilka domów. Oczywiście na miejscu pojawili się dziennikarze, a za nimi bardzo szybko politycy (wyczuwają kamery jak muchy gówno - podobny gatunek, równie wkurzający). I nasza wspaniała władza ustami premiera powiedziała, że większość ludzi to frajerzy. Tak proszę Państwa FRA - JE - RZY. Bo trzeba być jakimś idiotą, żeby się ubezpieczyć od nieszczęścia. Przecież rząd pokryje straty w 100%.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze we wtorek politycy PO upierali się, że odszkodowania ofiarom katastrof należą się z budżetu państwa. Ale później zmienili zdanie. Przez chwilę myślałem, że zmądrzeli, ale to był z mojej strony tylko taki rozbłysk naiwności. Wybrańcy narodu szybko postawili mój cynizm do pionu. Zrobili to, czego można się było spodziewać bo &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kongres_Liberalno-Demokratyczny"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;aferałach&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Zaproponowali, żeby państwo dopłacało do ubezpieczeń. Tak jak już pisałem: albo idioci, albo wzięli grubą kasę od towarzystw ubezpieczeniowych.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
Opozycja nie byłaby sobą, gdyby nie wtrąciła swoich trzech groszy. Co partia to inne pomysły. I tak przedstawiciel czerwonych socjalistów, Wojciech Olejniczak, powiedział (skądinąd całkiem rozsądnie):&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;Państwo odpowiada za budowę wałów przeciwpowodziowych, kupowanie sprzętu pozwalającego na monitorowanie poziomu rzek i przewidywanie kataklizmów. Oczywiście w momencie katastrofy rząd powinien też zapewnić poszkodowanym pomoc, która pozwoli im przetrwać. Ale nie może być tak, że po każdej katastrofie z pieniędzy budżetowych będzie się odbudowywało wszystkie zniszczone budynki.&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;On też opowiada się za dopłatami do ubezpieczeń, aczkolwiek przewiduje, że dopłaty te z czasem będą mniejsze, gdyż:
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;Im więcej osób się ubezpiecza, tym bardziej firmy ubezpieczeniowe obniżają swoją stawkę.
&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cóż, pan Olejniczak, jak to socjalista, nie ma zbyt dużego pojęcia o ekonomii. Jeżeli jakieś pieniądze dostaje się za darmo, to łatwo się z nich nie rezygnuje. A firmy ubezpieczeniowe nie są organizacjami charytatywnymi.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szef klubu parlamentarnego Partii Krewnych i Znajomych Królika (w skrócie PSL), poseł Stanisław Żelichowski (socjalista zielony), przedstawił pomysł swojej partii. I tu &lt;span style="font-style: italic;"&gt;niespodzianka&lt;/span&gt;. Według nich powinien powstać państwowy fundusz ubezpieczeniowy. Pewnie coś na wzór Agencji Nieruchomości Rolnych, ze &lt;span style="font-style: italic;"&gt;zielonym&lt;/span&gt; szwagrem jako prezesem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;of course&lt;/span&gt;.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
Ale najlepsza była brunatna socjalistka, Aleksandra Natalii - Świat:
&lt;blockquote&gt;To państwo powinno pomagać ludziom poszkodowanym przez różne kataklizmy. Oczywiście można mieć pretensje, że pomoc nie jest udzielana ofiarom pojedynczych wypadków samochodowych czy ludziom, którzy stracili w pożarze od pioruna dom. Niestety, nie da się stworzyć idealnego mechanizmu, który obejmowałby wszystkich poszkodowanych. Ale przecież i media inaczej relacjonują katastrofy masowe niż pojedyncze tragedie. Dlatego też ofiarom takich wypadków należy się pomoc państwa i zainteresowanie polityków najwyższego szczebla.&lt;/blockquote&gt;Niesamowita logika. Pomagamy tym ludziom, których pokazuje telewizja. Spotkała Cię tragedia? Jeżeli nie było tego w mediach, to siedź cicho, nic Ci się nie należy. Ani pomoc, ani zainteresowanie polityków. Wypowiedź strasznie głupia, ale przynajmniej uczciwa.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czeka nas więc albo okradanie na rzecz ofiar katastrof, albo na rzecz prywatnych firm. I tak źle i tak niedobrze.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jakoś żaden z polityków nie powiedział tego, co wydaje się oczywistością: tragedie się zdarzają i każda z nich ma wymiar indywidualny. Jakiekolwiek wartościowanie (tym pomożemy, a tym nie) jest splunięciem w twarz poszkodowanym. Należy ofiarom współczuć, pomoc (dobrowolna!!) w miarę możliwości jest jak najbardziej ludzkim odruchem, ale nie można nikogo zmuszać, do tego żeby z jego pieniędzy wypłacać komukolwiek odszkodowania. Od tego są firmy ubezpieczeniowe, z którymi można zawrzeć umowę. Jeżeli ktoś tego nie robi i liczy na szczęście, to jako osoba dorosła i odpowiedzialna ma do tego pełne prawo. Wypłacanie odszkodowań ze skarbu państwa jest niczym innym jak traktowaniem tych ludzi jak małe dzieci niezdolne do samodzielnego życia.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
P.S. Przypomniała mi się &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_tysi%C4%85clecia"&gt;Powódź Tysiąclecia&lt;/a&gt; i wypowiedź Cimoszewicza:
&lt;blockquote&gt;ludzie którzy się nie ubezpieczyli są sami sobie winni.
&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Po cholerę on za to później przepraszał? Za stwierdzenie faktu? Cóż, takie są uroki pieprzonej demokracji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8388914722027562748?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8388914722027562748/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8388914722027562748' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8388914722027562748'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8388914722027562748'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/tragedie-na-nasz-koszt.html' title='Tragedie na nasz koszt'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-4592057201743224931</id><published>2008-08-14T20:11:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:49:30.771+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><title type='text'>Google zje się samo - sztuka czy biznes?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Austriacki performer Hans Bernhard poinformował, że dwa i pół roku temu uruchomił projekt &lt;a href="http://gwei.org/index.php"&gt;Google Will Eat Itself &lt;/a&gt;(Google zje się samo). Projekt ten ma na celu wykupienie wszystkich akcji firmy Google.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pieniądze na ten cel generowane są poprzez serwowanie reklam Google na ukrytych stronach internetowych. Reklamy te klikane są przez boty oparte na sztucznej inteligencji. Można powiedzieć, że Google wykupuje się samo. Bernhard nazwał to autokanibalizmem. Jego performans polega na rozmontowaniu modelu ekonomicznego opartego na klikalnych reklamach.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Każdy może dołączyć się do tego projektu. Każdy może stać się właścicielem Google praktycznie nic nie robiąc.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
"Artysta" przeoczył tylko jedną (aczkolwiek bardzo istotną) rzecz. To co robi jest zwykłą kradzieżą. I nie okrada Google, tylko firmy, które wykupiły te reklamy. Poza tym, to co robi, to nienajgorszy "biznes". On i jego towarzysze zarobili na tym już ponad 400 tys. dolarów. Czy jest to sztuka?
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-4592057201743224931?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/4592057201743224931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=4592057201743224931' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4592057201743224931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4592057201743224931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/google-zje-si-samo-sztuka-czy-biznes.html' title='Google zje się samo - sztuka czy biznes?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3404550747192653688</id><published>2008-08-13T18:27:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:49:15.768+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>A co jeśli Richard Dawkins się myli?</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Dawkins"&gt;Richardowi Dawkinsowi&lt;/a&gt; podczas jednego z wykładów zadano pytanie: a co, jeżeli się Pan myli? Oto jego odpowiedź:&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;

&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/u1nx_8R9nV8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/u1nx_8R9nV8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3404550747192653688?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3404550747192653688/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3404550747192653688' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3404550747192653688'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3404550747192653688'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/co-jeli-richard-dawkins-si-myli.html' title='A co jeśli Richard Dawkins się myli?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1373834474280592353</id><published>2008-08-13T17:26:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:48:47.795+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>10 przykazań - czy potrzeba aż tyle?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Świetny skecz George'a Carlin'a
&lt;/div&gt;&lt;br/&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5QpOs4w6TYg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5QpOs4w6TYg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1373834474280592353?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1373834474280592353/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1373834474280592353' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1373834474280592353'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1373834474280592353'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/10-przykaza-czy-potrzeba-tyle.html' title='10 przykazań - czy potrzeba aż tyle?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-833101290153312951</id><published>2008-08-11T22:49:00.005+02:00</published><updated>2008-08-28T01:48:06.643+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Skończymy jak Gruzja?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Były prezydent Polski, Aleksander "nie piłem, biorę leki" Kwaśniewski zaapelował do obecnego o podpisanie Traktatu Lizbońskiego. Jeżeli się tego nie zrobi, to zaatakuje nas Rosja. Logiczne, prawda?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Unijne przydupasy chwytają się już naprawdę  bezczelnych zagrywek, żeby tylko postawić na swoim. Czyż to nie dziwne, że mimo iż Irlandia odrzuciła Traktat, to jest on dalej forsowany? Przecież zgodnie z prawem Wspólnoty Europejskiej traktat ten jest już nieważny. I nawet jak wszystkie pozostałe państwa go ratyfikują, to nic to nie zmieni. Oczywiście można wprowadzić nowe prawo, które da moc decyzyjną większości, ale musi ono być zaakceptowane przez wszystkie kraje członkowskie. Praktycznie nie ma na to szans.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
A nie zaciekawiło Was, dlaczego we wszystkich krajach WE (poza Irlandią) nie przeprowadzono referendum? Ciekawe czego się bali? Czyżby tego, że TL czeka taki sam los jak identyczną Konstytucję Europejską? Co prawda wtedy Francuzi i Holendrzy uznali KE za mało socjalistyczną, ale liczy się skutek. W Polsce też (p)osły olały sobie Naród i do referendum nie dopuściły.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Najśmieszniejsze w tym całym zamieszaniu z traktatem jest to, że cały czas mówi się o Unii Europejskiej, a ona tak naprawdę nie istnieje. Dopiero ratyfikowanie TL, przez wszystkie kraje stworzyłoby taki twór prawny. Jak to mówił mistrz propagandy:
&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.&lt;/blockquote&gt;Jak widać (a raczej słychać), pogrobowcy Goebbelsa dobrze odrobili swoją lekcję. A Kwaśniewski, widocznie w jakiejś mocnej delirce twierdzi, że Polska "potrzebuje więcej Unii".
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Podsumujmy: nie jesteśmy w Unii Europejskiej, tylko we Wspólnocie Europejskiej, a twór ten nie ma nic wspólnego z obronnością. Jest wyłącznie organizacją polityczno - gospodarczą. Zakłada się co prawda wspólne misje wojskowe, ale to nie WE decyduje, tylko poszczególne kraje członkowskie samodzielnie. Traktat Lizboński nic w tej kwestii nie zmienia.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jesteśmy też członkiem NATO, który z kolei jest organizacją stricte militarną. Jeżeli jakikolwiek kraj należący do paktu zostałby zaatakowany, to automatycznie pozostałe kraje byłyby w stanie wojny z napastnikiem.
Czysto teoretycznie (bo nie w takich wypadkach wystawiano nas do wiatru) jesteśmy zabezpieczeni przed atakiem Rosji, ale nie ze względu na przynależność do WE, tylko do NATO. I małe szanse są na to, że skończymy jak Gruzja, bo z ropą naftową mamy mało wspólnego.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SKCzp3J4AJI/AAAAAAAADjA/KfjMe-IV3C8/s1600-h/D1908EU0.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SKCzp3J4AJI/AAAAAAAADjA/KfjMe-IV3C8/s400/D1908EU0.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5233380298765893778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dzięki ci, Irlandio, za Twoje gromkie "NO"&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-833101290153312951?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/833101290153312951/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=833101290153312951' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/833101290153312951'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/833101290153312951'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/skoczymy-jak-gruzja.html' title='Skończymy jak Gruzja?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SKCzp3J4AJI/AAAAAAAADjA/KfjMe-IV3C8/s72-c/D1908EU0.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2420270771818915811</id><published>2008-08-11T17:58:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:47:31.133+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Klecha - OFF</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostanie wpisy raczej poważne, dlatego też teraz odrobina humoru. Filmik reklamowy środka na księży.&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7FJCGN8D2fg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/7FJCGN8D2fg&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2420270771818915811?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2420270771818915811/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2420270771818915811' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2420270771818915811'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2420270771818915811'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/klecha-off.html' title='Klecha - OFF'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8182911360359356036</id><published>2008-08-11T17:24:00.003+02:00</published><updated>2008-08-11T17:57:14.161+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><title type='text'>Warszawski szał</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;23 sierpnia 2004 w Gazecie Wyborczej pojawił się artykuł &lt;a href="http://niniwa2.cba.pl/powstanie_warszawskie_moj_warszawski_szal.htm"&gt;Mój warszawski szał&lt;/a&gt;. Przedstawia on historię Belga, który pacyfikował Powstanie Warszawskie. Takie spojrzenie z "drugiej strony barykady". Artykuł bardzo dobry (mimo iż z Wybiórczej), wart przeczytania.
&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;O, tu mam pamiątkę z Warszawy. - Staruszek podnosi brodę, naciąga skórę jak przy goleniu. Na pomarszczonej szyi cienka blizna. - Nóż? - Chyba bagnet. 60 lat sobie powtarzam: "Był nie dość ostry". Polak chciał mi poderżnąć gardło. Widziałem tylko jego oczy i błysk na hełmie. W Warszawie stoczyłem 19 walk na noże i bagnety. W piwnicach. Piwnice to była druga Warszawa. Kiedy walczysz w piwnicy, jest cicho, nic nie widzisz. Byłem szybszy. Zabiłem tego Polaka. Warszawa to moje najstraszniejsze przeżycia&lt;/blockquote&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8182911360359356036?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8182911360359356036/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8182911360359356036' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8182911360359356036'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8182911360359356036'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/warszawski-sza.html' title='Warszawski szał'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1456853944278842674</id><published>2008-08-10T19:39:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:47:03.391+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>40 - 1</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skoro jesteśmy już przy heavy metalu i polskiej historii, to wstawię jeszcze jeden kawałek. Szwedzki zespół Sabaton nagrał piosenkę, która sławi żołnierzy uczestniczących w bitwie pod Wizną. Jak podaje Wikipedia:
&lt;blockquote&gt;[Obrona Wizny miała miejsce] w dniach 6-10 września 1939. 720 Polaków pod dowództwem Władysława Raginisa walczyło przeciw 42 200 żołnierzom niemieckim, 350 czołgom, 457 moździerzom, działom i granatnikom i wsparciu powietrznym Luftwaffe. Na jednego zabitego Polaka przypadło czterdziestu Niemców. Tylko kilkudziesięciu polskich żołnierzy dostało się w niewolę niemiecką. Reszta zginęła walcząc do końca, broniąc swej ojczyzny. Dowódca dopełnił złożonej wcześniej przysięgi, że żywy nie odda bronionych pozycji. Po wydaniu rozkazu kapitulacji ostatnim ocalałym podwładnym, sam pozostał na stanowisku dowodzenia i popełnił samobójstwo, rozrywając się granatem.&lt;/blockquote&gt;Piosenka razem z polskim tekstem:
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/KBwwFsKTJGs&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/KBwwFsKTJGs&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1456853944278842674?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1456853944278842674/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1456853944278842674' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1456853944278842674'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1456853944278842674'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/40-1.html' title='40 - 1'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-607780460714859828</id><published>2008-08-10T19:22:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:46:16.633+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Niemcy o Powstaniu Warszawskim</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niemiecki zespół heavymetalowy Heaven Shall Burn nagrał piosenkę składającą hołd Polakom walczącym podczas Powstania Warszawskiego. Jest to co prawda kawałek ostrej muzyki (nie każdy lubi), ale warto.
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/w1dZCUVqj-s&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/w1dZCUVqj-s&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-607780460714859828?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/607780460714859828/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=607780460714859828' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/607780460714859828'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/607780460714859828'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/niemcy-o-powstaniu-warszawskim.html' title='Niemcy o Powstaniu Warszawskim'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3593399497564552195</id><published>2008-08-10T19:19:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:46:01.501+02:00</updated><title type='text'>Przenosiny zakończone</title><content type='html'>Przeniosłem się. A raczej przeniosłem bloga. Oczywiście nie wszystko. Wybrałem te teksty, które uważałem za dobre.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Czy kolejne podejście do pisania będzie udane? Zobaczymy. :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3593399497564552195?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3593399497564552195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3593399497564552195' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3593399497564552195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3593399497564552195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/przenosiny-zakoczone.html' title='Przenosiny zakończone'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3993113620753174453</id><published>2008-08-09T14:29:00.006+02:00</published><updated>2008-08-28T01:45:51.210+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><title type='text'>Bezy Pierwszej Damy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 23 marca 2007
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Właśnie co skończyłem lekturę zapisu rozmów Oleksego z Gudzowatym ze słynnych taśm. Coś pięknego. Jeszcze mnie boli brzuch ze śmiechu. Moim zdaniem zapis ten powinien stać się lekturą obowiązkową w szkole, żeby dzieciarnia się nauczyła jak wygląda prawdziwa polityka.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Zastanawia mnie jedna rzecz. Politycy, o których wspominał Oleksy teraz ostro się o nim wypowiadają, jakby zapominając, że nie był tam sam. To Gudzowaty wszystko nagrywał i to on upił Oleksego, i prowokował go do takich, a nie innych, wypowiedzi. Ani Kwaśniewski, ani Borowski, ani Olejniczak słowem nie zająknęli się o szefie Bartimpexu. Ciekawe, co on na nich jeszcze ma?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Poniżej najlepsze kawałki z tych taśm, moja prywatna lista przebojów.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-size:130%;"&gt;
&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;10.&lt;/span&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
Oleksy: W każdym razie rzecz idzie o to, kto powiedział, że Młody [syn Leszka Millera] bierze. Bo to, że bierze to chodziło powszechnie, że nagabuje, że jest natrętny. A Miller [ojciec] moim zdaniem musi być w to zamieszany, bo on wybiela Młodego.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;9.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Oleksy: [Wojciech] Olejniczak był w moim zarządzie i słowa nie słyszałem przez dwa lata, żeby mu się jakieś aferki w SLD nie podobały. Wszystko mu się w SLD podobało. A teraz wielki nowy Sojusz.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;8.
&lt;/span&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;/div&gt;Oleksy: Posadził mnie koło Kwaśniewskiego.&lt;br/&gt;
Gudzowaty: To mogłeś się całować z nim.&lt;br/&gt;
Oleksy: Rzucił się na mnie. A on jest tak kurwa bezkrytyczny, że za parę chwil mi się na szyję rzucił. Najpierw mnie wykańcza, a potem się na szyję rzuca, żeby ludzie widzieli. Co za fałszywce (...) Usiedliśmy, nie minęły trzy minuty, a już [Kwaśniewski] o Leszku [Millerze] mówił. Jaki chuj, jaki zawzięty, a jaki nieuczciwy, a jaki cyniczny. (...)
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;7.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Oleksy: Wiesz, ile jest w Stanach Zjednoczonych oficjalnych limuzyn państwowych? 16. A wiecie, ile jest w Polsce samochodów służbowych z kierowcami? 50 tysięcy. To jest skala poziomu kraju i jego kultury. (...)&lt;br/&gt;
Gudzowaty: Dorwało się chamstwo do władzy...&lt;br/&gt;
Oleksy: Tak, i dla nich to jest wielki przywilej. Może większy niż pensja.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;6.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Oleksy: Tak, zgoda. Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski.&lt;br/&gt;
Gudzowaty: I wy wszyscy&lt;br/&gt;
Oleksy: Nie, to w jego salonie...&lt;br/&gt;
Gudzowaty: ...nakupowali wam smokingów. Wyglądaliście jak pingwiny, kurwa w czasie Bożego Narodzenia. Makabra, no.&lt;br/&gt;
Oleksy: Ja mam swój prywatny smoking.&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;5.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Gudzowaty: A wracając do twojego przyjaciela Millera i Kwaśniewskiego, żeby tak razem ocenić. To są takie skończone żule...&lt;br/&gt;
Oleksy: Teraz odkryłeś?&lt;br/&gt;
Gudzowaty: ...i takie chuje i taka młodzieżówka.&lt;br/&gt;
Oleksy: I obaj mnie zwalczali w różnych fazach.&lt;br/&gt;
Gudzowaty: To nawet dobrze było, że cię zwalczali.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;4.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Oleksy: … kiedy nie mają argumentów przeciwko komuś, wtedy tak atakują
&lt;br/&gt;
Gudzowaty: Ja nikogo nie atakuję.&lt;br/&gt;
Oleksy: Teraz ze mną na solo nie wygrasz. Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kurwa będę jak brzytwa.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Oleksy: Oluś zawsze był krętaczem, i to małym krętaczem. Za co się brał, zawsze spierdolił I to zjednoczenie lewicy też spierdolił
Gudzowaty: Ale żonę miał ładną.&lt;br/&gt;
Oleksy: No, ale niestety za dużo tych liftingów.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Oleksy: Przecież on [Leszek Balcerowicz] był zwykłym doktorem, jak pracował w KC PZPR. My byliśmy bliskimi kolegami. Ostatnie spotkanie było 3 maja, jak go spałowali gdzieś na Starym Mieście. I on następnego dnia zadzwonił, i był cały wzburzony: Józek, ty wiesz nic nie zrobiłem, byłem tam tylko i mnie do suki zaciągnęli.&lt;br/&gt;
A ja mu mówię: „Lesiu, a na chuj tam szedłeś. Wiedziałeś, że będą pałować”. (...) Zanim go wylegitymowali, to spałowali. Przyszedł się do mnie żalić. A ja mu mówię: „Po coś tam kurwa szedł?!”. Robienie z niego idola, przecież on kopiował...
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 0, 0);"&gt;1.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Oleksy: Siedzi wyfiokowana Jola i gada. Przez 15 minut czy więcej uczy obywateli, jak jeść bezę. Że bezy nie można kroić nożem i widelcem, bo może trysnąć. Że trzeba zdjąć kapelusik od bezy. I to jest kurwa program pierwszej damy! By się wstydziła takie programy prowadzić.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3993113620753174453?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3993113620753174453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3993113620753174453' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3993113620753174453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3993113620753174453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/bezy-pierwszej-damy.html' title='Bezy Pierwszej Damy'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-6074874247913692439</id><published>2008-08-09T14:26:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:39:08.587+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Złodzieje procentów</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 11 marca 2007
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Nie, nie będzie to wpis o fałszowaniu alkoholu ani o księgowych mafii. Będzie o czymś co zobaczyłem na ulicach Warszawy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Otóż, idę sobie jak co rano do pracy, a tu widzę wielki plakat mniej więcej takiej treści:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2NU9j5NSI/AAAAAAAADiw/Xc10OhIwQCU/s1600-h/0_opzz_akcja.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2NU9j5NSI/AAAAAAAADiw/Xc10OhIwQCU/s400/0_opzz_akcja.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5232493733336397090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;Na początku myślałem, że jestem jeszcze zaspany i mam jakieś omamy wzrokowe. Ale jednak nie. Wszystko z moimi zmysłami w porządku. Wydaje się natomiast, że twórcy plakatu mają problemy z głową.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Zdaję sobie sprawę, że pogrobowcy Marksa zaklinają rzeczywistość i starają się twierdzić, że praca jest czymś ponadnaturalnym, ale fakty pozostają faktami. Praca była, jest i będzie towarem. I jej cena (czyli pensja pracownika) będzie się zachowywać tak, jak cena każdego innego produktu czy usługi. Ludzie płacą za towar dokładnie tyle ile uważają za słuszne.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wyobraźmy sobie, że pięć lat temu zakupiliśmy za 1000 złotych pralkę. W tej chwili jej parametry się nie zmieniły. Nadal pierze dokładnie tak samo. Czyli, że jest dalej warta 1000 złotych? Chyba nie, gdyż w sklepach są dużo lepsze modele za 800 złotych. Jak to możliwe? Ktoś najwyraźniej okrada producentów pralek. Produkują lepiej, a dostają mniej. Do takich wniosków byśmy doszli stosując logikę OPZZ.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jednakże związkowcy byli blisko. Faktycznie, ludzie pracy są rabowani. W biały dzień. Przez państwo. Ktoś kto zarabia 1000 złotych brutto dostaje na rękę 716 złotych. Ale musi wypracować przynajmniej 1200, gdyż takie koszty ponosi pracodawca. Jak łatwo można sprawdzić, państwo już w momencie gdy dostajemy nasze, ciężko zarobione pieniądze przejmuje 40% tego co wypracujemy. A potem dochodzą jeszcze VATy, akcyzy, cła itp. na produkty, które kupujemy w sklepach. Ale to wszystko przecież dla naszego dobra, nieprawdaż?
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-6074874247913692439?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/6074874247913692439/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=6074874247913692439' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6074874247913692439'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6074874247913692439'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/zodzieje-procentw.html' title='Złodzieje procentów'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2NU9j5NSI/AAAAAAAADiw/Xc10OhIwQCU/s72-c/0_opzz_akcja.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1562369237293461245</id><published>2008-08-09T14:24:00.001+02:00</published><updated>2008-08-28T01:38:39.945+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rysunki'/><title type='text'>Którego bandytę chcesz mieć na koszulce?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przypatrzcie się tym "wybitnym" ludziom. Jak patrzą w lepszą przyszłość. Jakie mają głowy zaprzątnięte myślami o dobru wszystkich (oczywiście tylko tych co mają takie same poglądy) ludzi.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2MjDRl7CI/AAAAAAAADio/1FrjtXsXjKg/s1600-h/d9cfb52d04c8078ca56f44ce73c57ec1,14,19,0.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2MjDRl7CI/AAAAAAAADio/1FrjtXsXjKg/s400/d9cfb52d04c8078ca56f44ce73c57ec1,14,19,0.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5232492875876789282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1562369237293461245?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1562369237293461245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1562369237293461245' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1562369237293461245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1562369237293461245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/ktrego-bandyt-chcesz-mie-na-koszulce.html' title='Którego bandytę chcesz mieć na koszulce?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2MjDRl7CI/AAAAAAAADio/1FrjtXsXjKg/s72-c/d9cfb52d04c8078ca56f44ce73c57ec1,14,19,0.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1236215071072626955</id><published>2008-08-09T14:21:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T01:38:18.187+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Wotum narodu, wotum państwa?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 12 lutego 2007
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
30 stycznia 2007 roku prezydent Polski Lech Kaczyński podpisał ustawę budżetową, która m.in. przekazuje 40 milionów złotych na Świątynię Opatrzności Bożej. Socjaliści pobożni przyklasnęli tej "dotacji" natomiast socjalistów antyklerykalnych zalała (czerwona???) krew.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak zwykle w przypadku, gdy mamy do czynienia z walką dwóch mafii o pieniądze nie pokazuje się faktów. Ale po co opinii publicznej fakty? Wystarczy przecież nakarmić ją gładkimi formułkami, a leniwa tłuszcza łyknie wszystko skwapliwie nie zastanawiając się nad tym (nie mówiąc już o sprawdzaniu czegokolwiek).
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
A jak to było z ŚOB? Po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja, posłowie na sejm wydali uchwałę, na mocy której naród polski został zobowiązany do budowy ponadwyznaniowej świątyni. Budowa miała być oparta w 100% o dobrowolne datki. Niestety plany te pokrzyżowały rozbiory.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Po odzyskaniu niepodległości Sejm Rzeczypospolitej wrócił do pomysłu sprzed ponad 100 lat, zmieniając jednakże "trochę" warunki. Uchwała z 17 marca 1921 r. przewidywała finansowanie budowy świątyni głównie z budżetu państwa. Oczywiście świątynia miała być już wyłącznie katolicka. Po wybudowaniu kościół wraz z terenem miał przejść na własność Archidiecezji Warszawskiej. Ogłoszono konkurs dla architektów, który zakończył się w 1932 roku, a przygotowania do budowy rozpoczęto w 1939 roku (swoją drogą ciekawe, dlaczego trwało to tak długo. Jeżeli ktoś wie coś na ten temat, to proszę o kontakt.). Wojna spowodowała, że do rozpoczęcia prac nie doszło.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
W czasach PRL-u Kościół Katolicki dwa razy podchodził do tematu budowy ŚOB. Najpierw w 1947 roku za sprawą prymasa Augusta Hlonda. Wraz z jego smiercią temat upadł. Później, w latach siedemdziesiątych z polecenia prymasa Stefana Wyszyńskiego. Co ciekawe, ta próba była jak najbardziej udana. Kościół pw. Opatrzności Bożej znajduje się w Warszawie przy ulicy Dickensa 5. Był konsekrowany w 1979 roku, a prymas Wyszyński uznał go za wypełnienie wotum z Konstytucji 3 Maja.
Dla niedowiarków &lt;a href="http://www.archidiecezja.warszawa.pl/archidiecezja/struktura/parafie/?a=688"&gt;link do strony tego kościoła&lt;/a&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wydaje się, że powinno to zakończyć całą sprawę. Jednak nowy prymas, kardynał Glemp uznał inaczej. Od początku swojego urzędowania zabiegał o budowę tej świątyni. Doprowadził do tego, że w 1998 Sejm RP wydał uchwałę w sprawie budowy w Warszawie Świątyni Opatrzności Bożej. W 2001 roku rozpoczęła się budowa tego &lt;a href="http://www.swiatynia.pl/projekt.html"&gt;architektonicznego potworka&lt;/a&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wróćmy do teraźniejszości. Sejm uchwalił budżet, a prezydent go podpisał. Zapisano w nim 40 milionów na ŚOB. Jednak nie na budowę, tylko na utworzenie muzeum i biblioteki. Plotki głoszą, że Glemp jak się o tym dowiedział, to o mało nie dostał apopleksji. Do ukończenia stanu surowego brakuje mu ponad 30 milionów, a rząd rzuca mu jałmużnę na książki i pamiątki po papieżu?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Podsumowując, banda kato-socjalistów chciała zrobić dobrze prymasowi i dać mu trochę publicznej kasy na zbudowanie świątyni dziękczynnej (która miała być ponadwyznaniowa, a poza tym już dawno została zbudowana), ale niestety nie zrobili tego jak należy. Ciekawe kto za to znalazł się na dywaniku u Glempa?
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1236215071072626955?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1236215071072626955/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1236215071072626955' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1236215071072626955'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1236215071072626955'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/wotum-narodu-wotum-pastwa.html' title='Wotum narodu, wotum państwa?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-7665990395856005460</id><published>2008-08-09T14:19:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T01:37:46.832+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Papa Smerf królem Polski?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 28 grudnia 2006
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
46 posłów z PiS, LPR i PSL złożyło na ręce marszałka Sejmu projekt uchwały nadającej Jezusowi Chrystusowi tytuł króla Polski. Myślałem, że w tej kadencji nic mnie nie zaskoczy, ale jednak się myliłem. Cóż, jak to mówił Einstein, głupota ludzka jest nieskończona.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Uchwała złożona przez tych (p)osłów już na samym wstępie napotyka kilka poważnych przeszkód. Po pierwsze, Polska nie jest monarchią. Jest to spory problem. Sygnatariusze dokumentu powinni zmienić trochę treść uchwały i nadać JC tytuł prezydenta Polski. Chociaż nie. Kaczusia może mieć pretensje. Lepiej niech to będzie "honorowy tytuł prezydenta Polski na uchodźstwie".
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Drugim problemem jest bardzo szybka reakcja hierarchii Kościoła Rzymskokatolickiego. Metropolita lubelski powiedział:&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;
Do kompetencji Sejmu nie należy określanie miejsca, roli Chrystusa w naszych sumieniach. Tego się nie da rozwiązać przy pomocy dekretów.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Mądre słowa. Ciekaw jestem, którzy z tych "synów wiary", którzy wyskoczyli z tak "przełomowym" projektem ujawnią się. Chyba nie wstydzą się swojej wiary? A może strach o stołki jest silniejszy?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Trzeci problem pojawia się, gdy rozpatrujemy nieistnienie boga. Bo jeżeli można ogłosić jedną postać mityczną królem Polski, to co stoi na przeszkodzi, żeby zrobić tak z innymi? Zeus - król, Allach - szejk, Manitu - wódz. Jak to pięknie brzmi. A czemu nie Papa Smerf? Ma doświadczenie w samodzielnym rządzeniu. Sprawiedliwy, dobry, opiekuńczy. Idealny król. Może nasza "Wysoka" Izba powinna rozważyć taką uchwałę. Przynajmniej będzie jeszcze śmieszniej.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-7665990395856005460?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/7665990395856005460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=7665990395856005460' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7665990395856005460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7665990395856005460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/papa-smerf-krlem-polski.html' title='Papa Smerf królem Polski?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2561116271763636886</id><published>2008-08-09T14:16:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T01:37:14.810+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><title type='text'>Prawa naturalne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 11 grudnia 2006
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Podczas jednej z dyskusji w sieci zauważyłem, że ludzie albo nie znają pojęcia &lt;span style="font-style: italic;"&gt;prawa naturalne&lt;/span&gt;, albo go nie rozumieją. Jest to o tyle dziwne, że są to prawa przypisane każdemu z nas. Prawa zapisane w naszych sercach i umysłach. Prawa człowieka.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Te prawa to:
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;prawo do życia;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;prawo do własności;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;prawo do wolności;
&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Są one niezmienne i obowiązują zawsze, niezależnie od miejsca i czasu. Tylko w ich aspekcie można postrzegać moralność. Przykładowo morderstwo czy kradzież są niemoralne, natomiast homoseksualizm nie może być za taki uznany, gdyż nie łamie praw naturalnych. Nie można jednak zabronić uważania gejów za zboczeńców.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Prawa naturalne są podstawą libertariańskiego anarchizmu. Dlatego też anarchiści sprzeciwiają się państwu, jako tworowi niemoralnemu, łamiącemu prawa człowieka. Państwo nas okrada pod postacią podatków, niewoli swoim prawem, a niektóre reżimy mordują swoich obywateli.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Ponieważ państwo posiada monopol na nauczanie, w bardzo prosty sposób wyrugowało prawdziwe pojęcie praw naturalnych z umysłów ludzi. Przecież nie będzie nauczać, że jest złe. Wprost przeciwnie, mogliśmy się w szkole dowiedzieć jakie to państwo jest super. Jak o nas dba. Musimy tylko płacić podatki i podporządkować się jego prawom. Państwo przecież chce naszego dobra. GÓWNO PRAWDA.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Na froncie indoktrynacyjnym tuż przy państwie stoi religia. Chrześcijaństwo zawłaszczyło sobie pojęcie praw naturalnych, zrównując je z prawem boskim (de facto prawem dyktowanym przez hierarchów). To od razu zostało sprytnie wykorzystane przez różnej maści etatystów. Jedni usiłują wprowadzać prawa kościelne twierdząc, że są to prawa naturalne. Drudzy, “walczą” z tymi prawami przepychając swoje nakazy i zakazy. Ostatecznie i tak dostaje się zwykłym ludziom.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jedynym ograniczeniem praw naturalnych są prawa innych ludzi. Nie można wziąć własnego noża i wbić go w czyjeś serce. I tylko takie ograniczenie jest dopuszczalne.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Łamanie tych praw ma niestety smutne konsekwencje. Im dalej jest posunięte tym gorzej. Komunizm i nazizm to najbardziej drastyczne przykłady.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Dopóki będą łamane podstawowe prawa człowieka, dopóty nie będzie można powiedzieć, że jesteśmy wolni.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2561116271763636886?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2561116271763636886/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2561116271763636886' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2561116271763636886'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2561116271763636886'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/prawa-naturalne.html' title='Prawa naturalne'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-4859090084858431131</id><published>2008-08-09T14:12:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:36:48.257+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><title type='text'>Lewiatan i piramida finansowa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 13 lipca 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wielokrotnie przez media przetaczały się informacje o strasznych oszustach, którzy żerując na ludzkiej naiwności dorabiali się fortuny. Działali oni albo w tak zwanych piramidach finansowych, albo w budzących grozę systemach argentyńskich.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Działanie piramidy finansowej jest bardzo proste. Każdy człowiek, który zapisze się do systemu musi wpłacić pewną sumę pieniędzy i wprowadzać nowych członków. Od każdego z nich (a także od kolejnych poziomów wprowadzonych) dostaje prowizję. Jak widać najwięcej zarabiają osoby, które jako pierwsze weszły do systemu., a im później się wejdzie - tym gorzej. Ostatni nic nie zarabiają tylko utrzymują ten cały system.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Ktoś mógłby powiedzieć, że tego kto prowadzi taką firmę należy jak najszybciej zamknąć w więzieniu. Jest jednak działalność, która, mimo że jest prawdziwym oszustwem (w porównaniu z powyższym), to jeszcze do tego wszystko odbywa się jak najbardziej zgodnie z prawem i nie można się z tego systemu wypisać. To o czym piszę to największa piramida finansowa świata – państwowy system emerytalny.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Tak, tak – my wszyscy płacimy (lub będziemy płacić) sporą część naszych dochodów nie na przyszłą emeryturę, tylko na utrzymanie ZUSu (na marmury i wysokie pensje dla dyrektorów) oraz na wypłaty dla obecnych emerytów. Te pieniądze nie są inwestowane tylko przejadane. Podobnie jak w piramidzie najgorzej wyjdą Ci, którzy na emerytury przejdą najpóźniej, czyli dzisiejsza młodzież. Chociaż według prognoz jak ja będę przechodził na emeryturę to już dawno nie będzie ZUSu – zbankrutuje. Szacuje się, że stanie się to około roku 2015. Po prostu społeczeństwo się starzeje, ludzie żyją dłużej i dłużej pobierają emerytury, a na dodatek rodzi się mało przyszłych „niewolników”, którzy mogliby łożyć na ten system. Reforma przeforsowana przez rząd Buzka, tylko oddaliła nieuchronne, ale nic nie naprawiła.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jakby ktoś nie wierzył mi na słowo, to na przykładzie pokażę jak wielkim oszustwem jest państwowy system emerytalny:
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;średnia pensja to obecnie około 2400 złotych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;z tego na ZUS wpłacane jest 450 złotych miesięcznie, co daje rocznie sumę 5400&lt;/li&gt;&lt;li&gt;przy założeniu, że pieniądze odkładane będą przez 40 lat, otrzymujemy kwotę 216000 złotych (to jest suma bez żadnych odsetek, tak jakby te pieniądze trzymano w skarpecie)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zakładając, że mężczyzna pobiera przeciętnie emeryturę przez 5 lat otrzymujemy miesięcznie 3600 złotych, podczas gdy wyliczana przez państwo (przy zastosowaniu II filaru) emerytura dla naszego przykładu wynosi 1600.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;A co by się stało gdybyśmy te pieniądze składali w banku na 5% rocznie? Po 40 latach mielibyśmy prawie 600 tys. co daje naszemu hipotetycznemu emerytowi wypłaty miesięczne w wysokości ponad 9 tys.
&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Chyba nikt już nie wątpi, że ZUS nie dość, że jest bankrutem i musi upaść, to jeszcze nas okrada. Co w takim razie należy robić, żeby nie dopuścić do katastrofy?
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Należy z wyprzedzeniem (powiedzmy 2-letnim) określić datę reformy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Z tym dniem następuje całkowita likwidacja ZUSu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wszyscy ci, którzy w tym dniu nie skończyli 35 lat przechodzą wyłącznie na system prywatnych ubezpieczeń.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Osoby, które juz otrzymują emeryturę, będą ją dalej dostawać w tej samej wysokości, oczywiście waloryzowaną wraz ze wzrostem inflacji (która notabene powinna wynosić 0)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Najpoważniejszy problem jest z ludźmi, którzy są między 35 a 60/65 rokiem życia. Dla tych ludzi, w dniu wejścia w życie reformy, wyliczana jest emerytura (tak jakby właśnie tą emeryturę mieli dostać). Czyli – pracujesz od 20 lat, wyliczają Ci emeryturę tak jak gdybyś przepracował 20 lat. Ta kwota jest zapisywana i waloryzowana corocznie i po przejściu na emeryturę (w dowolnym wieku), dana osoba będzie otrzymywać właśnie tą kwotę plus to co zaoszczędzi w ramach prywatnego ubezpieczenia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pieniądze na emerytury wypłacane przez państwo będą pochodzić z podatku, który będzie znacznie niższy od płaconego obecnie ZUSu i dodatkowo będzie z czasem malał.
&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Reforma ta nie jest oczywiście ideałem, ale według mnie jest możliwie sprawiedliwa i uchroni miliony ludzi od tragedii. Kwestia ustalenia podatku jest oczywiście dla mnie jako libertarianina mniejszym złem. W chwili obecnej jednakże inne rozwiązanie zakończyłoby się rewolucją. Miejmy nadzieję, że najgorszy scenariusz się nie ziści (chociaż patrząc na programy czołowych partii mam poważne wątpliwości).
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-4859090084858431131?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/4859090084858431131/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=4859090084858431131' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4859090084858431131'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4859090084858431131'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/lewiatan-i-piramida-finansowa.html' title='Lewiatan i piramida finansowa'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-6766328081663896475</id><published>2008-08-09T14:11:00.001+02:00</published><updated>2008-08-28T01:36:22.434+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Niedźwiedzia przysługa Afryce</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 03 lipca 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wczoraj odbył się koncert Live 8. Było to wielkie wydarzenie muzyczne, w którym uczestniczyły miliony ludzi z całego świata. Poświęcone było likwidacji nędzy w Afryce. Organizatorzy koncertów w 10 światowych metropoliach zaapelowali do spotykających się w środę przywódców grupy G-8, by nie lekceważyli głosu milionów uczestników sobotnich koncertów. Napisali:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na miłość boską, potraktujcie nas poważnie! Nie zachowujcie się jak zwykle. Nie szukajcie kompromisów. Bądźcie wielcy. Zróbcie więcej niż się od was oczekuje, a nie tylko tyle, by uszło wam to na sucho&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak ma wyglądać ta pomoc ludziom w Afryce? Organizatorzy Live 8 domagają się zwiększenie pomocy finansowej udzielanej krajom Afryki oraz anulowania im długu. Są to niestety działania pozorne, które przyniosą Afrykanom jeszcze większą biedę. Pieniądze pompowane przez bogate kraje są w większości przejadane przez skorumpowana administrację, a na dodatek powodują uzależnienie rządów krajów z Czarnego Lądu od „dobroczyńców”. Umorzenie długu nie poprawi sytuacji, tylko odwlecze katastrofę.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jedyny sposób pomocy Afryce, to wprowadzenie tam gospodarki liberalnej, zaprzestanie finansowania przez rządy i danie wolnej ręki przedsiębiorcom, oraz otwarcie granic dla towarów i ludzi z Czarnego Lądu. Na to jednak zarówno etatystyczne rządy G-8 (gdyż to odbierze im część władzy) ani muzycy z Live 8 (gdyż to oznacza znienawidzony przez nich „dziki” kapitalizm) nie pójdą. Być może jednak Afryka wytrzyma kolejną dawkę pomocy i nie padnie doszczętnie.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-6766328081663896475?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/6766328081663896475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=6766328081663896475' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6766328081663896475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6766328081663896475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/niedwiedzia-przysuga-afryce.html' title='Niedźwiedzia przysługa Afryce'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-557331019253159170</id><published>2008-08-09T14:09:00.001+02:00</published><updated>2008-08-28T01:36:05.098+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Bezczelna kradzież w świetle prawa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 24 czerwca 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
W czwartek 23 czerwca, Sąd Najwyższy USA wydał postanowienie, na mocy którego władze lokalne mogą przejmować domy i firmy obywateli, nawet wbrew ich woli. Nie chodzi tutaj o wywłaszczenie w celu budowy drogi, czy w ramach ochrony środowiska (chociaż to też jest kradzież), ale w celu budowy centrów handlowych czy innych prywatnych projektów.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Decyzję tę podjęto niejednogłośnie, w stosunku 5-4. Oznacza ona, że mieszkańcy Connecticut (oni wnieśli pozew), z dzielnic robotniczych zostaną wyrzuceni ze swoich domów, żeby zrobić miejsce na kompleks biurowy, hotel i fitnessclub. Urzędnicy miejscy argumentowali swoją decyzję tym, że majątek posiadany przez robotników jest dużo mniejszy od wpływów, które można by uzyskać przy innym jego wykorzystaniu.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Przy wydawaniu wyroku zasłaniano się Piątą Poprawką, która pozwala rządom przejmować prywatną własność w celu "publicznego wykorzystania". Sędziowie (a raczej bandyci), którzy głosowali „za” twierdzili, że urzędnicy wiedzą najlepiej, co przyniesie korzyści ich społeczności. Poza tym budowa takiego kompleksu biurowego czy hotelu da nowe miejsca pracy i zwiększy wpływy z podatków. Ci, którzy przynieśli wstyd Ameryce to: John Paul Stevens, Anthony Kennedy, David H. Souter, Ruth Bader Ginsburg i Stephen G. Breyer.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
W obronie podstawowego prawa mieszkańców Connecticut (a także innych ludzi w przyszłości) stanęła sędzia Sandra Day O'Connor. Dowodziła, że władze miejskie nie mają nieograniczonej władzy eksmisji rodziny, nawet jeżeli zapewnione zostanie odszkodowanie, aby po prostu wyświadczyć przysługę bogatym przedsiębiorcom. Poparli ją sędziowie: przewodniczący składu sędziowskiego William H. Rehnquist, Antonin Scalia i Clarence Thomas.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Powyższy wyrok oznacza, że teraz, w świetle prawa, każdy może stracić swój majątek, gdy ten wpadnie w oko jakiemuś przedsiębiorcy. Rodzi to niewiarygodnie duże pole do nadużyć, wzrośnie korupcja, spadnie szacunek dla prawa. Przykro patrzeć jak stacza się jedna z ostatnich ostoi wolności na świecie. Miejmy nadzieję, że Europa w tym nie będzie się wzorować na Stanach.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-557331019253159170?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/557331019253159170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=557331019253159170' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/557331019253159170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/557331019253159170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/bezczelna-kradzie-w-wietle-prawa.html' title='Bezczelna kradzież w świetle prawa'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-874963603743959418</id><published>2008-08-09T14:03:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:35:41.604+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Che punkowcem?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 18 czerwca 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
BBC Radio 1 opublikowało &lt;a href="http://www.bbc.co.uk/radio1/mostpunk/top20.shtml"&gt;ranking największych punkowców wszechczasów&lt;/a&gt;. Ranking ten przygotowano z okazji rocznicy pierwszego koncertu Sex Pistols i nic dziwnego, że wygrał John Lydon znany lepiej jako Johny Rotten, wokalista tego zespołu. Na pewno pierwsze miejsce należało mu się jak nikomu innemu.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
To że w pierwszej dziesiątce brakuje kilku znaczących osób dla ruchu punkowego, to nic. Najbardziej bulwersującą rzeczą jest fakt, że na tej liście znalazł się Che Guevara. Niezrozumiałe jest dla mnie jak można utożsamiać ruch anarchistyczny z komunistycznym mordercą. Z człowiekiem, który z zimną krwią mordował dzieci, który zabijał tych co nie chcieli mu pomagać, i który skomlał o litość jak złapali go jego wrogowie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Popkultura zupełnie oszalała, a najgorsze jest to, że młodych ludzi karmi się romantycznymi opowieściami o „przystojnym i dzielnym obrońcy uciśnionych”, a ci nic o nim nie wiedząc noszą koszulki z jego podobizną. Przykre.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2IfRHAPII/AAAAAAAADig/IZX7b-6XUQw/s1600-h/noche.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2IfRHAPII/AAAAAAAADig/IZX7b-6XUQw/s400/noche.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5232488412824484994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-874963603743959418?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/874963603743959418/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=874963603743959418' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/874963603743959418'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/874963603743959418'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/che-punkowcem.html' title='Che punkowcem?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2IfRHAPII/AAAAAAAADig/IZX7b-6XUQw/s72-c/noche.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-4813534204372783803</id><published>2008-08-09T13:58:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:35:06.904+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poczet antyklerykałów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Poczet antyklerykałów cz. VI</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Thomas Jefferson&lt;/span&gt; (1743 – 1826) – prawnik z wykształcenia, pochodził z zamożnej rodziny, był jednym z twórców Deklaracji Niepodległości. Po utworzeniu Stanów Zjednoczonych zajmował się tworzeniem prawa, między innymi ustaw wprowadzających wolność religijną.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Był przywódcą frakcji demokratyczno – republikańskiej, która opowiadała się (w odróżnieniu od federalistycznej) za dużą decentralizacją państwa i autonomią poszczególnych stanów. Członkowie tej frakcji popierali też Rewolucję Francuską, czego wyraz dał Jefferson jako minister ds. Francji w latach 1785 – 1793.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Po przegranych wyborach w roku 1796 został wiceprezydentem, a w roku 1801 - trzecim prezydentem USA. Urzędował 2 kadencje do 1809 roku. W trakcie jego rządów obniżono podatki, obcięto wydatki na wojsko oraz zredukowano znacznie zadłużenie kraju. W 1803 roku nabyto od Napoleona Luizjanę. Thomas Jefferson jako prezydent walczył też o to, żeby nie wplątać kraju w wojny napoleońskie. Po zakończeniu urzędowania pracował na Uniwersytecie Wirginii.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jako ciekawostkę mogę podać, że (podobnie jak Jerzy Waszyngton) Thomas Jefferson hodował i palił marihuanę.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Przeciwnicy Jeffersona nazywali go „walczącym ateistą”, ale w rzeczywistości był on deistą. Optował za rozdziałem państwa od Kościoła. W 1786 powstała Ustawa o wprowadzeniu wolności religijnej, której był autorem. Znalazł się w niej bardzo ważny frgament:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rozumiemy doskonale, że zmuszanie człowieka do składania opłat na rzecz rozpowszechniania przekonań religijnych, których on nie podziela, to rzecz grzeszna i godna tyrana..&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
O wolności religijnej pisał jeszcze:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
O samym chrześcijaństwie nie miał też zbyt dobrego mniemania:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nadejdzie dzień kiedy mistyczne spłodzenie Jezusa przez boga-ojca w łonie dziewicy będzie zaliczone do takiej samej bajki jak spłodzenie Minerwy w głowie Jupitera.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Od czasu wprowadzenia chrześcijaństwa, miliony niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci zostały spalone, torturowane, ukarane, uwięzione - ale nie posunęliśmy się nawet o cal w kierunku jedności. Jaki był skutek zmuszania [ludzi do przyjęcia chrześcijaństwa]? To, że jedna połowa świata została głupcami, a druga hipokrytami? To, że na całym świecie szerzy się łajdactwo i niewiedza?&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Oprócz swojej działalności antyklerykalnej, Jefferson był też orędownikiem wolności jednostki. Uważał, że rząd musi być maksymalnie ograniczony. Do tego właśnie dążył podczas tworzenia konstytucji Stanów Zjednoczonych. Znamienne są jego słowa:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mądre rządy i państwa, szukając sposobów na stworzenie warunków wzrostu i prosperity, obserwują, wspierają i naśladują zachowanie swoich obywateli.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
I pamiętajmy, że:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nic nie jest niezmienne prócz przyrodzonych i niezbywalnych praw człowieka. Prawa do życia, wolności i dążenia do szczęścia.
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Źródła:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.racjonalista.pl/index.php"&gt;www.racjonalista.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna"&gt;wikipedia.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-4813534204372783803?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/4813534204372783803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=4813534204372783803' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4813534204372783803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4813534204372783803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-vi.html' title='Poczet antyklerykałów cz. VI'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1744435202023906129</id><published>2008-08-09T13:56:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T01:33:55.765+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><title type='text'>Prywatne sądy - szybko, tanio, sprawiedliwie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 15 maja 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii, które podejmuje się przy dyskusjach o prywatyzacji, jest sprawa sądownictwa. Większości ludzi wydaje się, że nie mogą istnieć prywatne sądy, bo przecież od zawsze były państwowe. Jednakże anarchokapitaliści twierdzą, że wszystko co prywatne jest dużo lepsze niż państwowe. Sądownictwo też. Postaram się wyjaśnić to stanowisko i rozproszyć większość obaw z nim związanych.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Nie jest prawdą, że sądy prywatne nie istniały lub nie istnieją. Przed wiekami to ludzie decydowali do kogo się zwrócić w sprawach spornych i była to przeważnie osoba najstarsza lub najmądrzejsza według nich. W momencie gdy handel stał się powszechny pojawiły się prywatne sądy handlowe. Strona, która w takim sądzie przegrywała (istniały oczywiście możliwości odwołań), a nie chciała sie podporządkować wyrokowi była automatycznie wyrzucana poza nawias środowiska kupców, co oznaczało bankructwo. Sądy te były bardzo sprawne, wyroki sprawiedliwe, a całość niezależna od jakiejkolwiek władzy państwowej. W tej chwili także istnieją prywatne sądy handlowe, lecz wyższą instancją dla nich jest (niestety) sąd państwowy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak widać idea prywatnego sądownictwa nie jest niczym nowym, czymś co pojawiło się w głowie „szalonych anarchistów”. Pomysł ten opiera się na głębokiej analizie i przekonaniu, że ludzie potrafią sobie poradzić bez pomocy państwa. Jak więc takie sądy mogą wyglądać w wolnym społeczeństwie?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Nie będzie podziału sądów na cywilne, karne, rodzinne, pracy i inne. Każda sprawa będzie sprawą cywilną. Przestępstwa będą ścigane wyłącznie z powództwa ofiary, zgodnie z zasadą „nie ma ofiary – nie ma przestępstwa”. Pojawia się zaraz zarzut, że w takim systemie morderstwo pozostanie bezkarne. Oczywiście tak nie będzie. Denat przeważnie ma rodzinę lub/i znajomych. Ci ludzie będą starać się o to żeby morderca został schwytany. Ludzie samotni lub ci, którzy obawiają się o swoje życie mogą wykupić polisę, a gdy kogoś nie stać (na przykład samotnego emeryta) zrobi to za niego albo organizacja charytatywna, albo sąsiedzi, którzy chcą żyć w bezpiecznej okolicy. W tym przypadku to firma ubezpieczeniowa będzie dążyć do schwytania zabójcy w celu odzyskania kosztów polisy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak sądy będą finansowane w wolnym społeczeństwie? Istnieją różne możliwości. Opłatę sądową może uiszczać strona przegrana, mogą być one opłacane na zasadzie abonamentu lub z ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej. Sądy mogłyby być też opłacane przez agencje policyjne. Na wolnym rynku pozostanie najlepszy z możliwych sposobów finansowania. Ktoś zapyta: a co z biednymi? Czy sądy prywatne to sądy bogaczy? Przeciwnie, to sądy państwowe są sądami dla bogaczy, gdyż stać ich na najlepszych adwokatów, a nawet na łapówki. Biedak nie ma szans. Wolne społeczeństwo poradzi sobie z tym problemem. Mnie osobiście podoba się rozwiązanie ze średniowiecznej Islandii, gdzie swoje powództwo można było sprzedać. W ten sposób ludzie biedni byli zabezpieczeni.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak wyglądałby proces w prywatnym sądzie? Należy pamiętać o tym, że w anarchokapitaliźmie istniałyby tylko trzy prawa: prawo do życia, prawo do własności i prawo do wolności. Tak więc sądy będą rozpatrywać każdą sprawę kierując się tymi właśnie prawami.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Ale wracajmy do sedna sprawy. Powiedzmy, że pan X, czuje się pokrzywdzony przez pana Y. Udaje się do firmy Polskie Sądy Prywatne i wynajmuje sędziego. Podpisuje jednocześnie umowę, że podporządkuje się wydanemu wyrokowi. Pan Y zostaje poproszony o przybycie na rozprawę. Kiedy nie przybywa ani on, ani jego reprezentant, a nie zostaje przedstawiony żaden powód absencji, rozprawa odbywa się normalnie. Kiedy jednak taki powód zostanie przedstawiony, sędzia sprawdza czy jest prawdziwy. Kiedy okazuje się to oszustwem, sędzia nie uwzględni już raczej innych zwolnień, a poza tym może pozwać daną osobę za oszustwo. Załóżmy jednak, że zwolnienie okazało się prawdziwe i pozwany pojawia się na następnej rozprawie. Sędzia po wysłuchaniu obu stron i świadków oraz po obejrzeniu dowodów wydaje wyrok. W tym miejscu chcę zaznaczyć, że w wolnym społeczeństwie głównym celem postępowania sądowego, nie będzie ukaranie winnego, ale zadośćuczynienie ofierze.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jeżeli obie strony zgadzają się z wyrokiem, to jest po sprawie. Podobnie, gdy pan Y podpisał umowę, w której zgodził się podporządkować wyrokowi sądu. Natomiast jeżeli pozwany uważa, że jest niewinny, to może udać się do innego sądu (powiedzmy do firmy Temida). Kiedy drugi sędzia wydaje identyczny wyrok, może rozpocząć się egzekucja sądowa. Natomiast gdy wyda wyrok przeciwny, to obaj sędziowie zwracają się do innego o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ten wyrok będzie już ostateczny. Jak widać nie będą istnieć sądy wyłącznie apelacyjne. Każdy sąd będzie mógł być apelacyjnym, ale prawdopodobnie powstaną specjalne firmy, zajmujące się takimi sprawami i zatrudniające najlepszych sędziów.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Dochodzimy więc do sytuacji, w której wyrok zapadł i zgodnie z podpisanymi przez obie strony umowami może dojść do egzekucji sądowej. Idei sądów prywatnych zarzuca się to, że prywatyzują przemoc, na którą do tej pory monopol miało państwo. A przecież anarchokapitaliści są przeciwni wszelkiej przemocy. Jednakże należy zauważyć, że ewentualna siła, w momencie gdy strona winna nie podda się egzekucji, wynikać będzie wyłącznie z dobrowolnie podpisanych umów. Może się oczywiście zdarzyć, że osoba pozwana w ogóle nie będzie się przejmować wyrokiem sądu. W tym momencie przewidywane są różne rozwiązania. Albo taki człowiek zostaje uznany za banitę i nie ma już żadnych praw wolnego człowieka, albo (troszkę mniej drastyczne) społeczeństwo zostaje poinformowane o tym, że jest to człowiek aspołeczny i w związku z tym nikt uczciwy nie będzie chciał mieć z nim do czynienia. Czy wolne społeczeństwo wybierze jedną z tych opcji czy wytworzy jakieś inne rozwiązanie, tego nie wiemy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak widać sądy prywatne mogą zapewniać sprawiedliwość znacznie skuteczniej niż państwowe. Zarzuca się jednak takiemu rozwiązaniu, że nie będzie wolne od korupcji, a na rynku utrzymają się wyłącznie te sądy, które będą przyjmować łapówki. Cóż, taki zarzut może zostać postawiony wyłącznie wtedy gdy założymy, że większość społeczeństwa to bandyci. Na szczęście tak nie jest. Żaden sędzia prywatny nie będzie sobie mógł pozwolić na wzięcie łapówki, gdyż w momencie gdy pojawiłby się chociaż cień podejrzenia o nieuczciwość, straciłby klientów. Wolny rynek usuwa złych przedsiębiorców promując uczciwych, tyczy się to także sędziów.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
To co przedstawiłem powyżej jest wyłącznie przypuszczeniem, prawdopodobną alternatywą. Chodziło o to, żeby pokazać, że takie rozwiązanie jest możliwe. Natomiast przyszłości nikt nie może być pewny, a szczególnie kształtu stosunków międzyludzkich w libertariańskim społeczeństwie.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1744435202023906129?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1744435202023906129/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1744435202023906129' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1744435202023906129'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1744435202023906129'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/prywatne-sdy-szybko-tanio-sprawiedliwie.html' title='Prywatne sądy - szybko, tanio, sprawiedliwie'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8859215836920433926</id><published>2008-08-09T13:51:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:33:09.866+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><title type='text'>Szwecja – cud socjalizmu czy równia pochyła</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 06 maja 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Wielokrotnie spotykałem się ze stwierdzeniem, że kapitalizm jest zły, a socjalizm dobry. Jako przykład stawiana była Szwecja. Wszelkie zastrzeżenia w stylu: tam jest socjalizm, więc to musi upaść, zbywane były zawsze w ten sam sposób, że liberałowie czekają na upadek Szwecji kilkadziesiąt lat i jak widać nic się nie dzieje (sam zresztą kiedyś tak mówiłem). A jaka jest prawda? Czy rzeczywiście Szwecja to raj na ziemi, czy może są krok od katastrofy? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Na początek mały rys historyczny. W XVIII w. Szwecja rozwijała się prężnie (jak na tamte czasy) dzięki bliskim kontaktom z Francją. Niestety, wojny napoleońskie doprowadziły do ogólnej stagnacji i kryzysu gospodarczego w wieku XIX. Szwecja staje się krajem biednym. Dochodzi do masowej emigracji. W ciągu 80 lat kraj opuszcza 1,5 mln. osób (przy zaludnieniu 3,5 mln.). Na szczęście reformy liberalne dokonane pod koniec XIX w. doprowadzają do szybkiego rozwoju przemysłu. W ciągu 30 lat z jednego z najbiedniejszych krajów Szwecja zmienia się w giganta gospodarczego*. W latach 30 ubiegłego wieku do władzy dochodzą socjaliści i zaczynają budowę społeczeństwa dobrobytu, którego to projekt jest w pełni realizowany po II Wojnie Światowej.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pierwszy kryzys, który nastapił w Szwecji miał miejsce w latach 70 XX wieku. Był on następstwem ogólnoświatowego kryzysu naftowego. Ponieważ gospodarka szwedzka była sterowana przez państwo nie można było szybko wyjść z tego kryzysu. Zaowocowało to bardzo dużym bezrobociem i zmianą rządu na centroprawicowy. Niestety, niewiele sie zmieniło i na początku lat 80 do władzy znów dochodzą socjaliści. Gospodarka powoli staje na nogi, ale dzieje się tak za sprawą liberalizacji na świecie, a zwłaszcza w USA (reformy Ronalda Reagana), które są głównym partnerem handlowym Szwecji. Niestety na skutek działań socjalistów, a także z powodu spekulacyjnej działalności banku narodowego (sic!), pod koniec lat 80 i na początku 90 Szwecja odnotowuje kolejny poważny kryzys. Szybko rośnie bezrobocie i dług publiczny. Program naprawczy zastosowany przez centroprawicę powoduje odwrócenie złych tendencji i wzrost gospodarczy na poziomie 10%. W 1994 znowu dochodzą do władzy socjaliści, a ich działanie powoduje ponowny wzrost bezrobocia, deficytu budżetowego i długu publicznego. W ostatnich latach Szwecja powoli sie podnosi, na skutek ogólnego poprawienia koniunktury na świecie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Czytając to co powyżej napisałem można się zdziwić dlaczego w tym kraju socjalizm ma się tak dobrze. Przyczyniło się do tego kilka czynników. Po pierwsze Szwecja zaczynała z bardzo wysokiego poziomu. Socjaliści mieli co wydawać. Po drugie kraj ten ominęły obie wojny światowe, a do tego bardzo dobrze na nich zarobili, gdyż posiadają gigantyczne złoża rud żelaza. Po trzecie przemysł wydobywczy oraz papierniczy przynosił na tyle duże dochody, że można było opłacać państwo dobrobytu. Po czwarte w kraju tym bardzo sprawnie działa biurokracja. Oczywiście nie bez znaczenia jest też mentalność Szwedów, którzy są narodem bardzo patriotycznym i pracowitym.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Już słyszę te głosy mówiące: to na pewno tylko przejściowe trudności, ludzie w Szwecji żyją spokojnie i dostatnio. Byc może tak wygląda to z naszej perspektywy, ale jak naprawdę żyje się w tym cudzie socjalizmu?
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Większość branż ma własny samorząd, co powoduje że marża na niemal wszystkie produkty wynosi od 100 do 450% przy jednocześnie bardzo małym asortymencie (ktoś przypomina sobie ocet na półkach?).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bezrobocie wynosi 5,6%, przy czym są to dane oficjalne, gdyż liczbę tę zaniża się różnymi sztuczkami takimi jak wysyłanie na kursy, czy przemianowanie zasiłku na pomoc dla początkujących biznesmenów. Zakłada się, że prawdziwe bezrobocie jest nawet 2 razy wyższe.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Koszty pracy są realtywnie wysokie, a pensje netto niskie, co powoduje ucieczkę zarówno firm jak i specjalistów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Spada wydajność szwedzkich pracowników. Mimo lepszej infrastruktury maszynowej zaczyna być ona zbliżona do polskiej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Prawie 70% kobiet jest zmuszonych do pracy, mimo iż tego nie chcą; po prostu dochody ich rodzin są zbyt małe (nic dziwnego przy takich podatkach**).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeszcze do niedawna przymusowo zapisywano członków największego związku zawodowego do Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej (skąd my to znamy).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Średni dochód na rodzinę wynosi ok. 9 tys. koron, a czynsz za mieszkanie to wydatek rzędu 7 tys.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Średnio na operację w państwowym szpitalu oczekuje sie 2 lata.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeszcze do niedawna zdarzały się przypadki, że imigranci z byłych republik radzieckich i krajów Azji środkowej po przyjeździe zabijali jakiegoś Szweda, żeby dostać się do tamtejszego więzienia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kiedyś w Szwecji nie trzeba było zamykać drzwi w domach czy samochodach, bo nikt nie kradł. Kilkadziesiąt lat zasiłków spowodowało, że liczba drobnych kradzieży i włamań rośnie lawinowo.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;PKB na mieszkańca z roku na rok jest coraz mniejsze. W tej chwili Szwecja jest na 26 miejscu na świecie pod tym względem.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeżeli chodzi o wzrost nakładów inwestycyjnych to mitem jest to, że w kraju tym tak chętnie się inwestuje. Szwecję w tej statystyce wyprzedzają 124 kraje.
&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;To tylko niektóre przykłady „wspaniałości” szwedzkiego raju. To co się słyszy na codzień to tylko sojalistyczna propaganda. Kraj ten chyli się ku upadkowi. Ale ile mu jeszcze zostało trudno powiedzieć. ZSRR upadał 70 lat. Podejrzewam, że w przypadku Szwecji efektów możemy sie spodziewać w najbliższym czasie. I niech nikt nie mówi więcej, że chciałby żyć w „państwie dobrobytu”, lub że odpowiada mu „model szwedzki”.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
* Tak na marginesie, to na wielu przykladach (nie tylko Szwecji), możemy zobaczyć ile czasu zajmuje przekształcenie kraju biednego, a nawet zniszczonego w kraj kwitnący. Szwedom zajęło to 30 lat, w Chile trwało to około 20, Niemcy po wojnie z totalnego zniszczenia do trzeciej potęgi na świecie doszli w mniej więcej tym samym czasie. Duzo szybciej (ok. 10 lat) poradziły sobie takie kraje jak Nowa Zelandia czy Irlandia. Obecnie ten proces pięknie widać na przykładzie Azerbejdżanu, który był zniszczony doszczętnie, a teraz powoli dochodzi do czołówki krajów, w których warto inwestować.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
** Jest takie szedzkie powiedzenie: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;nie dostajemy pensji tylko kieszonkowe od rządu.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8859215836920433926?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8859215836920433926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8859215836920433926' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8859215836920433926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8859215836920433926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/szwecja-cud-socjalizmu-czy-rwnia-pochya.html' title='Szwecja – cud socjalizmu czy równia pochyła'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-7887025095454379502</id><published>2008-08-09T13:49:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T01:32:34.763+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><title type='text'>„Ja Jan biorę sobie Ciebie Zbigniewie za małżonka”</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 26 kwietnia 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Piękna ceremonia, kwiaty, mnóstwo gości i para młoda - dwóch mężczyzn lub dwie kobiety. Czy taki zaskakujący obrazek jest możliwy? W Polsce jeszcze pewnie długo, długo nie. Ale w niektórych państwach świata już się tak dzieje. Pary homoseksualne mają prawną możliwość zawarcia związku partnerskiego lub małżeństwa. Uzyskały ją na skutek działań środowisk socliberalnych. Oczywiście niektórzy przywódcy religijni do spółki z konserwatystami krzyczą o upadku rodziny, degeneracji cywilizacji itp. Sprzeciwiają się tego rodzaju rozwiązaniom. Twierdzą, że państwo powinno bronić tradycyjnego modelu rodziny.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
A jakie powinno być podejście człowieka wyznającego ideały libertariańskie? Czy powinien sprzeciwiać się tej „promocji zboczenia”, czy też dążyć do prawnej regulacji takich związków? Według mnie, libertarianizm daje tylko jedną odpowiedź na takie pytanie: całkowite zniesienie państwowej regulacji odnośnie małżeństw.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Zgadzam się z tym, że w ostatnich czasach małżeństwo przechodzi kryzys. Ale nie jest on spowodowany rzekomą promocją homoseksualizmu, czy też rewolucją seksualną jak sądzą konserwatyści. Kryzys ten wynika z tego właśnie, że państwo zajęło się udzielaniem i „legalizacją” związków małżeńskich zamiast pozostawić to w gestii samych zainteresowanych.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Czym jest małżeństwo? Jest to dobrowolna umowa między ludźmi, w której wszystkie strony definiują swoje obowiązki i prawa w czasie trwania związku. I tak powinno być. Należy dążyć do likwidacji Urzędów Stanu Cywilnego i wszelkich praw dotyczących małżeństw. Niech to ludzie sami decydują z kim i na ile chcą się pobrać.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Natychmiast zniknie kwestia związków homoseksualnych, gdyż będzie to dobrowolna decyzja gejów czy lesbijek. Nie będzie kwestii małżeństw poligamicznych i poliandrycznych (zadowoleni powinni być muzułmanie i poliamorowcy). Nie będzie już problemu z rozwodami, gdyż odpowiedni zapis będzie (lub nie w przypadku np. katolików) zapisany w umowie małżeńskiej. Powstaną specjalne organizacje zajmujące się udzielaniem ślubów dla osób niewierzących i niereligijnych. Organizacje homoseksulistów (np. Lambda) będą się zajmować udzielaniem takich ślubów swoim członkom i sympatykom.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pewnie część z Was zastanawia się co z dziećmi. Otóż kwestia dzieci, też powinna być regulowana umową małżeńską. Co należy zrobić w przypadku rozwodu, śmierci jednego z rodziców lub obojga. Należy oczywiście pamiętać, że dziecko też jest człowiekiem, a nie przedmiotem i w pewnym wieku może już decydować o sobie. Może nie chcieć przebywać z kimś i nie można mu tego nakazać. Ma prawo wyboru, ale też należy mu uświadomić konsekwencje. Takie podejście rozwiązuje problem adopcji przez pary homoseksualne, gdyż opieka sprawowana przez takie pary nad dziećmi, będzie wynikać wyłącznie z dobrowolnych umów między rodzicami dziecka, a daną parą czy osobą lub między dzieckiem a przyszłymi opiekunami.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Sytuacja przedstawiona przeze mnie pewnie niedługo nie nastąpi, gdyż państwo przyzwyczaiło się do tego, że kontroluje każdy rodzaj działalności człowieka. Ale mimo wszystko należy walczyć o naszą wolność, w tym także o wolność zawierania związku małżeńskiego z kim chcemy.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-7887025095454379502?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/7887025095454379502/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=7887025095454379502' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7887025095454379502'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7887025095454379502'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/ja-jan-bior-sobie-ciebie-zbigniewie-za.html' title='„Ja Jan biorę sobie Ciebie Zbigniewie za małżonka”'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-9119659853445951682</id><published>2008-08-09T13:46:00.002+02:00</published><updated>2008-08-09T13:48:59.753+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rysunki'/><title type='text'>Prawdziwe oblicze papieża</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2D2rFNWHI/AAAAAAAADiY/IJ5sjrZeExI/s1600-h/papa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2D2rFNWHI/AAAAAAAADiY/IJ5sjrZeExI/s400/papa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5232483317375129714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-9119659853445951682?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/9119659853445951682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=9119659853445951682' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/9119659853445951682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/9119659853445951682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/prawdziwe-oblicze-papiea.html' title='Prawdziwe oblicze papieża'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ2D2rFNWHI/AAAAAAAADiY/IJ5sjrZeExI/s72-c/papa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-5935938861176452130</id><published>2008-08-09T13:43:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:32:02.579+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poczet antyklerykałów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Poczet antyklerykałów cz. V</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;d'Alembert &lt;/span&gt;(1717 – 1783) – francuski filozof, fizyk i matematyk. Wybitny przedstawiciel oświecenia. Członek Akademii Francuskiej. Współtwórca i współredaktor Wielkiej Encyklopedii Francuskiej. Zwolennik empiryzmu, za pewną uważał wiedzę opartą na doświadczeniach zmysłowych, które tworzyć miały podstawę pojęć ogólnych i definicji. Za główne zadanie myślenia i działalności naukowej uznał porównywanie faktów lub idei i poszukiwanie związków między nimi. Dokonał podziału nauk na historię, filozofię i sztuki piękne. Jako pierwszy zwrócił uwagę na społeczne i biologiczne uwarunkowania ludzkich pojęć i sądów o świecie. Ostatecznie skłaniał się ku sceptycyzmowi, nawet agnostycyzmowi, zakładając niepoznawalność tzw. istoty rzeczy. Przyjmował istnienie duszy, która jako oddzielna substancja miała w człowieku kształtować świadomość niezależnie od materii. Za podstawę moralności uznał niezmienne zasady etyczne, właściwe z natury wszystkim ludziom, a z drugiej strony - właściwie pojęty interes osobisty i społeczny.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;John Adams &lt;/span&gt;(1735 – 1826) – Amerykański działacz niepodległościowy. Był deistą. Był przeciwnikiem zależności państw od jakiejkolwiek religii (zwłaszcza chrześcijańskiej). Ukończył prawo na Uniwersytecie Harvarda. Bardzo wcześnie dał się poznać jako żarliwy patriota. Dwukrotnie sprawował urząd wiceprezydenta za kadencji Washingtona. Sam został prezydentem w 1797. Nie wybrano go na drugą kadencję, gdyż zwolennicy Thomasa Jeffersona przeprowadzili świetną kampanię.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Thomas Paine &lt;/span&gt;(1737 – 1809) – angielski pisarz, myśliciel i działacz rewolucyjny; deista. W 1776 opublikował broszurę Common Sense, nawołującą kolonie angielskie do ogłoszenia niepodległości. Był uczestnikiem wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Anglii popierał Rewolucję Francuską i z tego powodu musiał uciekać do Francji. W 1792 wybrany do Konwentu Narodów. Później został aresztowany przez jakobinów. W 1794 opublikował &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wiek rozumu&lt;/span&gt;, w której to książce poddał krytyce doktrynyę chrześcijańską. Książka ta odwiodła więcej osób od chrześcijaństwa niż zachęciła do niego Biblia. Pisał w niej między innymi:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła... ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego&lt;/span&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pisał także:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wśród wszelkich tyranii gnębiących ludzkość najgorsza jest tyrania w dziedzinie religii, każda inna odmiana tyranii ogranicza się do świata, w którym żyjemy, lecz tyrania religii usiłuje sięgnąć poza grób i ściągać nas w wieczności.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
oraz:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie należę ani do wyznania mojżeszowego, ani do kościoła rzymskiego, ani kościoła greckiego, ani kościoła tureckiego, ani kościoła protestanckiego, ani żadnego innego, który znam. Mój umysł jest moim kościołem&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
W 1802 wrócił do Stanów Zjednoczonych gdzie zmarł w zapomnieniu.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Źródła:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.racjonalista.pl/index.php"&gt;www.racjonalista.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna"&gt;wikipedia.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-5935938861176452130?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/5935938861176452130/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=5935938861176452130' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5935938861176452130'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5935938861176452130'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-v.html' title='Poczet antyklerykałów cz. V'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-4559751918897475498</id><published>2008-08-09T13:41:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:31:26.794+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='etatyzm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Krzyż, penis i wolność słowa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 14 kwietnia 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Ostatnio znowu w mediach pojawiła się sprawa Doroty Nieznalskiej. Jest ona oskarżona o obrazę uczuć religijnych w ten sposób, że podczas wystawy "Pasja" w galerii Wyspa Progress znieważyła publicznie przedmiot czci religijnej poprzez przedstawienie w punkcie centralnym metalowego krzyża męskich genitaliów, tj. o przestępstwo z artykułu 196 Kodeksu Karnego (fragment wyroku ogłoszonego 18 lipca 2003).
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pomijając to czy instalację Nieznalskiej można nazwać sztuką (dla mnie osobiście nie jest), sprawa ta ma kilka aspektów.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pierwszy dotyczy tego, że zamierzenia twórczyni były zupełnie inne niż się jej przypisuje. Krzyż, którego użyła, był krzyżem równoramiennym (tzw. maltańskim). Symbolizować miał patriarchat, a nie chrześcijaństwo. Być może katolicy maja już taką fobię, że w każdym krzyżu doszukują się obrazy swoich uczuć religijnych. Wobec tego powinno się zakazać gry w kółko i krzyżyk, zmienić sposób odznaczania kandydatów na kartach do głosowania i przerobić wszystkie skrzyżowania na ronda (bo przecież nie można bezcześcić tego symbolu poprzez jeżdżenie i chodzenie po nim).
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Drugi aspekt to sprawa własności prywatnej. Wystawa, na której pojawiła się instalacja Nieznalskiej odbyła się (o ile mi wiadomo) w prywatnej galerii sztuki. Twórczyni nikogo nie zmuszała do oglądania. Całą sprawę rozdmuchały media, epatując nas przez parę dni obrazami tego krzyża z genitaliami (ich nikt nie oskarżył o obrazę uczuć). Ze swoją własnością każdy może robić to, co mu się podoba, pod warunkiem, że nie narusza wolności innych ludzi.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
I wreszcie - last but not least - wolność słowa. Nawet gdyby Nieznalska chciała z premedytacją obrazić czyjeś uczucia religijne, to miała do tego pełne prawo. Przepis o ochronie tych uczuć to zwykła cenzura. Należy pamiętać, że wolność słowa dotyczy poglądów kontrowersyjnych, obrażających innych ludzi, takich, z którymi większość może się nie zgadzać. Poglądy, które nikogo nie gorszą, będą mogły być wygłaszane zawsze i nie potrzebują ochrony. Wolność głoszenia tego co się chce, jeżeli nie zmusza się innych do słuchania (oglądania) jest podstawowym prawem każdego z nas.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
I musimy o nią walczyć, bo bez niej bedziemy jak te zwierzęta w klatce.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-4559751918897475498?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/4559751918897475498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=4559751918897475498' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4559751918897475498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/4559751918897475498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/krzy-penis-i-wolno-sowa.html' title='Krzyż, penis i wolność słowa'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1261045315339963118</id><published>2008-08-09T13:31:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:31:00.794+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><title type='text'>Lewica? Prawica?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 10 kwietnia 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Rewolucja Francuska dała nam, w kontekście scenie politycznej, podział na lewicę i prawicę. Podział ten wziął się z tego, że po prawej stronie sali obrad parlamentu siedzieli zwolennicy monarchii (konserwatyści), a po lewej radykałowie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Powyższy podział przyjął się w Europie i, jak wiadomo, stosujemy go do dziś. Ale czy jest słuszny? Czy dobrze opisuje scenę polityczną?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Zastanówmy się co powinno powodować przypisanie danej partii do lewicy czy prawicy. Czy będzie to program gospodarczy? Jeśli tak, to LPR jest partią lewicową. A może podejście do spraw obyczajowych? To w takim razie komunistów należałoby przypisać do prawicy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak widać taki podział niczego nie wyjaśnia, a wprowadza wyłącznie zamęt. Według mnie właściwszym byłby tzw. podział amerykański. Podział według rogów kwadratu, którego boki są osiami oznaczającymi stopień wolności gospodarczej i osobistej. Na jednym z rogów mamy liberałów (w konwencji amerykańskiej), czyli zwolenników wolności obywatelskich, ale z ograniczonymi wolnościami ekonomicznymi. Na przeciwległym znajdują się konserwatyści, którzy chcą pełnej wolności gospodarczej, ale ograniczenia wolności osobistych. Kolejny róg kwadratu zajmują zwolennicy państwa opiekuńczego, czyli Ci co chcą ograniczać zarówno wolności ekonomiczne jak i osobiste. I w końcu, w opozycji do tych ostatnich, są libertarianie. Ci, dla których wolność w pełnym tego słowa znaczeniu i we wszystkich jej aspektach jest najważniejsza.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jeżeli weźmiemy ten podział pod uwagę, to zobaczymy, że w polskim parlamencie nie ma partii liberalnych, ani konserwatywnych. Wyłącznie sami socjaliści. Sytuację wyborcy w dniu elekcji można opisać starym (z poprzedniego systemu) politycznym kawałem.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Przychodzi facet na wybory, podchodzi do stołu komisji i mówi:
&lt;br/&gt;
- Poproszę kartkę drugą od dołu.
&lt;br/&gt;
- Dlaczego akurat tę? Przecież wszystkie są takie same.
&lt;br/&gt;
- Jak są wybory, to trzeba coś wybrać.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1261045315339963118?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1261045315339963118/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1261045315339963118' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1261045315339963118'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1261045315339963118'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/lewica-prawica.html' title='Lewica? Prawica?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-7440249618311082613</id><published>2008-08-09T13:25:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:30:04.162+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poczet antyklerykałów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Poczet antyklerykałów cz. IV</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Benjamin Franklin &lt;/span&gt;(1706 – 1790) - uczony, filozof i polityk amerykański. Był jednym z "Ojców Założycieli", współautorem amerykańskiej Deklaracji Niepodległości oraz konstytucji. Dążył do zniesienia niewolnictwa. Wynalazł między innymi piorunochron. Był wielbicielem Voltaire'a, a szczególnie jego krytyki biblii.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Powiedział:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;David Hume &lt;/span&gt;(1711 – 1776) - szkocki filozof, historyk i ekonomista, jeden z głównych przedstawicieli empiryzmu. W 1779 opublikowano jego książkę &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dialogi dotyczące religii naturalnej&lt;/span&gt;. Była to ostra polemika ze zwolennikami wiary w cuda i nadnaturalność religii. Stosował metodę, zgodnie z którą należy przyjmować te wyjaśnienia zjawisk, które są mniej cudowne.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Powiedział:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Im straszniejszy jest obraz bóstwa, tym powolniejsi i bardziej ulegli stają się ludzie wobec jego kapłanów.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fryderyk Wielki &lt;/span&gt;(1712 – 1786) - król Prus w latach 1740-1786. Pod jego rządami Prusy stały się jednym z najpotężniejszych państw europejskich. Był agnostykiem. W swoim państwie tolerował jednak różne wyznania, będąc bodaj pierwszych królem, który tak otwarcie dystansował się do spraw religii.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
W 1752 roku wypowiedział nastepujące słowa:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Katolicy, luteranie, reformowani, żydzi i wiele innych sekt chrześcijańskich mieszka w tym państwie i żyje w zgodzie: jeśli zbyt gorliwy władca opowie się po stronie jednego z tych wyznań, na początku utworzą się stronnictwa, wybuchną spory, pomału zaczną się prześladowania i wreszcie wyznawcy religii prześladowanej opuszczą ojczyznę, tysiące istot ludzkich wzbogaci sąsiadów swą liczbą i swymi umiejętnościami [...] Wszystkie religie, jeśli się je zbada, opierają się na systemie mitów, mniej lub bardziej absurdalnym.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Denis Diderot &lt;/span&gt;(1713 – 1784) - wybitny francuski pisarz i filozof okresu Oświecenia. Jego najbardziej znanym dziełem jest Kubuś fatalista i jego pan. Stał się inicjatorem, naczelnym redaktorem i jednym z głównych twórców Encyklopedii (1751-1772), która zebrała dorobek myśli społecznej, filozoficznej i moralnej europejskiego oświecenia. Jego poglądy ewoluowały od teizmu, poprzez deizm (był zresztą wojującym anty- ateistą, tak więc dla wielu z Was jest nadzieja) do otwartego, materialistycznego ateizmu. Sprzeciwiał się karze śmierci. Piętnował stosunek kleru do nauki, w tym palenie książek i indeksy ksiąg zakazanych.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
W 1746 pisał:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sądząc po konterfekcie najwyższej Istoty, jaki mi odmalowano, opierając się na jej skłonności do gniewu i niechybnej a okrutnej zemsty... dusza najbardziej nawet sprawiedliwa byłaby skłonna, pragnąć iżby taka Istota w ogóle nie istniała. Żyłoby się dosyć spokojnie na tym świecie, gdyby miało się pewność, że nic na tamtym nie grozi; myśl o tym, że nie ma żadnego Boga, nigdy nikogo nie przerażała. Przeraża natomiast myśl, że jest taki Bóg jakiego mi odmalowano.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Źródła:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.racjonalista.pl/index.php"&gt;www.racjonalista.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna"&gt;wikipedia.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-7440249618311082613?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/7440249618311082613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=7440249618311082613' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7440249618311082613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/7440249618311082613'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-iv.html' title='Poczet antyklerykałów cz. IV'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8166463164911058054</id><published>2008-08-09T13:21:00.002+02:00</published><updated>2008-08-28T01:29:17.622+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rysunki'/><title type='text'>Nie depcz po mnie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;DON'T TREAD ON ME&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zwrot ten został wymyślony podczas Rewolucji Amerykańskiej. Znalazł się na fladze, która stała się symbolem 13 kolonii, które odłączyły się od Imperium Brytyjskiego.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ199yS2fuI/AAAAAAAADiQ/HIvF4D8L3hs/s1600-h/dont_tread_on_me.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ199yS2fuI/AAAAAAAADiQ/HIvF4D8L3hs/s400/dont_tread_on_me.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5232476842500718306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;
Na fladze tej widzimy grzechotnika, gotowego do ataku. Ostrzega on każdego, kto chciałby mu zagrozić, że nie jest to zbyt rozsądna decyzja.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Obecnie flaga ta jest jednym z symboli libertarian. Oznacza odezwę do każdego rządu: jesteśmy spokojni, gdy się nas nie niepokoi, stajemy się brutalni, gdy się nas dręczy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;Wolność lub śmierć, tak dumnie wołamy
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Kiedy już ją sprowokujesz, grzechocze jak wąż
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Sama nigdy nie zacznie, nigdy, ale raz podrażniona...
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Nie podda się, ukazując gniewne kły (*)
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
NIE DEPCZ PO MNIE
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
* Fragment piosenki zespołu Metallica&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8166463164911058054?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8166463164911058054/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8166463164911058054' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8166463164911058054'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8166463164911058054'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/nie-depcz-po-mnie.html' title='Nie depcz po mnie'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_wAHn1trDupc/SJ199yS2fuI/AAAAAAAADiQ/HIvF4D8L3hs/s72-c/dont_tread_on_me.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-5174442915821984302</id><published>2008-08-09T12:37:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:28:42.962+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><title type='text'>Mam na imię Artur i byłem socjalistą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 18 marca 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Byłem socjalistą, wstyd przyznać. Na szczęście mam to już za sobą. Jak chorobę, która atakuje mózg i powoduje spaczenie duszy.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Socjalizm jest całkiem przyjemną ideologią. Człowiek ma poczucie, że może pomóc ludziom, a zwłaszcza ludziom biednym. Myśli, że państwo musi istnieć, gdyż kto inny miałby się zaopiekować tymi, którzy są odrzuceni przez społeczeństwo. Uważa, że jest to warte zapłacenia podatków, bo przecież idą one na pomoc najuboższym, na ochronę miejsc pracy, na zasiłki, na bezpłatną służbę zdrowia i edukację. Nie cierpi natomiast zwolenników kapitalizmu, bo przecież to kapitaliści (te krwiożercze świnie) wyzyskują klasę pracującą.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Taki właśnie byłem. Jak teraz na to patrzę, to aż dziw mnie bierze, jak można być takim głupim. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć tylko, że ideologia socjalistyczna (a szerzej – etatystyczna*) jest rozpowszechniana przez prawie wszystkich polityków, szkołę oraz media. Dosłownie jest wszędzie. Żeby dotrzeć do prawdy, trzeba się naprawdę napocić.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak to się stało, że się zmieniłem? Nie poszło łatwo, dwadzieścia parę lat indoktrynacji zrobiło swoje. W czasie pewnej rozmowy na sieci, zaskoczyło mnie sformułowanie Szkoła Austriacka. Postanowiłem troszkę pogrzebać i dowiedzieć się czegoś w tym temacie. Tak dotarłem na stronę Instytutu Misesa. To co tam przeczytałem odmieniło moje życie. Broniłem się bardzo przed prawdą, gdyż przyjęcie jej oznaczało zmianę moich poglądów o spory kąt (może nie o 180 stopni, ale spory). Chciałem więcej, chciałem potwierdzić lub zaprzeczyć temu czego się dowiedziałem. Tak dotarłem na stronę Krzysztofa Sobolewskiego. Moje poglądy zaczęły się krystalizować. Stałem się wolnościowcem, libertarianinem.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Anarchokapitalistą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
*Etatyzm - Zaangażowanie państwa w działalność gospodarczą poprzez ingerencję administracji lub bezpośrednie zakładanie przedsiębiorstw państwowych.
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-5174442915821984302?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/5174442915821984302/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=5174442915821984302' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5174442915821984302'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/5174442915821984302'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/mam-na-imi-artur-i-byem-socjalist.html' title='Mam na imię Artur i byłem socjalistą'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8906903253212929919</id><published>2008-08-09T12:31:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:27:50.831+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poczet antyklerykałów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Poczet antyklerykałów cz. III</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Galileusz &lt;/span&gt;(1564 – 1642) – naprawdę nazywał się Galileo Galilei. Był włoskim filozofem i astronomem. Twórca podstaw eksperymentalno-matematycznych metod badawczych w przyrodoznawstwie. Dokonał wielu odkryć astronomicznych, miedzy innymi plam na Słońcu. Od schyłku XVI w. skłaniał się ku teorii Kopernika. Jego działalność niemal od początku znalazła się pod czujnym okiem Kościoła Katolickiego. O jego odkryciach mówiono, że są bluźniercze. Mimo wszystko Galileusz nie poddawał się, tylko robił to co stanowiło sens jego życia. W roku 1614 odbyl się proces inkwizycyjny w Rzymie, na którym uznano dzieło Mikołaja Kopernika za heretyckie i umieszczono w indeksie ksiąg zakazanych, a papież nakazał głównemu inkwizytorowi ostrzeżenie Galileusza, że nie może dłużej głosić swoich poglądów. Po tym procesie uczony napisał:
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ze wszystkich nienawiści, nie ma większej niźli nienawiść ciemnoty do wiedzy&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;W roku 1632 opublikował, szczęśliwym zbiegiem okoliczności (książka posiadała papieskie imprimatur), dzieło swego życia &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dialog o dwu najważniejszych układach świata: ptolemeuszowym i kopernikowym&lt;/span&gt;. Po jego wydaniu Watykan wpadł w złość. 16 czerwca 1633 r. Galileusz, pod groźbą śmierci na stosie (która spotkała m.in. Giordano Bruno – patrz &lt;a href="http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-ii.html"&gt;Poczet antyklerykałów cz. II&lt;/a&gt;), odwołał wszystkie swoje teorie.
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Montesquieu &lt;/span&gt;(1689 – 1755) - francuski filozof, prawnik i pisarz epoki Oświecenia, spopularyzował trójpodział władzy. Był agnostykiem. Uważał, że o jakości państwa stanowi gwarantowanie przez niego wolności obywateli. Sprzeciwiał się niewolnictwu i torturom. Jego dzieło &lt;span style="font-style: italic;"&gt;O duchu praw &lt;/span&gt;znalazło się na watykańskim Indeksie Ksiąg Zakazanych. W swoich Listach perskich pisał:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;    Kapłani mają w swoich rękach prawie wszystkie bogactwa.&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;    Jest to niby związek sknerów, którzy biorą ciągle, a nie oddają nigdy;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;    gromadzą dochody, aby powiększyć kapitał.&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;    Ta niezmierna ilość bogactw popada, można rzec, w paraliż;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;    kończy się wszelki obieg, handel, sztuki, rękodzieła.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
I kilka jego cytatów:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
       &lt;span style="font-style: italic;"&gt;To zdumiewające, że bogactwo ludzi Kościoła wzięło początek od zasady ubóstwa.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;    
         &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jakże niszczycielski był fanatyzm chrystianizmu i islamu. Tylko piórem umoczonym we krwi lub łzach można by opisać jego przerażające skutki.&lt;/span&gt;
    &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
         &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gdybym był papieżem, posłałbym do licha wszystkich mistrzów ceremonii i wolałbym być człowiekiem niż bogiem.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Voltaire (Francois Marie Arouet) &lt;/span&gt;(1694 – 1778) - francuski pisarz epoki oświecenia, filozof, dramaturg i historyk. Tworzył satyry, powieści, dramaty oraz listy. Bulwersował opinię publiczną śmiałością przekonań. Cechowała go tolerancja, libertynizm, racjonalizm oraz odrzucenie autorytetów i instytucji Kościoła. Uważał, że przyczyną nietolerancji, braku wolności, prześladowań i niesprawiedliwości jest dogmatyzm religijny. Podobnie jak Monteskiusz sprzeciwiał się torturom i karze śmierci. Słynne jest jego zdanie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zniszczyć infamię&lt;/span&gt;, które odnosiło się do panującej we Francji religii katolickiej i stało się mottem ówczesnych antyklerykałów.&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Źródła:

&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.racjonalista.pl/index.php"&gt;www.racjonalista.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna"&gt;wikipedia.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8906903253212929919?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8906903253212929919/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8906903253212929919' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8906903253212929919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8906903253212929919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-iii.html' title='Poczet antyklerykałów cz. III'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-1716452895323196079</id><published>2008-08-09T12:27:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:27:04.278+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Porno pasterz</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sidney Polak, perkusista T.Love rozpoczął karierę solową. Jedną z jego piosenek jest Porno pasterz. Tekst tej piosenki przytaczam poniżej, a ją samą można ściągnąć ze strony &lt;a href="http://sidneypolak.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvMzU2NCx1dHdvciwxNTI3MC5odG1s"&gt;Sidneya Polaka na mp3.wp.pl&lt;/a&gt;. Miłego czytania i słuchania.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;PORNO PASTERZ&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Są w naszym kraju rożni biskupi niektórzy lubią dawać dupy
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
macają swoich kleryków po jajach i nic nie mówią o tym w kazaniach.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Czy umiesz tak to czytać powiedz? Roma od tyłu to ci podpowie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Miłość nie zawsze znaczy to samo fiuta biskupa pociągnij rano.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Chory świat dogorywa porno pasterz przemawia do mnie
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
rano z ambony lecą farmazony wieczorem zapina obspermione spodnie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak mam ci wierzyć gruby kutasie? Jak mam uwierzyć choć w jedno słowo?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Rano dajesz świadectwo wiary wieczorem jesteś pasterzem porno.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Refren:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
A może myślisz ze jestem frajerem i cos położę na tacę w niedziele?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Na twoje volvo i wielka chatę żebyś mógł dalej żyć w celibacie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Czy nie uważasz, że to jest obciach grzebanie innym księżom w spodniach?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Zanim mnie będziesz łączył z Bogiem skończ ze swoim pedalskim nałogiem!
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
I nie mów mi ze nie mam prawa zabierać głosu w tak ważnych sprawach,
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
bo chodzi o to, że wierzę w Boga i to nie tylko kiedy bierze mnie trwoga.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Bliskość fizyczna miała być obca to przecież ślubowałeś chamie
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
a ty gwałciłeś młodych księży a później szedłeś na kazanie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Ref.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pomsty do nieba tu wcale nie trzeba homo to przecież nie jest choroba
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
ale gdy dzieje się to w kościele nie będę szukać tam prawdy w niedzielę.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Znam wielu gejów, którzy są wporzo i kilku księży z iskrą bożą
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
ale pedała w konfesjonale wolę zobaczy na Love Paradzie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Już dawno biskup powinien w Berlinie tańczyć ze swoją świtą na tirze
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
a nie wyświęcać księży analnie i robić z siebie kościelną świnie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Taka jest prawda o polskim kościele takich przypadków jest przecież wiele
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
nie wytrzymują młode chłopaki i dają dupy biskupom takim.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Ref.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
Tekst piosenki pochodzi z &lt;a href="http://polak.pl/?go=teksty&amp;amp;nr=16"&gt;oficjalnej strony Sidneya Polaka &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-1716452895323196079?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/1716452895323196079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=1716452895323196079' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1716452895323196079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/1716452895323196079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/porno-pasterz.html' title='Porno pasterz'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-251793656098430357</id><published>2008-08-09T12:23:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:26:00.383+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='feminizm'/><title type='text'>Wolnościowy feminizm</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 8 marca 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Z okazji Dnia Kobiet postanowiłem przybliżyć stanowisko libertariańskiego feminizmu. Organizacja wolnościowych feministek działa w USA i nosi nazwę &lt;a href="http://www.alf.org/"&gt;Association of Libertarian Feminists&lt;/a&gt;. Główne zadania tego stowarzyszenia, to (w nawiasach umieszczam własne komentarze):
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Zachęcanie kobiet, żeby stawały się ekonomicznie samowystarczalne i psychologicznie niezależne (to chyba nie wymaga tłumaczenia);&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Propagowanie i promowanie realistycznych postaw w stosunku do kobiecej kompetencji, osiągnięć i potencjału (też dosyć oczywiste, stosunek do kobiet powinien wynikać z tego co sobą reprezentują, a nie być efektem seksistowskich uprzedzeń);&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przeciwstawianie się ograniczeniu praw jednostki przez rząd na poczet praw płci (oznacza to sprzeciw wobec jakichkolwiek ustaw antydyskryminacyjnych, w tym wszelkiego rodzaju parytetów płci);&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Praca na rzecz zmiany seksistowskich postaw i zachowań prezentowanych przez jednostki (tego rodzaju pozytywistyczna praca u podstaw jest jedną z głównych cech ruchu libertariańskiego);&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przedstawianie wolnościowej alternatywy wobec tych kobiecych ruchów, które mają tendencję do zniechęcania kobiet do niezależności i indywidualności (takich ruchów jest wiele, od wszelkiego rodzaju organizacji religijnych i konserwatywnych, aż po lewicowe feministki. One wszystkie chcą różnego rodzaju ograniczenia wolności kobiety)
&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-251793656098430357?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/251793656098430357/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=251793656098430357' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/251793656098430357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/251793656098430357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/wolnociowy-feminizm.html' title='Wolnościowy feminizm'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8125403006856898429</id><published>2008-08-09T12:08:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:25:37.997+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poczet antyklerykałów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Poczet antyklerykałów cz. II</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Erazm z Rotterdamu &lt;/span&gt;(1469 – 1536) – prawdziwe nazwisko Gerhard Gerhards, holenderski filozof, teolog i pedagog; jeden z czołowych humanistów odrodzenia; piętnował nadużycia duchownych. Głosił umiłowanie wolności, prostoty i pokoju, zabiegał o pogłębienie duchowej więzi z Jezusem Chrystusem przez modlitwę i dobre uczynki. Mimo krytycznego stosunku do postępowania wielu dostojników Kościoła nie przystąpił do ruchu reformacyjnego.
&lt;/div&gt;
Pisał o papiestwie:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czyż mogą gdzie być nieprzyjaciele kościoła straszniejsi od tych papieży niepomnych boga, którzy milczeniem swym dopomagają zapomnieć Chrystusa.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
W jego Podręczniku żołnierza Chrystusowego zaś można znaleźć następujący fragment:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie mów mi tylko, że miłość to częste przebywanie w świątyni, bicie pokłonów przed posągami świętych, palenie świec i powtarzanie odliczonych modlitewek. Bóg wcale tego nie potrzebuje. "Miłością" nazywa Paweł "być zbudowaniem dla bliźniego", uważać wszystkich ludzi za członki jednego ciała, o wszystkich myśleć, że są jednym w Chrystusie, z powodu brata swego jak ze swoich cieszyć się w Panu, w niepowodzeniach, jak we własnych, rękę pomocną podawać, łagodnie karcić błądzącego, pouczać nieświadomego, podnosić upadłego, pocieszać przygnębionego, wspierać trudzącego się, wspomagać potrzebującego.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;hr /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;
Mikołaj Rej &lt;/span&gt;(1505 – 1569) - polski poeta i prozaik okresu Odrodzenia. Wywodził się z rodziny szlacheckiej. Był samoukiem. Pracował jako kancelista. Zetknął się z przedstawicielami reformacji i przyjął kalwinizm. Wielokrotnie brał udział w sejmach i uważał swoje pisarstwo za odpowiedzialną misję społeczną. Jego działalność przysporzyła mu wielu wrogów, szczególnie w kręgach katolickich. W swoich utworach (notabene znajdowały się one na indeksie ksiąg zakazanych) piętnował negatywne zachowania kleru katolickiego. Najbardziej znane to Żywot człowieka poczciwego oraz Krótka rozprawa między trzema osobami: Panem, Wójtem i Plebanem.
&lt;/div&gt;
Pisał o chciwości kleru:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;To też słyszę, szarańcz na was chytra była,&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A tak z prosta wiele wsi u was wyłudziła.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
O piekle:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wierz mi, że tam niemało rozmaitych stanów: królów, książąt rozlicznych, najwięcej kapłanów.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
O papieżu:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Albo jako nędzny on Nabuhodonozor,&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co żarł siano jako wół, wywiesiwszy ozor!&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Podobnoć też tak będzie i papie naszemu,&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bo się na wszem przeciw Bogu najwyższemu.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;
Giordano Bruno &lt;/span&gt;(1548 – 1600) - włoski dominikanin. W 1576, gdy został oskarżony o herezję wystąpił z zakonu. Za swoje poglądy (jednym z głównych oskarżeń przeciwko niemu było głoszenie teorii Kopernika) został skazany na więzienie i tortury przez inkwizycję rzymską w 1592 roku. Spalony na stosie 17 lutego 1600 roku. Nigdy nie odwołał swoich poglądów. Głosił, że wszechświat jest nieskończony i jednorodny (z czego wynikał między innymi pogląd, że ludzie nie są jedynymi inteligentnymi istotami w kosmosie). Religię uznał za uproszczoną wersję filozofii, zaś liturgię za wynik zabobonu. W roku 1889 w miejscu jego śmierci, mimo sprzeciwu papieża, odsłonięto jego pomnik. Na ironie zakrawa fakt, że w roku 1938 Francesco Gismano napisał o nim:
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Giordano Bruno został słusznie spalony żywcem na stosie (...), ponieważ był burzycielem porządku społecznego, religijnego i państwowego.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
Najsłynniejsze słowa G. Bruno to:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kto chce w prawidłowy sposób rozumować powinien umieć się odzwyczaić od przyjmowania czegokolwiek na wiarę. Przyzwyczajenie się do wierzenia jest największą przeszkodą poznania naukowego.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Źródła:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.racjonalista.pl/index.php"&gt;www.racjonalista.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna"&gt;wikipedia.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8125403006856898429?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8125403006856898429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8125403006856898429' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8125403006856898429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8125403006856898429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-ii.html' title='Poczet antyklerykałów cz. II'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-6392231576589763986</id><published>2008-08-09T12:04:00.000+02:00</published><updated>2008-08-09T12:08:27.094+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rysunki'/><title type='text'>Matrix</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/jamaycaman/ZapiskiWolnoCiowegoAntyklerykaA/photo?authkey=tr9LLMOR0qQ#5232456625432787506"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/jamaycaman/SJ1rk_2PejI/AAAAAAAADiA/SmRxNoGESqc/s800/klerix.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-6392231576589763986?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/6392231576589763986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=6392231576589763986' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6392231576589763986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6392231576589763986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/matrix.html' title='Matrix'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/jamaycaman/SJ1rk_2PejI/AAAAAAAADiA/SmRxNoGESqc/s72-c/klerix.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-904371491727077065</id><published>2008-08-09T11:44:00.006+02:00</published><updated>2008-08-28T01:24:32.160+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poczet antyklerykałów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Poczet antyklerykałów cz. I</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten post rozpoczyna cykl pt. Poczet antyklerykałów. Przedstawiam w nim sylwetki słynnych antyklerykałów. Ludzi, którzy walczyli z ciemnotą, władzą kleru i często cierpieli z tego powodu. Na liście tej znajdą się zarówno ateiści, agnostycy jak i ludzie wierzący.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
No to zaczynamy:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jezus Chrystus &lt;/span&gt;(0? – 33?) – postać najprawdopodobniej fikcyjna, opisana w Nowym Testamencie. Kaznodzieja i bioenergoterapeuta. Znane są jego słowa:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;hr style="margin-left: 0px; margin-right: 0px;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Św. Franciszek z Asyżu &lt;/span&gt;(1181(82) – 1226) - święty katolicki, założyciel franciszkanów, stygmatyk, misjonarz, nazywany Biedaczyną z Asyżu. Syn bogatego kupca, rozpoczął nowe życie po usłyszeniu słów figury Chrystusa z krzyża:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Franciszku, idź odbuduj mój kościół, gdyż popada w ruinę!&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Działo się to w czasach, w których upadek moralności wyższego duchowieństwa stał się tajemnicą poliszynela i w kolejnych latach postępował. Franciszek duchowość swoją opierał na ubóstwie i czystości. Charakteryzował się fascynacją dla braterskiej wspólnoty, braterstwa stworzeń, wytrwałości i szacunku dla ludzkiego cierpienia. Jeden ze znanych cytatów to:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Święte ubóstwo zawstydza wszelką chciwość i skąpstwo, i troski tego świata.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Piękne odniesienie do pełnego pychy papiestwa. Notabene, w późniejszych latach franciszkanie, kultywujący ideały św. Franciszka byli przez papiestwo prześladowani.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;hr /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Francesco Petrarca &lt;/span&gt;(1304 – 1374) – włoski poeta; znaczną część życia wypełniły mu podróże; z jego twórczości najbardziej znane są Sonety do Laury. W Liście do Przyjaciela pisał:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dzisiaj ze zdumieniem słyszymy kłamiące języki i widzimy bezwartościowe pergaminy, zamienione pieczęcią z ołowiu w sieci, które w imieniu Chrystusa, ale z kunsztem Beliala są używane do łowienia tłumów nieświadomych chrześcijan. Te ryby są też oprawiane i kładzione na płonących węglach niepokoju, zanim napełnią nienasycony kałdun tych, którzy je schwytali.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Pisał też o papiestwie:
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wszelką ciemnotę i ohydę tu się znajdzie, tu jest siedlisko mar i upiorów, zbiorowisko wszystkich zbrodni i nikczemności. Wiem z własnego doświadczenia, że nie ma tu ani pobożności, ani miłosierdzia, ani wiary, nic świętego, nic sprawiedliwego, nic ludzkiego. Przyjaźń, przyzwoitość, wstydliwość, są tu nieznane, wszystko tu kłamstwa pełne, powietrze, ziemia, domy, place publiczne, świątynie, trybunały, pałac papieski. Nadzieja na żywot przyszły uważaną jest tu za próżną złudę, a Jezus Chrystus postawiony w rzędzie śmiesznych wymysłów. Przemilczam frymarczenie świętościami, skąpstwo, hardość i okrucieństwo.&lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
W późniejszych latach jego utwory trafiły na watykański Indeks Ksiąg Zakazanych.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;hr style="margin-left: 0px; margin-right: 0px;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Leonardo da Vinci &lt;/span&gt;(1452 – 1519) – wszechstronnie uzdolniony Włoch: malarz, rzeźbiarz, architekt, konstruktor maszyn, filozof. Przez całe życie był agnostykiem, przed śmiercią jednak podpisał orzeczenie o przejściu na katolicyzm, ponieważ chciał sam zadecydować co stanie się z jego spadkiem (według ówczesnego prawa niekatolik nie mógł sporządzić testamentu, a jego majątek przechodził na państwo) Jako człowiek renesansu opierał się wszelkim przejawom ciemnoty serwowanym przez kler. Wielu kupowało i sprzedawało omamy i fałszywe cuda, oszukując głupią tłuszczę.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;hr/&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Źródła:
&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.racjonalista.pl/index.php"&gt;www.racjonalista.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna"&gt;wikipedia.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-904371491727077065?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/904371491727077065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=904371491727077065' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/904371491727077065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/904371491727077065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/poczet-antyklerykaw-cz-i.html' title='Poczet antyklerykałów cz. I'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-6027928913456393144</id><published>2008-08-09T11:18:00.003+02:00</published><updated>2008-08-28T01:23:48.150+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>Wirus religii</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Fragment &lt;a href="http://www.open-mind.pl/Ideas/Memy.php"&gt;W zaklętym kręgu memów&lt;/a&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jakie są symptomy zainfekowania wirusem doktryny religijnej, wg. Richarda Dawkinsa (na podstawie „Viruses of Mind”)?
&lt;/div&gt;&lt;ol style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Pacjent posiada głębokie, niezachwiane przekonanie, że coś jest prawdziwe i słuszne. Przekonanie to nie opiera się na logicznych i racjonalnych przesłankach, które pacjent potrafi wymienić, co jednak nie wpływa negatywnie na jego wiarę.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Dla pacjenta idea niezłomnej i nie zachwianej wiary jest cnotą. Dla niektórych nawet, wiara jest tym silniejsza im mniej przesłanek. Cnota wiary bez empirycznego dowodu na nią, jest tarczą ochronną większości „pakietów religijnych” – a mimo to niewielu ją kwestionuje.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Symptomem zainfekowania jest unikanie zgłębiania zjawisk leżących u podstaw, co mogłoby ujawnić samolubny rdzeń memu. Pacjent zakłada z góry, że nieścisłości lub niedostateczne wyjaśnienia są celowe i przemyślane. Paradoksy są pozorne, bo wynikają z dotykania czegoś co jest „niepoznawalne” a więc nie może lub nie powinno być poznane. Tertullian twierdził, że „coś musi być oczywiste skoro jest niemożliwe”.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zainfekowany wykaże nietolerancję dla jednostek wolnych od wirusa lub tych, którzy się go pozbyli. Co więcej będzie w stanie poświęcić swoje życie dla dobra wyznawanej idei.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Stan chorego, mimo widocznych dla otoczenia objawów infekcji stanowić będzie dla jednostki źródło przyjemności, intensywnością czasem dorównującą przyjemności seksualnej. Przykładem mogą być orgazmistyczne wizje Św. Teresy z Avilii.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-6027928913456393144?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/6027928913456393144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=6027928913456393144' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6027928913456393144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/6027928913456393144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/wirus-religii.html' title='Wirus religii'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-2039790069678750083</id><published>2008-08-09T11:15:00.004+02:00</published><updated>2008-08-28T01:23:26.690+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='antyklerykalizm'/><title type='text'>Co z tym celibatem?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 1 lutego 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Papież zwrócił dzisiaj uwagę na znaczenie oceny zdolności do zachowania celibatu przez kandydatów do seminariów. Nie pisałbym o tym, gdyby to dotyczyło tylko księży. W końcu jak ktoś chce, to sobie może wybrać taką, a nie inną drogę życiową. Niestety, celibat wśród księży ma negatywne konotacje w społeczeństwie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Celibat został ustanowiony przez papieża Grzegorza VII w 1079 r. Mimo że wcześniej także próbowano wprowadzić bezżenność, napotykano ostry opór ze strony księży. Nic dziwnego, chciano ich przecież pozbawić ukochanej rodziny. Uważa się, że celibat został wprowadzony, gdyż Kościół Katolicki tracił spore majątki, które po śmierci duchownych przechodziły na ich rodziny. Został on także wprowadzony wbrew temu co jest napisane w Nowym Testamencie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? (1 Tm. 3, 2-5;Biblia Tysiąclecia). Są to podobno słowa apostoła Pawła. Czyżby jedna z najważniejszych postaci chrześcijaństwa się myliła? Tak widocznie uważają katoliccy hierarchowie.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Po tym krótkim rysie historycznym wróćmy do meritum: dlaczego celibat jest negatywny dla społeczeństwa? Księża są mężczyznami i nie mogą się wyrzec swojego popędu seksualnego (no chyba, żeby ich kastrować). W związku z tym zdarza się, że miewają przypadkowe kontakty seksualne, co obniża morale wiernych. Ale to jest najmniejszy problem.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Znacznie większy pojawia się, gdy ksiądz ma de facto rodzinę. Kobietę, z którą jest od lat i ma z nią dzieci. W momencie kiedy dowiadują się o tym przełożeni, ksiądz jest przenoszony (często do innego kraju), a kobieta pozostaje bez środków do życia. Została zawiązana nawet organizacja “żon” księży, które walczą o zniesienie celibatu.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Trzecim problemem (największym) jest pedofilia wśród kleru. Zdaję sobie sprawę z tego, że pedofilia występuje w każdej grupie społecznej, ale wśród księży jest ona plagą. Dodatkowo tolerowaną i ukrywaną przed opinią publiczną przez hierarchów. Znana jest sprawa księdza, który po aresztowaniu za pedofilię został wypuszczony za kaucją i wysłany przez biskupa na Ukrainę. Dopiero akcja dziennikarzy z “Faktów i Mitów” przyczyniła się do schwytania zboczeńca i skazania go.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jak widać celibat nie jest wyłącznie wewnętrzną sprawą Kościoła Katolickiego, tylko dotyczy nas wszystkich. Każdy z nas może ucierpieć z powodu tego anachronizmu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-2039790069678750083?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/2039790069678750083/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=2039790069678750083' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2039790069678750083'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/2039790069678750083'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/co-z-tym-celibatem.html' title='Co z tym celibatem?'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-3314562025969118431</id><published>2008-08-09T11:12:00.005+02:00</published><updated>2008-08-28T01:22:54.399+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><title type='text'>Eutanazja = godna śmierć</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Napisane 30 stycznia 2005
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Dzisiaj (a właściwie już wczoraj) obejrzałem wspaniały film pt. W stronę morza. Film ten opowiada historię Ramona Sampedro, który przez prawie 30 lat walczył o prawo do śmierci. Całkowicie sparaliżowany, mimo że otoczony miłością i opieką bliskich, chciał umrzeć. Życie rośliny nie miało dla niego sensu.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Film jest wspaniale nakręcony, ale najważniejsze jest w nim to, że zmusza do zastanowienia się nad dwoma, fundamentalnymi pytaniami:
&lt;/div&gt;&lt;ol style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Czy jeżeli darzymy kogoś miłością, to czy powinniśmy akceptować wszelkie jego decyzje?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Czy człowiek ma prawo do decydowania o swoim życiu i śmierci?
&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na oba te pytania odpowiedź, według mnie, brzmi &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(204, 0, 0);"&gt;TAK&lt;/span&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Po pierwsze, prawdziwa miłość oznacza pełne oddanie drugiej osobie. Prawdziwa miłość nie zna egoizmu. Kto tego nie pojmie nie będzie nigdy kochał.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Po drugie... tak, tu dochodzimy do sedna. Czy człowiek może decydować o swoim życiu? O tym w co się ubiera, co jada, z kim się spotyka? Każda normalna osoba odpowie na te pytania twierdząco. W takim razie dlaczego nie możemy decydować o czasie i sposobie zakończenia tego życia? &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(204, 0, 0);"&gt;ABSURD&lt;/span&gt;.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Jeżeli posiadamy zwierzę i ono strasznie cierpi, to oddajemy je do uśpienia, żeby te cierpienia skrócić. Jest to niezwykle ludzkie uczucie miłosierdzia. Ale kiedy to samo miłosierdzie okazujemy drugiej istocie ludzkiej, to według pseudo-autorytetów moralnych, jesteśmy zbrodniarzami. Według mnie, akt eutanazji (wykonywany oczywiście za zgodą ciężko chorego) jest czymś wspaniałym. A kiedy dokonuje go osoba kochająca, jest aktem największego poświęcenia.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Bardzo ważnym argumentem, przemawiającym za eutanazją, jest fakt, że dokonuje jej się obecnie na całym świecie. Lekarz wręczając rodzinie recepty na środki przeciwbólowe mówi: “śmiertelna dawka wynosi...”. I patrzy znacząco. Tylko dlaczego zarówno chory, jak i rodzina oraz lekarz mają się z tym kryć? Dlaczego z tych wspaniałych ludzi czyni się przestępców? Bo komuś u władzy się to nie podoba? Bo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal?
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
Na zakończenie dodam, że prawo do eutanazji może być wykorzystywane wyłącznie przez ciężko chorego i nie jest zezwoleniem na “mordowanie starców i inwalidów” jak wypowiadają się niektóre czarno-sukienkowe “autorytety moralne”. Jeżeli ktoś ma tak dużą wolę życia, że potrafi żyć z wielkim bólem lub całkowitym paraliżem, to jest to jego wolny wybór i należy jego wolę uszanować. Należy jednak dać ludziom prawo wyboru.
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: bold; color: rgb(102, 102, 204); text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Życie bez wolności nie jest życiem!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-3314562025969118431?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/3314562025969118431/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=3314562025969118431' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3314562025969118431'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/3314562025969118431'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/napisane-30-stycznia-2005-dzisiaj.html' title='Eutanazja = godna śmierć'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5718269663455727094.post-8576252344536748480</id><published>2008-08-09T11:03:00.003+02:00</published><updated>2008-08-09T12:15:49.065+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ateizm'/><title type='text'>Dupa Henryka</title><content type='html'>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Doskonałe opowiadanie Roberta Antona Wilsona pt. "Dupa Henryka".&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy:
&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;- Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Cześć! Przyszliśmy by zaprosić cię, byś pocałował z nami dupę Henryka. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Przepraszam?! O czym wy mówicie? Kim jest Henryk i dlaczego miałbym chcieć całować jego dupę? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Jeśli pocałujesz Henryka w dupę, da ci on milion dolarów; a jeśli nie, spierze cię na kwaśne jabłko. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Co? Czy to jakieś wariackie rozruchy? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Henryk jest miliarderem i filantropem. Henryk zbudował to miasto. Henryk posiada je całe. On może zrobić wszystko co zechce i chce ci akurat dać milion dolarów, ale nie może póki nie pocałujesz go w dupę. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - To zupełnie bez sensu. Dlaczego... &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Kim jesteś by podawać w wątpliwość dar Henryka? Nie chcesz miliona dolarów? Czy nie są one warte małego pocałunku w dupę? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - No cóż, może, jeśli to prawda, ale... &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - A więc chodź pocałować z nami dupę Henryka. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Czy często ja całujecie? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: O tak, cały czas... &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - I dał wam już te milion dolarów? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - No cóż, nie, nie można dostać pieniędzy póki nie wyjedzie się z miasta. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - A więc czemu jeszcze z niego nie wyjechaliście? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Nie możesz wyjechać póki Henryk ci nie pozwoli, albo on nie da ci pieniędzy i stłucze na kwaśne jabłko. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Czy znacie kogokolwiek kto pocałował Henryka w dupę, wyjechał z miasta i dostał milion dolarów? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Moja matka całowała Go w dupę cale lata. Rok temu wyjechała, i jestem pewien że dostała pieniądze. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Nie rozmawiałeś z nią od tamtej pory? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Oczywiście że nie, Henryk nie pozwala na to. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Dlaczego więc sądzicie że ktokolwiek dostaje pieniądze, skoro nigdy z nikim takim nie rozmawialiście? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - No cóż, dostajesz troszkę przed wyjazdem. Może będzie to podwyżka, może wygrasz coś na loterii, może po prostu znajdziesz dwudziestaka na ulicy. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - A co to ma wspólnego z Henrykiem? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Henryk ma pewne znajomości. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Przykro mi, ale pachnie mi to jakimś monstrualnym oszustwem. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Ale to przecież milion dolarów, czy możesz przepuścić taka szansę? Poza tym, pamiętaj że jeśli nie pocałujesz Henryka w dupę, zbije cię on na kwaśne jabłko. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Może jeśli bym mógł zobaczyć Henryka, pogadać z nim, uzyskać więcej bezpośrednich informacji... &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Nikt nie widział Henryka, nikt z nim jeszcze nie rozmawiał. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - A więc jak całujecie go w dupę? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Czasem posyłamy po prostu całusa, myśląc o jego dupie. Czasem całujemy w dupę Karola i on przekazuje to dalej. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Kim jest Karol? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Naszym przyjacielem. To on nauczył nas wszystkiego o całowaniu dupy Henryka. Wszystko co musieliśmy zrobić, to po prostu zaprosić go do nas kilka razy na obiad. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - I tak po prostu uwierzyliście mu na słowo, kiedy powiedział że jest Henryk, że Henryk chce byście pocałowali go w dupę, i że zostaniecie za to wynagrodzeni? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - O nie, Karol miał list, który Henryk wysłał mu wiele lat temu, w którym wszystko zostało wyjaśnione. Tutaj jest jego kopia, sam ją zobacz. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan podał mi kserokopię ręcznie zapisanej kartki, w której nagłówku stało: "Z notatnika Karola". Było tam wypisanych jedenaście punktów. &lt;/p&gt;&lt;ol style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Pocałuj Henryka w dupę, a dostaniesz milion dolarów gdy opuścisz miasto. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bij na kwaśne jabłko każdego kto jest inny od ciebie. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zdrowo jadaj. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Henryk osobiście podyktował ten list. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Księżyc jest zrobiony z zielonego sera. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Myj ręce po skorzystaniu z toalety. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie pij. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jadaj swe parówki wyłącznie w bułkach, bez żadnych dodatków. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pocałuj Henryka w dupę, albo zbije cię on na kwaśne jabłko. &lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Ale to wygląda na pisane w notatniku Karola. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Henryk akurat nie miał papieru. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Mam wrażenie że gdybyśmy sprawdzili, okazałoby się to pismem Karola. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Oczywiście, ale to Henryk to podyktował. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Mówiliście przecież że nikt Henryka nie widział? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Teraz nie, ale wiele lat temu przemawiał on do niektórych ludzi. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Mówiliście że jest on filantropem. Co za filantrop bije ludzi na kwaśne jabłko tylko za to że są inni? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Tego chce Henryk, a ma on zawsze rację. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Skąd to wiecie? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Punkt 7 mówi że "Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą". To mi wystarczy! &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Może wasz przyjaciel Henryk po prostu zmyślił to wszystko? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Nie ma mowy! Punkt 5 mówi "Henryk osobiście podyktował ten list". Poza tym, punkt 2 mówi "Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością", punkt 4 "Zdrowo jadaj" i punkt 8 "Myj ręce po skorzystaniu z toalety". Każdy wie że te stwierdzenia są prawdziwe, a więc i reszta taka musi być. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Ale punkt 9 stwierdza "Nie pij", co nie pasuje zbytnio do punktu 2. Punkt 6 zaś mówi "Księżyc jest zrobiony z zielonego sera", a to jest totalna bzdura. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Nie ma sprzeczności między 9 i 2; 9 po prostu uściśla 2. A co do 6, to przecież nigdy nie byłeś na Księżycu, a więc nie możesz wiedzieć na pewno. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Naukowcy udowodnili przecież że księżyc jest zrobiony ze skał... &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Ale nie wiedzą czy przybyły one z Ziemi, czy z głębi kosmosu, więc równie dobrze może to być zielony ser. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Naprawdę nie jestem tu ekspertem, ale wydawało mi się że teoria iż Księżyc powstał z fragmentów Ziemi została obalona. Poza tym, niewiedza skąd skała przybyła nie czyni jej jeszcze zielonym serem. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Aha! Właśnie przyznałeś że naukowcy często się mylą, lecz my wiemy że Henryk zawsze ma rację! &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - My wiemy? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria: - Oczywiście że tak, Punkt 5 przecież tak mówi. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Mówicie że Henryk zawsze ma rację, ponieważ tak mówi list, a list jest prawdziwy ponieważ Henryk go podyktował, ponieważ tak mówi list. To okrężna logika, w niczym nie różniąca się od stwierdzenia: "Henryk ma rację, ponieważ powiedział że ma rację".&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Jan: - Wreszcie zaczynasz rozumieć! To takie radosne widzieć kogoś przybliżającego się do myśli Henryka. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Ale... ech, nieważne. A co z parówkami? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria się zarumieniła. Jan mi zaś odpowiedział: &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;- Parówki, w bułkach, bez dodatków. To po Henrykowemu. Każdy inny sposób jest zły. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - A co jeśli nie mam bułki? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - Nie ma bułki, nie ma parówki. Parówka bez bułki jest zła! &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - Bez przypraw? Bez musztardy? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria zamarła porażona. Jan krzyknął: &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;- Jak ci nie wstyd używać takich słów! Wszelkie dodatki są złe! &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - A więc wielki stos kiszonej kapusty z kawałeczkami parówek jest nie do przyjęcia? &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria zatkała sobie uszy palcami, mrucząc: &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;- Nie słyszę tego, la la la, la la, la la la. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Jan: - To obrzydliwe. Tylko jakiś potworny zboczeniec mógłby to jeść... &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja: - To dobrze! Ja jem to bardzo często. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Maria omdlała. Jan zdążył ja pochwycić i wysyczał: &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;- Gdybym wiedział że jesteś jednym z tych, nie marnowałbym swego czasu. Kiedy Henryk zbije cię na kwaśne jabłko, ja tam będę, licząc swe pieniądze i głośno się śmiejąc. Na razie jednak pocałuję Henryka w dupę za ciebie, ty bezbułkowy, parówkokrojący pożeraczu kapusty! &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Mówiąc to, pociągnął Marię do ich czekającego samochodu i odjechał. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Tłumaczenie: Eimi Kion&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5718269663455727094-8576252344536748480?l=antyklerykal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://antyklerykal.blogspot.com/feeds/8576252344536748480/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5718269663455727094&amp;postID=8576252344536748480' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8576252344536748480'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5718269663455727094/posts/default/8576252344536748480'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/dupa-henryka.html' title='Dupa Henryka'/><author><name>Arthur Killwater</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13873812246917694298</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
